Skocz do zawartości
Nerwica.com

Koniecznie zróbcie sobie badania w kierunku boreliozy!


Justyna_C

Rekomendowane odpowiedzi

Jestem żywym przykładem na to, że objawy somatyczne nerwicy okazały się być boreliozą! Choć może nerwica to objaw boreliozy :). Dzisiaj odebrałam wyniki, mam jakieś choroby odkleszczowe. Dodam, że nie chciałam badać się w kierunku boreliozy bo nie przypominam sobie ugryzienia przez kleszcza. A jednak :(. Jeśli macie jakieś pytania piszcie.

Justyna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Choć może nerwica to objaw boreliozy :).
Nerwica nie jest objawem boreliozy . Objawy boreliozy mogą być podobne do objawów nerwicy.

О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwszy krok badanie krwi wg Elisa - wynik IgG dodatni, IgM ujemny - dwa antybiotyki Duomox + Doxycyclinum

Drugi krok - test West-blot oba ujemne (istnieje wiele sprzecznych opini na temat jego wiarygodności) oraz panel chorób okleszczowych - wyszły mi wyniki dodatnie w 3 na 7. Jakie leczenie - dowiem się w najbliższym czasie. Z pewnością seria antybiotyków. Moje objawy nerwicy/boreliozy to bóle stawów i mięśni, szumy uszne, zawroty głowy, mrowienie stóp, dłoni, niepokój, lęki. Ogólnie stan mój jest dobry, nawet może bdb-.

Warto zrobić te badania, mogą rozwiać wiele wątpliwości. Na Śląsku robią te badania w Siemianowicach Ślaskich (wysyłają do Lublina)

Pozdrawiam

Justyna

Acha, koszt - pierwsze ok 80 zł (chyba nie pamiętam) a drugie niestety drogie - 830zł!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj Justyno

To mój pierwszy post na tym forum, od dawna funkcjonuję na forum boreliozy i chlamydiozy i należę do SCHNB.

Od dwóch lat leczę się na tę chorobę, przyjmuję też setaloft i trazodon na zaburzenia lękowe i depresję.

Niestety leczenie borelki zależy od długości infekcji. Przyjmuje się wg. NFZetu, że nie ważne jak jest zaawansowana, po prostu wystarczy 3 lub 4 tygodnie leczenia jednym lub dwoma antybiotykami. W realności jest tak, że taka terapia pomaga w bardzo świeżych zakażeniach, często pacjenci czują się po tym lepiej. Jednak mamy tutaj dwie możliwości: 1. choroba wycisza się i przechodzi w stan utajony, tworząc formę L- przetrwalnikową bakterii i wyjdzie znów w czasie osłabienia organizmu, 2. choroba cofnie się na parę tygodni po czym znów wracają objawy, wskazuje to już na przeciążenie organizmu krętkami i innymi odkleszczowymi.

Borelioza zazwyczaj nie występuje sama, towarzyszą jej najrozmaitsze bakterie i te atypowe i nie jak bartonella (częściej występująca w kleszczach niż sama borel.), babeszjoza, riketsje, anaplazmoza, mykoplazma pneumoniae, niektórzy twierdzą, że także chlamydioza.

Wszystkie te bakterie produkują toksyny, które szkodzą organizmowi, borelioza np. rozkłada tkankę kolagenową, układ nerwowy,

chlamydioza produkuje mocznik, który odkłada się w mózgu itd.

Leczenie jest długie i ciężkie, na początku zakażenia (do roku) podjęte leczenie samej boreliozy to leczenie co najmniej półroczne,

jednak ze 100% efektem. Starsza borelioza jest tylko zaleczalna, ale sprawne leczenie może wycofać ją na długie lata, niestety nadal generalizując czas trwania powinien być dłuższy i trwać ok. roku. Natomiast gdy w naszym organizmie buszują inne bakterie atypowe leczenie może trwać 2 lata i dłużej. Wg lekarzy ILADS leczy się do ustąpienia objawów plus 3 miesięczny okres buforu.

Ja leczę antybiotykami razem z przerwami (które jednak nie są zalecane) Dwa lata i 2 miesiące, z czego 18 miesięcy jestem na antybiotykach. Nastąpiła duża poprawa w objawach, jest ich dużo mniej a także są słabsze, mam więcej siły a przede wszytskim moja depresja praktycznie ustąpiła i odwiedza mnie bardzo rzadko, aż myślimy z psychiatrą o powolnym odkładaniu psychotropów.

