Skocz do zawartości
Nerwica.com

Częste myśli samobójcze.


aizen

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Ostatnio myślę bardzo często o samobójstwie. Życie dało mi dużego "kopniaka" Od dłuższego czasu nie mogę sobie poradzić z problemami, które mi towarzyszą. I tych problemów przybywa coraz to więcej. Próbuję poradzić sobie z tymi problemami. Lecz coraz częściej braknie mi sił. Nie chcę zawracać głowy moim znajomym, przyjaciołom i rodzinie. Dlatego szukam pomocy tu. Jest coraz gorzej z dnia na dzień. Coraz to częściej myślę o odebraniu sobie życia.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie biorę i nie brałem żadnych leków. Postawiono mi diagnozę leku przed samotnością... Nie wiem do końca o co w tym chodzi..

To radzę udaj się jednak do specjalisty,nie dał Ci psychiatra żadnych leków?anie skierowania na terapie? :shock:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

aizen, terapia grupowa to specyficzny rodzaj terapii, nie na każdego działa i nie w każdym momencie. Do terapii grupowej trzeba po prostu dojrzeć i, według mnie, być w nie najgorszym stanie, żeby coś z niej wyciągnąć dla siebie. Może to nie był twój czas? Uważam, że powinieneś jeszcze raz udać się do specjalisty, bo myśli samobójcze, to nie przelewki.

Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

klamczucha_88, ale on nie napisal ze na grupowa dostal skierowanie. Tez mysle ze na poczatek indywidualna.

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Candy14, wiem, że dostał na grupową, dlatego napisałam, że to terapia specyficzna i nie każdy się w niej odnajduje. Myślę, że lepiej iść jeszcze raz i poprosić o skierowanie na indywidualną.

Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do aizen jak najszybciej idz do psychiatry, a najlepiej idz do lekarza rodzinnego niech da ci skierowanie na oddzial psychiatryczny,jezeli jestes sam to radze szpital to nie sa zarty czlowieku wiem co mowie!!!

"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja stwierdzilem, ze chec odebrania sobie zycia przez caly okres mojej choroby powoduja moi rodzice. wpierw upierali sie, zebym skonczyl studia. mialem probe samobojcza. dobra skonczylem studia. teraz sie upieraja, zebym zapiep.rzal fizycznie kiedy fizycznie nie mam sily. fizycznie czuje sie gorzej niz psychicznie. i tym razem sie nie dam. bo fizycznie nie bede robil, bo nie mam na to sily i zdrowia. przemyslcie czy wasi UKOCHANI rodzice tez wam dupe truja i chca na was wymusic cudowne wyzdrowienie z choroby, ktora macie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×