Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
mysia

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Rekomendowane odpowiedzi

 

jesli to sa nerwobóle to tak 😜

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich, 

Jestem tu nowa zaczęło się od bólu głowy o pulsu 110,kardiolog,neurolog,okulista, laryngolog. Kompleksowe badania krwi i co i nic. Skoki ciśnienia, ucisk w klatce, bóle głowy, mdłości, biegunki itp itd. Chyba pozostaje psychiatra z tego co tutaj czytam, wszystko wygląda na nerwicę.... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja chciałabym się was zapytać, czy też jesteście ciągle zmęczeni, nie potraficie się na niczym skupić i macie nudności, mroczki przed oczami a wieczorem piszczy w uszach? Nie chodzi mi o same w sobie ataki paniki ale ogólnie większość czasu między nimi 🙂

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
31 minut temu, wodkajakwodka napisał:

A ja chciałabym się was zapytać, czy też jesteście ciągle zmęczeni, nie potraficie się na niczym skupić i macie nudności, mroczki przed oczami a wieczorem piszczy w uszach? Nie chodzi mi o same w sobie ataki paniki ale ogólnie większość czasu między nimi 🙂

 

 

Może to niskie ciśnienie? Miewam tak (może bez nudności), ale energetyki pomagają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
55 minut temu, Quasistar napisał:

Może to niskie ciśnienie? Miewam tak (może bez nudności), ale energetyki pomagają.

Od zawsze miałam niskie ciśnienie i nie mialam nic takiego 🙂 no, moze zmęczenie. Ale dziękuję za odpowiedź!:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Tak się zastanawiam, czy ktoś oprócz mnie ma na dłoniach odciski od zaciskania je w pięści? Pojawiły się w tych miejscach, w których jak to robię, paznokcie stykają się ze skórą. Mam je już od lat, nie myślę o nich zbyt często, ale chyba to trochę nietypowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 31.05.2019 o 17:53, wodkajakwodka napisał:

A ja chciałabym się was zapytać, czy też jesteście ciągle zmęczeni, nie potraficie się na niczym skupić i macie nudności, mroczki przed oczami a wieczorem piszczy w uszach? Nie chodzi mi o same w sobie ataki paniki ale ogólnie większość czasu między nimi 🙂

Tak, tak, tak, tak i tak. Poza tym jeszcze obgryzam skórę na palcach, zdieram ją całymi pasami. Zdzieram także strupy na całym ciele przez co wszędzie mam blizny i krwawiące rany. Dlatego nigdy nie chodzę na basen ani plażę bo musiałbym ściagnąć koszulkę. Nawet krótkich spodni staram się nie używać bo zdarzały się pytania "czemu masz tak pokaleczone nogi".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Regis napisał:

Tak, tak, tak, tak i tak. Poza tym jeszcze obgryzam skórę na palcach, zdieram ją całymi pasami. Zdzieram także strupy na całym ciele przez co wszędzie mam blizny i krwawiące rany. Dlatego nigdy nie chodzę na basen ani plażę bo musiałbym ściagnąć koszulkę. Nawet krótkich spodni staram się nie używać bo zdarzały się pytania "czemu masz tak pokaleczone nogi".

Teraz to ciężko bez krótkich spodni:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Moim drodzy, a czy boli was kark, kręgosłup i ręce takie bóle mięśni jak w przypadku przeciążenia ? Bo sama już nie wiem czy to problem z kręgosłupem(mimo, ze na RTG nie widać żeby, aż tak źle się działo) czy moja nerwica, ostatnio zaczęła mnie boleć cała prawa ręka łącznie z dłonią 😕 a powoli mam wrażenie, że to samo zaczyna się robić z lewą gdyż zaczyna mnie mrowic lewy kciuk 😕 i ciągle na przemian mam jakieś bóle doprowadza mnie to do rozpaczy :( czy ktoś miał podobnie ? :(

Edytowane przez Nataaalija

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Nataaalija napisał:

Moim drodzy, a czy boli was kark, kręgosłup i ręce takie bóle mięśni jak w przypadku przeciążenia ? Bo sama już nie wiem czy to problem z kręgosłupem(mimo, ze na RTG nie widać żeby, aż tak źle się działo) czy moja nerwica, ostatnio zaczęła mnie boleć cała prawa ręka łącznie z dłonią 😕 a powoli mam wrażenie, że to samo zaczyna się robić z lewą gdyż zaczyna mnie mrowic lewy kciuk 😕 i ciągle na przemian mam jakieś bóle doprowadza mnie to do rozpaczy :( czy ktoś miał podobnie ? :(

