Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Bez_wiary_on

Czy to juz depresja czy co innego ?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam nazywam się Marcin mam taki problem od ponad 2 miesięcy, nie potrafię się do niczego zmotywować, z niczego nie potrafię się cieszyć, wszystko mnie denerwuje, z niczym nie mogę sobie dać rady, cały czas chodzę smutny przybity, na nic nie mam siły, wszystko się zaczyna psuć, czuję się w ogóle nie potrzebny, najchętniej bym zniknął :( co się dzieję nigdy tak nie było zawsze byłem pełen energii, towarzyski, ze wszystkiego potrafiłem się cieszyć i we wszystkim znaleźć coś pozytywnego, a teraz nie mam pojęcia co się dzieje pomóżcie proszę :(

 

Z góry bardzo dziekuję...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bez_wiary_on,

jezeli przez 2 mies nie potrafiles tego sam ogarnać to my ci nie pomozemy.... idz do specjalisty,

da ci zapewnie jakies SSRI które ci nie pomogą....chyba ze bedziesz miał farta....

a moze kup sobie deprim...podobno niektórym pomaga....

powodzenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Dziś taki temat był i gdzieś przepadł,albo ja mam haluny :roll: przysięgam,niczego nie jarałam :hide:

 

-- 20 wrz 2011, 02:54 --

 

ufff..odnalazłam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Marcin może wybierz się do psychologa zobaczysz co Ci powie,przyczyna tego jakaś jest i potrzebujesz pomocy by tego dociec...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mam pytanie zna ktoś z was jakiś gabinet we wrocławiu tani i dobry ?. Nie mam niestety zbyt dużo gotówki by pójść do drogiego psychologa...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Bez_wiary_on, ale możesz iść na nfz tylko musisz poprosić psychiatrę o skierowanie,a i podobno takie skierowanie może wypisać internista,popytaj.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zrób sobie test Becka na depresję, musisz go wyszukać w googlach. Niektórzy mówią, że nie jest miarodajny, ale zawsze można spróbować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Zrób sobie test Becka na depresję, musisz go wyszukać w googlach. Niektórzy mówią, że nie jest miarodajny, ale zawsze można spróbować.

co Ty za głupoty wypisujesz?

 

samemu się żadnych testow nie robi.

 

Niech chłopak uda się do psychiatry. Później zobaczy czy zostanie skierowany do psychologa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No dobra ale co mam iść normalnie do lekarza i poprosić o skierowanie czy do kogo i jak ?? Przepraszam ale nie jestem w tym obeznany

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

umawiasz się normalnie do psychiatry na nfz - szukasz poradni i się tam umawiasz. do psychiatry nie trzeba skierowania.

psychiatra daje skierowanie do psychologa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Bez_wiary_on, normalnie to musisz powiedzieć z czym masz problem a potem poprosić.To nie jest 5 min.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuje za pomoc :) szukam tej przychodni w google i nic nie mogę znaleźć będę szukał dalej tylko boję się pójść bo nie chce być od razu za świra uznany czy coś takiego wiecie jak łatwo zyskać takie miano :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Bez_wiary_on, nie Ty jeden tam :P .Pierwszy raz można się pogubić i oni są do tego przyzwyczajeni.Powodzenia ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzieki wam wszystkim :) nie wiem co sie ze mna dzialo naprawde ale jak juz bylem w przychodni i czekalem w kolejce to w pewnym momencie uswiadomilem sobie ze przeciez tak naprawde jestem normalny a z problemami sobie dam rade :) i szczerze taka mysl pomogla ze szkola(studiami) sie uspokoilo motywacji pelno nagle checi mega duzo :D ogolnie calkowita odmiana :P nie wiem dlaczego ale ciesze sie ze tak sie stalo :) jesli komus tylko czas zmarnowalem to przepraszam nie takie bylo zalozenie :) i jeszcze raz dziekuje za pomocna dlon :) pozdrawiam Marcin.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
... w pewnym momencie uswiadomilem sobie ze przeciez tak naprawde jestem normalny a z problemami sobie dam rade :)....

Do psychiatry przecież chodzą normalni ludzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Bez_wiary_on,

jezeli przez 2 mies nie potrafiles tego sam ogarnać to my ci nie pomozemy.... idz do specjalisty,

da ci zapewnie jakies SSRI które ci nie pomogą....chyba ze bedziesz miał farta....

a moze kup sobie deprim...podobno niektórym pomaga....

powodzenia

 

 

:mrgreen::tel2::tel2: Najlepszy motyw, da ci SSRI, ktore i tak nie zadzialaja buahahahahahahahahahahahahahahahahahahahah juz chyba jest lepsza psychoterapia u ciotki niz SSRI...to kompletnie nic nie daje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zenonek, SSRI u Ciebie nie zadziałały, ale to nie znaczy, że komuś innemu nie pomogą. To tak jak z terapią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monika1974, Moniczko SSRI jak widzimy malo komu pomogly na forum (jak juz to pomaga Anafranil, Wenla, Amitryptylina )...Zreszta Tobie tez nic nie daly SSRI z tego co pamietam :( ...Taka prawda te leki to sciema , moze oprocz Paroksetyny i Fluoksetyny, bo te dwa leki dzialaja jeszcze na inne receptory.

 

Powaznie mi bardziej pomaga psychoterapia niz SSRI i dlatego schodze z tego szitu....od paru tygodni biore mirkodawke (nic nie znaczacą) i jest ok...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zenonek, cieszę się, że nie chcesz brać leków.

W moim przypadku też tylko i wyłącznie terapia.

:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monika1974, W takim razie witaj w Klubie :smile: ....Powaznie przez 1,5 roku leki praktycznie NIC a NIC mi nie daly. Tylko psychoterapia cos tam pomaga i dlatego schodze z tego łajna, bo to nie ma najmniejszego sensu. TLPD to sa leki, SSRI ściema marketingowa. Niestety...Nie przypominam sobie nawet jednej osoby z forum, ktorej monoterapia SSRI by wydatnie (realnie pomogla)...Nie wiem SSRI to chyba mozna traktowac ( co do skutecznosci) jak zwykly suplement diety.

 

W moim przypadku pomaga terapia i wychodzenie do ludzi...bo jak przychodzi co do czego to okazuje sie, ze jestem lubiany i chetnie widziany :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...w pewnym momencie uświadomiłem sobie,że jestem normalny :shock: o losie czy myslisz ,że my tu jesteśmy powaleni i dlatego chodzimy do psychiatry ?złapałeś doła nie każdy dól oznacza zaraz depresje

 

-- 23 wrz 2011, 19:44 --

 

wtrące się do rozmowy ja myslałam ,że na SSRi wykorkuje :?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zenonek, u mnie escitalopram świetnie działał na nastrój i energię. O niebo lepiej niż Anafranil, który z kolei dobrze działa na lęki. Nie bagatelizowałabym znaczenia SSRI. Wenla mało nie zaprowadziła mnie na cmentarz. :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przeżyłeś jakieś traumatyczne przeżycie przez ostatnie pół roku? Czekam na info.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×