Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
jandzia

Depresja męża -jak mu pomóc

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich ,man nadzieje że ktoś mi pomoże,mój mąż około 1,5 roku temu stracił pracę z dnia na dzień.Od tego dnia wszystko się zmieniło wpadł w jakiś dziki szał był tak wkurzony że planował nawet podpalenie auta byłego szefa,ubzdurał sobie że pracować nie będzie bo to wszystko nie ma sensu i tak nie zarobi na godne życie a z życia prywatnego nic nie będzie miał,wpadł więc na pomysł że otworzy sam firmie i sam sobie będzie szefował w branży motoryzacyjnej (w takiej właśnie pracował). Od tej pory zaczęły się problemy i są do tej pory ,nie zarabia a wydaje kupę kasy na rachunki przy czym jest to branża sezonowa i zimą jest skazany na nic nierobienie(bo do kogoś już nie pójdzie pracować).

Na tą chwile wygląda to tak że w ciągu tygodnia jest w miarę ok jak ma dużo roboty ale kiedy przychodzi weekend to nie potrafi się z niego cieszyć tylko siedzi ,patrzy gdzieś w ścianę wyzywa dziecko że chce się z nim bawić ,kiedy załatwiłam opiekę nad dzieckiem żeby wspólnie wyjść i spędzić czas tylko we dwoje to chodził jakiś zamulony ,nie rozmawia, jest smutny załamany ,dziś dowiedziałam się że on sam nie wie co się z nim dzieje w każdym razie chodzi o pieniądze a ja nie mogę na to patrzeć chcę mu pomóc i nie umiem, nie wiem jak .Kiedy zapytam co się dzieje to nie chce ze mną rozmawiać ,kiedy proponuję psychologa to mówi że nie będzie zwierzał się obcej osobie,w końcu znalazłam stronę internetową telefon zaufania gdzie można z kimś porozmawiać przez czat albo telefon,również z tego nie skorzystał .Kiedy nic nie robi albo ma za dużo wolnego czasu za dużo myśli i jest źle ale kiedy znajduję mu jakieś zajęcie to odmawia mówiąc że nie będzie niczego robił dla mojej rodziny ,pomóżcie poradźcie co mam robić ,najchętniej bym poszła do adwokata ale nie chce go zostawiać w sytuacji najgorszej dla niego, kiedy wszystko mu się sypie nie umiem go wspierać nie umiem już z nim rozmawiać i tym samym nie jestem szczęśliwa tylko łapie te jego humory i sama później jestem zła.Pomocy

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odpowiedź jest w tym co napisałaś musisz namówić go na terapię. Uświadomić go, że zmienił się; poważnie za argumentować jego zachowanie, ponieważ Ty go znasz najlepiej nie ja czy inni użytkownicy forum. Powiedzieć mu, że gniew do innych osób wyładowuje na najbliższym mu i, że to Ciebie rani.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×