Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
furrlady

wraca...i tak w kołko....

Rekomendowane odpowiedzi

Hej..

Bardzo dawno mnie tu nie było...bo radziłam sobie jakoś (raz lepiej, raz ciut gorzej) od maja. Mam nerwicę lękową i hipochondrię.

Skończyłam terapię (3 miesięce), biorę leki (asertin) od ponad roku...i jakoś to było.

Ale od trzech dni znowu jest masakra....w piątek cały dzień wymiotowałam, nie mogłam podnieść się z łóżka, było mi zimno, niedobrze...nie miałam siły podnieść się do mojej małej córeczki....myślałam, że to może grypa jelitowa..ale chyba nie, bo następnego dnia było lepiej.

W nocy miałam goraczkę i napady lękowe. Było mi gorąco (jakby mi się ciało paliło) niedobrze, nie mogłam spać a w głowie pęd złych myśli.

Teraz podszedł do mnie mąż...popłakałam się, mam dośc tej choroby.!!!!!!!!!!!

Zaczęło się od bólu pleców i karku. Chociaż próbowałam z tym walczyć i odsuwać od siebie złe myśli to moje ciało nie dało się oszukać. Znowu wmawiam sobie, że umrę. Że jestem chora na coś śmikertelnego i takiego, przy czym umiera się w bólu i cierpieniach. A po śmierci pójdę do piekła:-(.

Od piątku towarzyszy mi ciągły lęk, jest mi niedobrze...nie umiem się do niczego zmusić, nie mam na nic chęci i ochoty, do tego mam wyrzuty sumienia, że tek jest bo nie mam siły ani chęci opiekować się córką.

Najchetneij położyłąbym się i spała, a z drugiej strony mam fobie przed pójściem spać...boję się nocy, boję się, że znów mnie dopadnie...

 

Boje się, że umrę na raka...

Sorry, że piszę tak bez ładu i składu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Czesc moze idz do lekarza powiedz jak sie zle czujesz...zmieni Ci leki..skoro tak sie meczysz....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wiem, ale nie wiem czy leki do końca pomogą...to nie rozwiąże problemu, a nie mam pomysłu jak go rozwiązać....wystarczy, że mnie coś zaboli i wszystko wraca... :cry::(:why:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Leki sa po to by wyciszyc reakcje organizmu na stres..sa potrzebne jak juz nie umiemy sobie poradzic,ale i terapia polączona z farmakoterapią daje dobre efekty..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Furrlady trzymaj sie jakos...Ja ostatnia wizyte u psychologa mialam pod koniec wrzesnia i gdzies od tygodnia mecze sie z nawrotem tego cholerstwa. Mam takie same leki jak ty, tez nie mam sily i motywacji, zeby sie za cos zabrac. Gdyby nie dzieci pewnie w ogole bym nie wstawala z lozka...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×