Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zlot zimowo-wiosenny POZNAŃ 8-10 marca 2013 r.


L.E.

Rekomendowane odpowiedzi

bittersweet, od początku mi przeszkadzało :D

Z tym, że na początku był kochany i czekał aż ja zasnę pierwsza :D

 

Swoją drogą mojej mamie przeszkadza chrapanie ojca od zawsze, a są już 27 lat po ślubie.

Inna sprawa, że on chrapie tak, że się ściany trzęsą :D

'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,

cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bittersweet, my spalismy u kumpla ktorego chrapanie bylo tak dramatyczne ze budzil nas z drugiego konca pokoju a pokoj byl duzy ;)

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Candy14, to jeszcze nic :D

Jak wyjeżdżaliśmy rodziną na wakacje do takich drewnianych domków nad jeziorem, to chrapanie mojego ojca czasem było słychać w domku obok :mrgreen:

'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,

cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bittersweet, Mush krzyczał "zamknij sie!!"n i pomagalo na jakis czas :mrgreen:

L.E., ja przez sciane slysze chrapanie ojca Musha czasami...nie wiem jak jego kobieta spi bedac obok :hide:

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Candy14, Andru mieszka we Wrześni, około 50 km od Poznania więc wiesz... :D

Porozmawiam z Wiolą i Kasią.Z Andru rozmawiałam, ale ...zobaczymy jak to wszystko się ułoży.

W każdym bądź razie ja za Wami bardzo tęsknię, za Tobą Kaju w szczególności i chciałabym z Wami spędzić czas, porozmawiać, pośmiać się i powspominać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

*Monika*,

Ja też tęsknie za wami i porozmawiałabym. Daleko nie macie a jak Andrzej byłby w pracy to mozesz sama na jedną noc przyskoczyć. W sumie mozesz sie dopisac np.50% do listy zlotowej.

Edytowane przez Gość

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tomcio Nerwica, ja mam do Wrześni 360 km, a do Poznania 420 km i nie narzekam ;)

 

-- 28 sty 2013, 01:47 --

 

*Monika*,

Ja też tęsknie za wami i porozmawiałabym. Daleko nie macie a jak Andrzej byłby w pracy to mozesz sama na jedną noc przyskoczyć. W sumie mozesz sie dopisac np.50% do listy zlotowej.

Asiu, to weekend, może będzie miał wolne, zresztą Andrzej też chętnie wybrałby się na zlot. Pomyślimy :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×