Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

ja tez ogladam w11

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

AnYa88, masz jakieś przypuszczenia dlaczego tak się zachowuje? zmieniła się jakoś sytuacja? ma więcej stresu? jak sądzisz?

 

Ramanujan, ja też nie wiem co oznacza Twój nick :lol:

Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.

,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

socorro, nie mam pojęcia co się zmieniło...gdy pytam mówi że nic..ale w zachowaniu widać że coś jest na rzeczy..

Nie czekaj, aż będzie łatwiej, prościej, lepiej. Nie będzie.

Trudności będą zawsze. Ucz się być szczęśliwym tu i teraz.

Bo możesz nie zdążyć..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

AnYa88, a u Ciebie coś się zmieniło? w sensie- może jakaś nowa sytuacja, nowe otoczenie, nowe uczucia? może coś wyszło z przeszłości?

 

a tak w ogóle- chyba nigdzie się nie doczytałam, ale jak trafiłaś tu do nas na forum? ;)

Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.

,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć. Witam wszystkich, a w szczególności socorro, z którą jakoś ostatnio trzymam sztamę. :P

 

Odrobina humorku, czytałem artykuły na internecie o sprawach społecznych i to była ciężka świadomość dla mnie. Wielka przestrzeń między stanem pożądanym a tym zastanym.

Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

 

:( F.20

:smile: Solian 600mg

8) Akineton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

monk.2000, siemanko ;)

 

Wielka przestrzeń między stanem pożądanym a tym zastanym.

 

mam wrażenie że nie tylko w sprawach społecznych :roll:

Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.

,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

socorro, ciągle jak nie kibole, to jakieś strajki, kryzysy gospodarcze, walki ideologiczne, problemy nie do rozwiązania, brak jakiegokolwiek ładu, jeden wielki chaos. Z punktu widzenia przyrody chaos nie istnieje, ale z mojego już tak. :P

Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

 

:( F.20

:smile: Solian 600mg

8) Akineton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z punktu widzenia przyrody chaos nie istnieje, ale z mojego już tak.

 

z mojego też! w sumie to sama jestem chaotyczna :mrgreen:

Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.

,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

socorro, czy coś się zmieniło..żądna sytuacja z pfrzeszłości nie wyszła, nie mamy nowych znajomych..nowego otoczenia..rozmawiamy ze sobą o wszystkim..jednak o ślubie nie potrafimy się dogadać..on jakby unika tego tematu..nie wiem o co chodzi...

 

a na forum trafiłam..z wyższego polecenia:) po prostu podświadomość mnie tu pokierowała; bardzo dobrze się tu z Wami czuję:)

Nie czekaj, aż będzie łatwiej, prościej, lepiej. Nie będzie.

Trudności będą zawsze. Ucz się być szczęśliwym tu i teraz.

Bo możesz nie zdążyć..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

AnYa88, co się dzieje?

Mushroom, hejka a dobrze a u Ciebie?

Może być, wieczór a ja za bardzo nie wiem co ze sobą zrobić. Poszedłbym spać ale nie jestem śpiący :roll:

 

-- 03 wrz 2013, 22:10 --

 

amelia83, leniuchuje juz ponad tydzien, w końcu poszła bym już do pracy :P

Fajnie 8)

Everything you do, think, or say

is in the pill you took today.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

AnYa88, a więc może spróbuj trochę odpuścić w tym temacie? myślę, że gdy dostanie taką ,,przestrzeń,, i wszystko sobie przemyśli, sprawa może się ułożyć bardziej po Twojej myśli niż wtedy, gdy będziesz wiercić mu dziurę w brzuchu ;) no ale sama wiesz najlepiej co robić, skoro jesteś tu na forum, to z Twoją intuicją wszystko w porząchu 8)

 

Aranjani, czemu monk wredny? bardziej ptaki wredne, a monk realistycznie spojrzał na sprawę :mrgreen:

Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.

,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

socorro, tu na forum..czuję się lepiej niż z rodziną, która mnie nie rozumie i niestety wiekszą cześć moich nerwic spowodowała...

 

co do związku..właśnie ustaliliśmy,że jak się zobaczymy poważnie porozmawiamy i ma mi przedstawić jakiś kompromis...choć ja wiem,że jak facet piętrzy problemy na temat slubu..jeśli nie chce tego teraz..to co zmieni się za rok..jeszcze mniej będzie tego chciał..

Nie czekaj, aż będzie łatwiej, prościej, lepiej. Nie będzie.

Trudności będą zawsze. Ucz się być szczęśliwym tu i teraz.

Bo możesz nie zdążyć..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

socorro, tu na forum..czuję się lepiej niż z rodziną, która mnie nie rozumie i niestety wiekszą cześć moich nerwic spowodowała...

 

jak to mówią- z rodziną dobrze się wychodzi tylko na zdjęciu.

 

fajnie że czujesz się dobrze tu na forum :yeah:

 

co do związku..właśnie ustaliliśmy,że jak się zobaczymy poważnie porozmawiamy i ma mi przedstawić jakiś kompromis...choć ja wiem,że jak facet piętrzy problemy na temat slubu..jeśli nie chce tego teraz..to co zmieni się za rok..jeszcze mniej będzie tego chciał..

 

Ania, ale jeśli będzie chciał - to odejdzie prędzej czy później, a jeśli coś ważnego jest między Wami- to zostanie i będzie przy Tobie czy teraz czy za rok czy za 15 lat.. nie uwiążesz go na smyczy, nie zatrzymasz na siłę.. dojrzałość emocjonalna jest bardzo indywidualną kwestią i to, że Ty jesteś już gotowa, żeby powiedzieć TAK wcale nie znaczy, że on jest też na to przygotowany.. a chyba nie chciałabyś chyba żeby na siłę mówił to TAK przez zaciśnięte zęby? ufasz mu?

 

-- 03 wrz 2013, 22:22 --

 

Aranjani, i tak Cię podziwiam że ją w ogóle miałaś :mrgreen:

Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.

,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

właśnie oglądam film z Sandrą Bullock "28 dni" ..padło mądre stwierdzenie.."szaleniec to człowiek, który nie zmieniając swego zachowania oczekuje różnych rezultatów"..

Nie czekaj, aż będzie łatwiej, prościej, lepiej. Nie będzie.

Trudności będą zawsze. Ucz się być szczęśliwym tu i teraz.

Bo możesz nie zdążyć..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

.padło mądre stwierdzenie.."szaleniec to człowiek, który nie zmieniając swego zachowania oczekuje różnych rezultatów"..

nie ma w nim nic mądrego. Ten opis pasuje do 90% ludzi.

No chyba że chcesz powiedzieć mi że 90-100% ludzi to tak naprawdę szaleńcy.

Everything you do, think, or say

is in the pill you took today.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×