Skocz do zawartości
Nerwica.com

Majówka


Michał97

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć.Jestem nowy.Otóż z nerwicą lękową walczę od 1,5 roku.Moja mama z siostrą pojechały do Egiptu.Zostałem z Tatą po ich wyjeździe czuję się nie komfortowa,słabo mi,brak chęci do życia,cały czas myślę o Mamie i siostrze, mam jakby wrażenie ,że momentami nie kontaktuje tracę rzeczywistość.Nigdy nie czułem się tak źle.Chodzę do lekarza ,ale w majówkę nieczynny. Nie biorę żadnych leków.Jak sobie z tym poradzić do powrotu zostało 4 dni.Dlaczego monetami mam wrażenie jakby mi się to śniło?? Czy są jakieś leki bez recepty co mogą złagodzić te objawy ???

"Przychodzi w życiu człowieka czas, kiedy dźwiga krzyż naciągnięty bólem, cierpieniem, niespełnionymi marzeniami, brakiem radosnych perspektyw. Często ten krzyż go przygniata, ciężko jest wtedy wstać, znaleźć sens dalszej egzystencji. Ale ja ci mówię, wstań i walcz. To twoje życie, twój największy skarb."-Marek Piotrowski

GG:7280205- pisz jak chcesz popisać ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odradzam chemię chyba, że psychiatra ci coś przepisze. Zacznij "robić" siłkę codziennie. Np. 3x10 pompek, 3x10 brzuszków rano i wieczorem, do tego dodaj sobie może rower. Dąż do utrzymania dyscypliny. Ćwiczenia fizyczne "uwalniają" endorfiny a poza tym pozwalają odpocząć umysłowi od myśli (złych w domyśle).

Trzymaj się!

Nigdy się nie poddawać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki i bardzo proszę o inne rady.

"Przychodzi w życiu człowieka czas, kiedy dźwiga krzyż naciągnięty bólem, cierpieniem, niespełnionymi marzeniami, brakiem radosnych perspektyw. Często ten krzyż go przygniata, ciężko jest wtedy wstać, znaleźć sens dalszej egzystencji. Ale ja ci mówię, wstań i walcz. To twoje życie, twój największy skarb."-Marek Piotrowski

GG:7280205- pisz jak chcesz popisać ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli trafnie sugeruję się nickiem i masz 15lat, słusznie bo tylko leki bez recepty można Ci polecić, jednakże są wątpliwej skuteczności. Co powiedział lekarz, korzystasz z jego pomocy dopiero od wyjazdu czy już wcześniej miewałeś takie stany? Warto poczekać do powrotu a na ten czas sądzę, że herbata z melisy może Ciebie uspokoić, bo pewnie te objawy masz z jakiegoś niepokoju.

"Nie jesteśmy żywi, więc nie możemy umrzeć.Ale nie jesteśmy też martwi.Za długo pożerało mnie pragnienie, którego nie można zaspokoić.Za długo głodowałem, czekając na śmierć i nie umierając.Niczego nie czuję.Wiatru na mej twarzy, ani rozpryskującej się bryzy, ani ciepła kobiecego ciała."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Korzystam od 1,5 roku.Miałem lęk przed szkołą, przed opuszczeniem domu.Te 2 lęki zwalczyłem.Został mi lęk przed wyjazdem na dłuższy czas.Rok temu moja mama też pojechała z siostrą ale nie odczuwałem takiego napięcia nerwicowego.Teraz czuję się tak jakby ospały "jakbym śnił" czasami tracę kontakt z rzeczywistością.Mam problemy ze snę.Rzadko miewam takie wysokie stany lęku.Czuję się bezradny. :(

"Przychodzi w życiu człowieka czas, kiedy dźwiga krzyż naciągnięty bólem, cierpieniem, niespełnionymi marzeniami, brakiem radosnych perspektyw. Często ten krzyż go przygniata, ciężko jest wtedy wstać, znaleźć sens dalszej egzystencji. Ale ja ci mówię, wstań i walcz. To twoje życie, twój największy skarb."-Marek Piotrowski

GG:7280205- pisz jak chcesz popisać ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Słuchaj dochodzi 01:00, masz prawo czuć się ospały i odrealniony, a siedzenie na necie temu służy. Wyjdź na balkon/przejdź się, spróbuj się zrelaksować i zasnąć, a jutro tu wrócisz OK? Trzymaj się!

"Nie jesteśmy żywi, więc nie możemy umrzeć.Ale nie jesteśmy też martwi.Za długo pożerało mnie pragnienie, którego nie można zaspokoić.Za długo głodowałem, czekając na śmierć i nie umierając.Niczego nie czuję.Wiatru na mej twarzy, ani rozpryskującej się bryzy, ani ciepła kobiecego ciała."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Problemy ze spaniem ma od dzieciństwa.Cały dzień jestem ospały ,a jak się wyśpię to łeb mnie boli.Ok,będę! Dobranoc

 

-- 06 maja 2012, 00:40 --

 

Mama z siostrą przyjechała , ale co najgorsze te objawy dalej są nasilone.Mam teraz takie odczucie ,że jestem mocno bez silny.Mam jeszcze mocne bóle brzucha.Mam je od dawna ale teraz są mocne.W wtorek idę prawdopodobnie do lekarza ,aby jakieś lekki mi przepisał.Teraz każdy kolejny dzień to udręka :( Wydaje mi się ,że to nie jest już tylko Nerwica Lękowa a też depresja. :(

"Przychodzi w życiu człowieka czas, kiedy dźwiga krzyż naciągnięty bólem, cierpieniem, niespełnionymi marzeniami, brakiem radosnych perspektyw. Często ten krzyż go przygniata, ciężko jest wtedy wstać, znaleźć sens dalszej egzystencji. Ale ja ci mówię, wstań i walcz. To twoje życie, twój największy skarb."-Marek Piotrowski

GG:7280205- pisz jak chcesz popisać ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×