Jeśli chodzi o kręgosłup to RTG nic nie powie, jedyną słuszną opcją na sprawdzenie czy wszystko jest dobrze jest rezonans. Być może naciska na nerwy, w wyniku czego pojawia się mrowienie. Uciskać może też tętnice, co skutkowałoby niedotlenieniem a to z kolei zawrotami głowy :D 

BTW. Mi robili punkcję tydzień temu do dziś nie mogę wstać z łóżka, a jeśli pochodzę dłużej niż pół godziny to zupełnie tracę czucie w rękach, spadają bezwładnie, więc pomyśl jakie to są jazdy... :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja już sama nie wiem, dwóch fizjoterapeutów widząc moje rtg stwierdzilo, ze widzieli tysiąc razy gorsze :( zastanawiam się czy podświadomie stres może być przyczyną takich bóli, pozatym chciałbym zacząć normalnie żyć a od półtorej roku czuję się jak emerytka, a bol powoduje u mnie depresję :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Od dwoch miesiecy nie wiem co się ze mna dzieje.

Wszystko zaczelo sie na majowce. Siedzac przy stole nagle poczułem jak cos mi rosnie w glowie. Jakby cisnienie. Nagle poczulem ze zaraz zemdleje czy cos. Oprocz tego uczucie silnego leku o zycie. Wstalem i zaczalem chodzic. Chodzilem tak 2-3h az przeszlo. 

Po tygodniu gdy siedziałem na krzesle poczulem jak przytyka mi ucho i pisk. Znowu uczucie leku i wrazenie jakbym mial zemdlec.

Mialem tez klucia w klatce, przyspieszone bice itp

Bylem na sorze. U roznych specjalistow. Kardiologow.  Rezonans glowy. Wyniki ok.

Co kilka dni mam wrazenie czegos w glowie. To nie jest bol. Tylko jakby cos tam roslo jakies uczucie dziwne.

Skurcze.stres.

Bylem u psychiatry.

Zaczlem brac nexpram.

Dzis przez pare sekund mialem uczucie jakby gorne zeby ciągnęło mi w dol. Jakby cos mnie wciskalo w ziemie.

Caly czas sie wsluchuje w siebie. 

Czuje lek i niepokoj.

Nie moge sie skupic.

Czy to moga byc objawy nerwicy?

Jakie badanie moge jesscze zrobic?

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 3.07.2019 o 01:45, Matek2000 napisał:

Czy to moga byc objawy nerwicy?

Jak najbardziej - to mogą być objawy nerwicy. Jak się obecnie czujesz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej

Różnie..raz lepiej a raz gorzej.

Przez część dnia mam dziwne uczucie w glowie. Nie wiem jak je opisac.

Czasem dochodza dziwne jakby pobudzania uderzenia serca.

Jestem juz bezradny..

A Ty jak sie miewasz?

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sam już nie wiem co o tym wszystkim myśleć.. Nie chcę mi się czytać kolejnego artykułu na temat objawów nerwicy lękowej oraz innych zaburzeń nerwicowych. Postanowiłem napisać coś na swój temat w tym wątku i być może komuś uda się potwierdzić moją póki co hipotezę.

 

Mianowicie mam już rocznikowo 19 lat i jest ze mną coraz gorzej, a generalnie niedobrze jest ze mną od dość długiego czasu (ponad półtora roku na pewno). Ogólnie przesadnie analizuje swoje zachowanie, mam problem, żeby coś wtrącić do dyskusji nawet gdy chcę to zrobić, choć przeważnie nie czuje takiej potrzeby i mnie w ogóle nie interesuje co do mnie mówią (no chyba, że akurat jest to coś ciekawego xd). Ogólnie wiele sytuacji wywołuje we mnie lęk. Ogólnie kontakty międzyludzkie wywołują we mnie lęk ( który notabb?ene wynika ze strachu przed oceną, a to z kolei jest skutkiem niskiej samooceny). Jednakże jak to czasami w życiu bywa trzeba skonfrontować się ze swoimi lękami, Przeważnie doskwiera mi wówczas bół głowy (tak samo jak niemalże codziennie rano), trzęsą mi się dłonie, robi mi się gorąco, pocę się, a bywało, że miałem kłopoty z oddychaniem. Oprócz tego mam za sobą ataki padaczkowe, mimo, iż wszystko wskazuje na to, że owej padaczko nie mam (chociaż jeszcze nie skonsultowałem tego z neurologiem, lecz prawdpodobnie tak jest). Cały czas czuję napięcie w sobie, jestem spięty ZAWSZE. Nie wiem czy ma to jakiekolwiek znaczenie, ale z tego co mi wiadomo to tak i to nazywa się hipochondria, aczkolwiek mogę się mylić, lecz nie chcę mi się weryfikować tej informacji. Otóż hipochondria = wkręcanie i przypisywanie sobie różnych chorób? Ja sobie właśnie dużo rzeczy wkręcałem. Dużo chorób psychicznych, padaczkę, stwardnienie rozsiane, zapalenie opon mózgowych (ale byly to tylo moje przypuszczenia, w które do konca nie wierzyłem)

