Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

inesdekn

Użytkownik
  • Zawartość

    126
  • Rejestracja

  1. Moi drodzy. Czy uczucie suchości, dyskomfortu w jednym oku przy linii wodnej może być somatyzacja w nerwicy? Objawów różnych i dziwnych miałam setki, ale oko Nie miałam urazu ani nic. Krople na recepte nie nawilżały. Inne, na zakażenia oka, tez nie... 29.30 i 31.12 mi z okiem nie było, wczoraj sobie o tyM przypomniałam i znów
  2. Hej kochani. Po 3tyg uciski w głowie i bóle twarzy minęly.... Coprawda, byłam na dwóch wizytach u fizjoterapeuty, które na pewno przyniosły ulgę. Ale od kilku dni analizuję swńj apetyt. Nigdy rano nie jestem głodna, ale teraz już się na tym skupiam. Słodycze, fastfood to zawszejestmam ochotę, ale nie mam apetytu na chleb rano. Panicznie zaczyam się bać, bo brak apetytu to najczęściej pierwszy objaw ciężkich chorób
  3. kochana, czy przy tych uciskach i bólach głowy, które miewałaś, miałas też uczucie bólu oka tak jak w migrenie> szczypanie, ból oczodołu uczucie zmęczenia oczu??? :(:(:(:(
  4. kochani.. pisałam jakiś czas temu o moich 3tygodniowych uciskach w twarzy, głównie okolice zatok, oka (jak przy migrenie)... byłam wczoraj u fizjoterapeuty...niektóre miejsca w odcinku szyjnym jego zdaniem mam aż skamieniałe... jak dotykał pewnych punktów pod potlicą to ucisk w twarzy w skali 0-10 wynosił 10... ale musiał uciskać by rozluźnić ten mięsień... być może to faktycznie wina napięć, mojej zniesionej lordozy... nie wiem. ale sądni gdzie tego nie czuje a są dni gdzie mam 24 h uczucie wypełnienia w zatokach, rozsadzania, aczkolwiek nie jest to ból...
  5. kochani a jak u was z żołądkiem? ja mam od tygodnia uczucie pełności, zgagi lekkiej, odbija mi się jakbym zjadła coś ciężkiego. w 2015 miałam akcje 10 dniową z opaską na żołądku, ucisk jakbym miała wrzątek w zoładku. oczywiście na gastro nic, po badaniu minęło... ale jakoś nigdy przy takich nerwach jakie mam nic mi z żoładkiem nie dolegało, a teraz znowu?
  6. A i najgorsze,żewmam to paskudne uczucie, że to nigdy nie minie. Mąż nie może już sluchac moich objawów. Doszłam do takiej paniki, że w łażience przepaliłam żarówke bo przy lustrze 100x sprawdzałam właczajac i wył światło jak reaguja moje źrenice psycholog mnie uspokaja a w leki nie wejde. Nigdy ich nie brałam
  7. Dzieki. Natomiast ja już mam tyle porobionych badań, że paniczny lęk mi nie pozwoli pojsc na rezonans. Jak miałam te objawy 3 i 7lat temu to po dokładnym badaniu neuro i wyjściu z gabinetu minęlo. Sama widzisz, że po pierwszym rezo zrobilaś gdzie indziej bo wkretka była, że tamten wynik był niemiarodajny. I u mnie tez tak to wyglada wiec nie chce nakręcać tej pętli lęku. Poczekam jeszcze troche. Ale dziekuje Ci za odp, to dla mnie ważne.
  8. hej... dopiero dziś po takim czasie spokoju weszłam znów na forum... Nie wiem czy pamiętacie, ale dokładnie rok temu przechodziłam 3 miesiące stany podgorączkowe bez żadnego powodu...... te stany podgorączkowe minęły w miare terapii i osłabnięcia lęku... potem miałam spokój i oczywiście od 10 dni mam takie bóle jak 3 lata temu, mianowicie, boli mnie kark (mam zniesienie lordozy) i bóle twarzy, uciski, gniecenie w okolicy zatok(zatoki czyste) do tego zgaga. Oczywiście przez pierwsze dni nie miałam zgagi, ale jak znowu zaczęłam czytać, że przewlekłe bóle głowy wskazujące na guza mózgu idą z nudnościami to nagle zaczęłam mieć mulenie na żołądku. Gniecie mnie całe dnie poza nocą, jestem wykończona. W dodatku bolą mnie w nocy stawy, barkowy i obydwa kolana. Wiem, że uczucie obręczy na głowie to jeden z ważniejszych objawów nerwicowców, ale jestem wykończona tym. Nie pójdę poraz enty do neurologa bo i tak nie zrobię rezonansu bo jest to badanie, o którym na samą myśl mam atak paniki. Czy ktoś z was miał taki uciski na nosie, u nasady nosa, w zatokach szczękowych? ne jest to typowy ból głowy, ale wrażenie zacisku na twarzy, obręczy... popadam znów w paranoję... pozdrawiam...
  9. Mama, tata, mąż. Męża irytuje, a mama mnie mega wspiera.
  10. @Ka03 kochani powiem wam, że jestem w takim stanie, że obawiam się, że to nigdy nie minie... mialam tak samo te 3lata temu, ale teraz mam coraz większy lęk, że mi to się nigdy nie skonczy. Jeszcze z miesiac temu śmiałam się, że mogłam kiedyś wkręcać sobie chorobę psychiczną, a teraz znów to czuję:( mam mega otępienie, siedzę przed komputerem czy tel i nie mogę się skupić. Ciągle boje sie, że ktoś pomyśli, że się dziwnie zachowuje. A najgorsze/najlepsze w tym wszystkim jest ta świadomość, że wszystko jest tak tak zawsze, ale mój umysł odbiera słabiej sygnały z zewnątrz. Czasami siedzę, patrzę i na siłę próbuję sprawić by mi to minęło...
  11. Kochani... u mnie jest masakra... obecnie wolnopłynący lęk, uczucie ciepłej głowy i zimna oraz odrealnienie (otępienie) trzyma mnie cały czas...Mój dzień to jedna wielka walka... w pracy trudno mi się skupić, ale muszę.. wieczorem dół i lęk przed kolejnym dniem.. w sb mam spotkanie po miesięcznej przerwie z moją terapeutką..
  12. Ten rodzaj myśli, natręctwa jest jedynie symbolem dla twojego ogólnego lęku, lęku przed utratą kontroli nad czymś... kontrolujesz cały czas swoje myśli, które akurat teraz spasowały się z tematem orientacji... i tyle... nie przejmuj się tym
  13. Kochani, czy macie w stanie lęku jakieś takie hm dziwne sny? w sensie jakieś takie niemające sensu? Ja miewałam często, ale teraz jakoś analizuje je nawet jak w nocy wstanę do wc... boje się po prostu cały czas tej choroby psychicznej i, że zwariuję...:(
×