Borelioza często imituje nerwicę, hipochondrię - bo przecież nie można chorować na boreliozę tak długo. Raz nawet miałem sytuację gdzie pani neurolog stwierdziła, że trzęsienie rąk oraz trudności w wysławianiu się to choroba psychiczna, kwalifikująca się na leczenie w szpitalu psychiatrycznym, zamkniętym i wypisała skierowanie. Zwykli lekarze często nie znają tematu i nie wiedzą o co chodzi. Borel jest mało poznaną chorobą, a przez niewłaściwą diagnozę, tak jak stwardnienie rozsiane, zanikowe boczne, nerwice, depresje, zespół jelita drażliwego, polineuropatie, mrowienia, padaczki, inne choroby autoimunnologiczne (które de facto często powodowane są przez boreliozę czy mykoplazmy, chlamydiozy można pacjentowi zaszkodzić, podając np. sterydy.

Postanowiłem tu napisać, bo może komuś się to przyda.

a tutaj odnośnik do strony z najczęściej zadawanymi pytaniami odnośnie tej choroby:

https://docs.google.com/View?docid=dfs9jh96_32fzsn3vc2&pli=1

http://www.borelioza.org/

no i film o ludziach chorych:

 

pozdrawiam serdecznie!

Iwrit

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie da się jednoznacznie zdiagnozować boreliozy. Tylko kurwy kręcą ogromne pieniądze na chorych ludziach na absurdalnie drogich 'nowszych' 'lepszych' testach, następni na super ziołach, kolejni na biorezonansie i masażach medalionikiem matki boskiej paździochowskiej. Problem przewlekłej boreliozy jest trochę rozdmuchany, ponieważ te 10 lat temu nie było tyle kleszczy co dziś, i mniejszy ich % było nosicielami. Na razie póki medycyna nie rozwikła zagadek w diagnozie i skutecznym leczeniu niedoleczonej w przeszłości boreliozy pozostaje tylko profilaktyka- prawidłowe wyciąganie kleszcza w ciągu doby i zawsze 2-3 tyg. antybiotykoterapii bez względu na wystąpienie rumienia. Niestety, ale te grupy wsparcia, grupy na fb itd. ludzi z boreliozą przypominają już niemal ruch antyszczepionkowy i płaskiej Ziemi, mało faktów medycznych dużo domysłów bajdurzeń i teorii spiskowych. Jak ktoś się decyduje na kilkumiesięczną terapię z powodu rzekomej boreliozy to powodzenia, będzie potrzebował żeby po drodze nie wykitować na setki innych dolegliwości przy tak zniszczonym organizmie. 

Gdy wszystko skończy się jak myślałem

Wsyp mnie do ziemi, stąd przyjechałem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@atonement, sporo w tym racji. WSZYSCY mamy boreliozę, kleszcze atakują! Aaaaa, najlepiej co roku każdemu robić przesiewowe badania! Paranoja 😀

Nuże, wszyscy, którzy macie pragnienie, pójdźcie do wód, a którzy nie macie pieniędzy, pójdźcie, kupujcie i jedzcie! Pójdźcie, kupujcie bez pieniędzy i bez płacenia wino i mleko! (...) Nakłońcie swojego ucha i pójdźcie do mnie, słuchajcie, a ożyje wasza dusza, bo ja chcę zawrzeć z wami wieczne przymierze, z niezłomnymi dowodami łaski okazanej niegdyś Dawidowi! Jak jego ustanowiłem świadkiem dla narodów, księciem i rozkazodawcą ludów, Tak ty wezwiesz naród, którego nie znasz, a narody, które nie znały ciebie, będą śpiesznie podążać do ciebie przez wzgląd na Pana, twojego Boga, i przez wzgląd na Świętego Izraelskiego, gdyż cię wsławił. Szukajcie Pana, dopóki można Go znaleźć, wzywajcie go, dopóki jest blisko! (...) Bo myśli moje, to nie myśli wasze, a drogi wasze, to nie drogi moje - mówi PanLecz jak niebiosa są wyższe niż ziemia, tak moje drogi są wyższe niż drogi wasze i myśli moje niż myśli wasze.

Księga Izajasza 55, 1-9

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×