 

Oprócz tego wykazuje wszystkie objawy depresji oraz mam OGROMNE problemy z koncentracją, rozkojarzeniem, fantazjowaniem, bojaźliwością, coraz większe problemy z pamięcią (nawet pisząc ten tekst kilka razy zapomniałem co chciałem napisać) natłokiem myśli oraz ich wyrażaniem (dawniej potrafiłem się elokwentnie wysławiać bez namysłu, teraz ciężko mi czasami objaśnić coś, żeby było dla innych zrozumiałem. Po prostu jeden wielki chaos w głowie, szczególnie przed przeważnie kilkugodzinnym snem o ile on występuje... Towarzyszą mi myśli samobójcze (raz chciałem przedawkować paracetamol ale miałem odwagę zjeść tylko 4 tabletki). Nie wiem co robić, nie chcę dłużej tak żyć...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zapomniałem dodać o piszczeniu i szumieniu, które słyszę bardzo często i bardzo wyraźnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 3.07.2019 o 01:45, Matek2000 napisał:

Witam

Od dwoch miesiecy nie wiem co się ze mna dzieje.

Wszystko zaczelo sie na majowce. Siedzac przy stole nagle poczułem jak cos mi rosnie w glowie. Jakby cisnienie. Nagle poczulem ze zaraz zemdleje czy cos. Oprocz tego uczucie silnego leku o zycie. Wstalem i zaczalem chodzic. Chodzilem tak 2-3h az przeszlo. 

Po tygodniu gdy siedziałem na krzesle poczulem jak przytyka mi ucho i pisk. Znowu uczucie leku i wrazenie jakbym mial zemdlec.

Mialem tez klucia w klatce, przyspieszone bice itp

Bylem na sorze. U roznych specjalistow. Kardiologow.  Rezonans glowy. Wyniki ok.

Co kilka dni mam wrazenie czegos w glowie. To nie jest bol. Tylko jakby cos tam roslo jakies uczucie dziwne.

Skurcze.stres.

Bylem u psychiatry.

Zaczlem brac nexpram.

Dzis przez pare sekund mialem uczucie jakby gorne zeby ciągnęło mi w dol. Jakby cos mnie wciskalo w ziemie.

Caly czas sie wsluchuje w siebie. 

Czuje lek i niepokoj.

Nie moge sie skupic.

Czy to moga byc objawy nerwicy?

Jakie badanie moge jesscze zrobic?

Pozdrawiam

A robiles badania w kierunku tarczycy? Ja zrobilem tsh i usg i okazalo sie ze.ro hashimoto

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak

Tsh, ft3, ft4, antTPO, antyTG w normie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 3.07.2019 o 01:45, Matek2000 napisał:

Witam

Od dwoch miesiecy nie wiem co się ze mna dzieje.

Wszystko zaczelo sie na majowce. Siedzac przy stole nagle poczułem jak cos mi rosnie w glowie. Jakby cisnienie. Nagle poczulem ze zaraz zemdleje czy cos. Oprocz tego uczucie silnego leku o zycie. Wstalem i zaczalem chodzic. Chodzilem tak 2-3h az przeszlo. 

Po tygodniu gdy siedziałem na krzesle poczulem jak przytyka mi ucho i pisk. Znowu uczucie leku i wrazenie jakbym mial zemdlec.

Mialem tez klucia w klatce, przyspieszone bice itp

Bylem na sorze. U roznych specjalistow. Kardiologow.  Rezonans glowy. Wyniki ok.

Co kilka dni mam wrazenie czegos w glowie. To nie jest bol. Tylko jakby cos tam roslo jakies uczucie dziwne.

