Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
sebaele

Wizyta u psychiatry czy mamy coś odnotowane w papierach?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam serdecznie, chciałbym zapytać jak wygląda wizyta u psychiatry to znaczy czy po takiej wizycie mamy coś odnotowane w papierach? Pytam bo gdzieś obiło mi się coś takiego o uszy, znajomi odradzali znajomej aby nie szła do psychiatry bo będzie miała na sr..o w papierach ale czy to prawda?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

nie, to ściema.

 

 

poza tym.. w JAKICH papierach? których papierach? gdzie niby?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

tak... dostaniesz żółty dowód osobisty... :mrgreen:

w jakich papierach niby?? :shock: fajnie jak ktoś tak doradza nie mając pojęcia o czym mówi... :x

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Chodzi zapewne o to, że przed przyjęciem do pracy , lub tez uzyskaniem jakichś kolejnych kwalifikacji nalezy przejśc badania wstępne, lub okresowe, gdzie pada m.in sakramenckie pytanie "czy leczy/ł się Pan/i psychiatrycznie?"

I powstaje dylemat

Przyznać się, czy tez nie

Jak się przyznasz to masz lipę-psychol to psychol, niezaleznie od choroby na jaką się leczy i czy czuje się okresowo Jezusem czy też "tylko" ma depresję.

Jak się nie przyznasz to łamiesz prawo ( nie wiem czy to wykroczenie czy przestępstwo ), ale przechodzisz badania pozytywnie

Jeśli nie opowiadasz wszem i wobec o leczeniu psychiatrycznym to ten fakt NIE MA PRAWA WYJŚĆ.

Nie ma jakiegos centralnego rejestru świrów jak na razie.

Ale znając zapędy włodarzy tego milicyjnego państwa i kontynentu takowyż skomputeryzowany rejestr schorzeń każdego delikwenta prędzej czy później powstanie, choćby na podstawie realizowanych recept.....

Więc lepiej się leczyć i mieć skutecznie ( jak na razie) system w du.pie niż nie leczyć i nie nadawać się potem do niczego....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tylko słyszałem o jakiś papierach ale jakich nie wiem, może chodzi o to co napisał robert6666 :-) więc zastanawiam się czy iść czy nie, a jak to jest z psychologiem czy on robi jakieś badania czy tylko prowadzi rozmowę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Jak dalej masz ( moim zdaniem nieuzasadnione obawy ) to idź do psychoterapeuty ( ale nie do psychologa-psycholodzy z NFZ są na poziomie wiedzy porównywalnym do poziomu internistów zanim wynaleziono penicylinę,hehehehe )

Niestety takie spotkanie z FACHOWCEM jest płatne -około 100 pln.....

2 korzyści

-Z racji wizyty prywatnej nie ma obawy zaistnienia w hipotetycznych "papierach"

-bankowo Cię poinformuje czy potrzebujesz pomocy psychoterapeutycznej i/lub psychiatrycznej.

Aha-oczywiście powiedz mu lub jej o obawach z rejestrem świrów.Rozwieje Twoje wątpliwości.Taką wiedże czerpać najlepiej u źródeł.

Robert

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

co za bzdurny temat, rejestr świrów? :mrgreen:

 

możesz mieć nasrane w "papierach" jakbyś startował w wyborach na prezydenta, a tak to kto to będzie sprawdzał... dajcie spokój

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

×