Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
SmutnaMo

Witam

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

Witaj :) Nie jestes sama

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czuje się fatalnie ogólnie nienawidzę siebie czuje do siebie wstręt i obrzydzenie, nie chcę mi się żyć :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

SmutnaMo,A wiążesz z tym swoim samopoczuciem jakąś sytuację? Coś się wydarzyło? Np. coś, z czym sobie nie radzisz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiąże się przypomniało mi się coś co mnie kiedyś spotkało:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

SmutnaMo, Czyli wciąż rozpamiętujesz, a to do niczego nie prowadzi. Bo nie można żyć przeszłością. Sama widzisz.

 

Masz nieprzepracowane emocje z sytuacją, która Cię spotkała.

Pomyśl o psychoterapii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie jest tak że ja cały czas rozpamiętuje to mi się dopiero teraz przypomniało, to są wspomnienia z dzieciństwa:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może czujesz jakiś wstyd odnośnie tego co się stało kiedyś. Nie możesz tego zmienić, a dopiero teraz widzisz że coś było nie tak. Jakby to powiedzieć, człowiek uczy się całe życie, bardzo często na błędach.

Jeśli chodzi o jakieś traumatyczne zdarzenie to możliwe że wyzwoliło się w tobie to pod wpływem jakiś przeżyć. Teraz cię to dręczy. Nie jestem ekspertem od psychologii, ale spróbuj nie żyć przeszłością. Ważniejsze jest to co możesz zrobić teraz. Wewnętrzne środowisko człowieka też wymaga troski, może daje o sobie znać. Może warto się tym zająć i poukładać w głowie parę spraw.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Owszem wstyd i niechęć do życia jest związana z przeszłością, nie umiem sobie z tym poradzić byłam u psychologa następną wizytę mam dopiero 14 stycznia. Psycholog po pierwszej wizycie zaproponował mi wizytę u psychiatry po leki antydepresyjne dostałam efevelon 75mg i alprox 0,5mg doraźnie, ale mam wrażenie że po tych lekach zamiast czuć się lepiej jest jeszcze gorzej już nie daje rady. Wczoraj gdyby mąż wrócił z pracy trochę później to chyba już bym dzisiaj nie pisała :( Nie wiem co mogę zrobić żeby doczekać następnej wizyty :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie masz takiego poczucia, że było minęło? Ma to jakiś wpływ na teraźniejszość? Ja też robiłem różne głupie rzeczy, ale tym że się będę zamartwiał przeszłości nie zmienię. Do czasu następnej wizyty, możesz trochę posiedzieć na forum. Może spróbuj patrzeć w przyszłość, zamiast w przeszłość. Wiem, że to trudne, sam mam traumatyczne przeżycia na swoim koncie i w nieoczekiwanych momentach wracają do mnie, tworząc traumę. Może pomóc upływ czasu, ale tak na dobrą sprawę kluczowe jest zmienienie myślenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie umiem myśleć było minęło. Są to przeżycia z dzieciństwa i mają bardzo duży wpływ na moje obecne życie. Przez to że te wspomnienia wróciły nie potrafię normalnie funkcjonować i żyć z nimi. Zaczynam bać się wychodzić z domu nawet boje się rozmawiać przez telefon z obcymi osobami np. zadzwonić i zarejestrować się do psychologa (zrobił to za mnie mąż). A jak pomyśle o świętach to najchętniej bym się gdzieś zaszyła i je przespała. :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×