Skurcze.stres.

Bylem u psychiatry.

Zaczlem brac nexpram.

Dzis przez pare sekund mialem uczucie jakby gorne zeby ciągnęło mi w dol. Jakby cos mnie wciskalo w ziemie.

Caly czas sie wsluchuje w siebie. 

Czuje lek i niepokoj.

Nie moge sie skupic.

Czy to moga byc objawy nerwicy?

Jakie badanie moge jesscze zrobic?

Pozdrawiam

Nexpram powinien Ci pomóc, daj znać jak się czujesz teraz. Jeśli wyniki badań które robiłeś są w porządku to jedynie można się spodziewać że to na pewno problem natury psychicznej. Objawy o których piszesz, to typowe napady lękowe. Ja doraźnie, gdy czuję że lęk się zbliża, biorę Oxazepam. Rozluźnia mięśnie, mija każde napięcie. Możesz poprosić swojego lekarza psychiatrę, podczas kuracji Nexpramem, żeby przepisał Ci właśnie Oxazepam lub jakiś inny Xanax.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj dzien na sorze bo dostalem kolatania.

Dzisiaj u lekarza rodzinnego

Czuje się juz bezradny..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 31.05.2019 o 17:53, wodkajakwodka napisał:

A ja chciałabym się was zapytać, czy też jesteście ciągle zmęczeni, nie potraficie się na niczym skupić i macie nudności, mroczki przed oczami a wieczorem piszczy w uszach? Nie chodzi mi o same w sobie ataki paniki ale ogólnie większość czasu między nimi 🙂

 

 

Mam podobnie a w uszach dzwoni mi na okrągło od trzech miesięcy z tym że ja oprócz nerwicy mam jeszcze zespół przewlekłego zmęczenia kładę się spać zmęczony i tak wstaję każda chwila kiedy choć trochę czuję się lepiej jest dla mnie na wagę złota.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zwariuję. Od roku mam problem z przełykaniem - miałam tak spiętą szyję, że ne byłam w stanie jeść ani pić, teraz już praktycznie wychodzę na prostą, już myślałam, że będzie chwila spokoju...i bang, od dwóch tygodni problemy żołądkowe, non stop mi się odbija (non stop znaczy naprawdę bez przerwy), chyba że leżę - wtedy jest ok. Jakieś nudności, w sumie nic więcej. Dostałam jakieś tabsy, trochę po nich lepiej, ale mam chwile, kiedy myślę, że za chwilę umrę. Co więcej, muszę non stop jeść - pezez tydzień przytyłam ponad kilo. I znowu się zastanawiam, prawdziwa choroba, czy nowy pomysł nerwicy...A zastanawiam się nad nerwicą, bo kilka dni przed miałam nocne ataki paniki - trzęsawki, zawroty głowy itp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, jestem tu nowa. Od dwóch miesięcy nie wiem co się ze mną dzieje. Po śmierci mojego zwierzaczka zaczęłam fiksowac. Dostałam dziwnych stanów lękowych, bałam się wsiąść w samochód i pojechać sama, robiło mi się gorąco i zatkało w klatce, myślałam i balam się że to zawał. Co chwila chodziłam do lekarza na ekg ale wszystko było ok. Po miesiącu meczarni zdecydowałam wybrać się do specjalisty. Niestety po 2 miesiącach kuracji lekiem nie jest dobrze. Do tej pory miewam stany lękowe i napady paniki czego się bardzo boję. Czy jest tu ktoś kto mógłby się wypowiedzieć w kwestii tej choroby?ile potrzeba czasu do wyzdrowienie i czy są się z tego jakoś wyjść? Pozdrawiam wszystkich 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest tu ktoś, kto panicznie boi się wymiotować? Przez to moja nerwica opiera się na ciągłej kulce w gardle, uczuciu zatkanego przełyku, ostre nudności, zwłaszcza gdy się budzę. Muszę od razu podnieść głowę do góry bo czuję jakbym miała zaraz zwymiotowac. Ciągłe chęci odbijania, a jak tego dłużej nie zrobię, to znowu ostre mdłosci. Przez nakręcanie się często nie mogę tego zrobić i przestaję przelykac sline ze strachu. Ma ktoś tak? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiele osób. Gula w gardle to sztandarowy objaw nerwicy. Poniżej jest temat zatytułowany "Emetofobia". Tam wypowiada się więcej ludzi na ten temat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×