Skocz do zawartości
Nerwica.com

O co chodzi ?


darthen

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

To moj pierwszy temat wiec przepraszam jesli nie ten dzial.

A wiec opowiem troche o mnie i o tym co sie zaczelo dziac. Mam 21 lat pracuje i studiuje zaocznie. od 18 roku zycia bardzo interesowalo mnie zycie towarzyskie, imprezy, rodzina znajomi. Alkohol itp. Znalazlem dziewczyne 2 miesiace temu, pracuje od 3 miesiecy. Ale od 2 tygodni na niczym mi nie zalezy i nic mi sie nie chce. Tak jakbym sie "odkochal" w dziewczynie, nie czuje potrzeby seksu, nie mam ochoty sie napic alkoholu ( byly okresy ze przesadzalem), nie mam ochoty wychodzic z domu i spotykac sie ze znajomymi. Mam odlozone pieniadze za ktore moglbym pojechac gdzies i odpoczac ale mi sie nie chce i nie mam ochoty. Nie widze w niczym sensu i naprawde nic mnie nie interesuje. O co chodzi ?

przepraszam jesli zly dzial i pozdrawiam

 

-- 29 sie 2012, 01:05 --

 

Dodam ze nie robiloby mi to roznicy czy dzis rano sie obudze czy nie.

( nie, nie groze samobojstwem ani nic z tych rzeczy)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wyglada na poczatek depresji, psychiatra i antydepresant póki nie jest bardzo źle jeszcze, bo mocna depresja to najgorse co moze sie stac w zyciu chyba ze taka dystymia Ci pozostanie,ale to też nic fajnego.

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Warto zastanowić się nad przyczyną takiego stanu. Ale to w międzyczasie oczekiwania na wizytę u lekarza. Chociażby rodzinnego, bo udawanie że jest w porządku, gdy wcale tak nie jest, to najgorsze możliwe wyjście.

Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziekuje za odpowiedzi.

3 lata temu zmarl moj tata (mialem wtedy 17 lat) wiadomo bedzie to ciagnelo sie za mna cale zycie. Ale zle stany miewam juz od bardzo dlugiego czasu, nawet 2 lata. Byly nawet mysli samobojcze ale nie bylo odwagi. Robilem sobie krzywde poprzez (nie tyle co ciecie ale robienie szram na rece). Nie chce nikomu mowic o tym co mi jest bo wydaje mi sie ze wezma mnie za jakiegos glupka mama itp bo zawsze jest ( aaa booo too aaa booo tamto) nie ma tej wyrozumialosci... napisalem to troche chaosliwie przez co przepraszam ..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

darthen, w jakis sposob przezyles zalobe? Wywaliles emocje na zewnatrz czy dusiles w sobie... miales z kim rozmawiac o tym co czules po smierci taty?

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mysle, ze warto przezyc te zalobe glosno.. nie wiem czy chcesz rozmawiac o tym z bliskimi a jak nie to wygadaj sie u psychologa

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi sie wydaje ze zaloba nie ma z tym nic wspolnego (ale naprawde ja sie na tym nie znam ) ja wiem ze jest zle i jakbym powiedzial mamie o tym co czuje ( lubo tym czego nie czuje) to by byla moja wina, ze to ja jestem zly ze nie robie tego i tamtego.. no trudno mi to wytlumaczyc..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nieprzepracowane emocje zatruwaja od srodka.. jezeli nie chcesz/ boisz sie rozmawiac o tym z mama ..idz do psycho i wywal to z siebie

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×