Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

monk.2000, masz jakieś krople do oczu pod ręką? może pomogą? ;)

 

AnYa88, co tam się dzieje? :?

Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.

,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dowiedziałem się dzisiaj od lekarza, że do najlepszych terapeutów we Wrocławiu trzeba czekać rok. Tylko nie wiem czemu moja terapeutka nie jest wśród najlepszych, bo zasługuje na to jak nikt inny. ;) Można do niej się za to bez problemu dostać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

luk_dig, bezradność w odniesieniu do czegoś konkretnego? czy ogólnie- życia?

 

AnYa88, o niee :? rozstałaś się z nim?

Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.

,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

AnYa88, co się dzieje?

Mushroom, hejka a dobrze a u Ciebie?

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

socorro, nie rozstałam...ale właśnie się rozmówiliśmy w temacie ślubu...okazało sie,że on nie jest gotowy...to po co mówił wcześniej coś innego...

Nie czekaj, aż będzie łatwiej, prościej, lepiej. Nie będzie.

Trudności będą zawsze. Ucz się być szczęśliwym tu i teraz.

Bo możesz nie zdążyć..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

socorro, były ale nieformalne..gdy wróciłam dziś do tematu powiedział że jak zacznie więcej zarabiać..że planuje zmienić kierunek studiów..studiuje już 7 lat..i nie może skończyć..jak pojawił się temat ślubu to on wymyśla wymówki...ale nie robi nic by faktycznie by coś zdziałać..by zacząć coś robić..wszystkie plany zostają jedynie w głowie..

Nie czekaj, aż będzie łatwiej, prościej, lepiej. Nie będzie.

Trudności będą zawsze. Ucz się być szczęśliwym tu i teraz.

Bo możesz nie zdążyć..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

AnYa88, a może on rzeczywiście nie jest gotowy? po prostu nie dojrzał do takiej decyzji.. albo ma jakieś obawy- jakieś nieudane małżeństwa wśród znajomych, rodziny, może nawet rodziców i boi się powtórzenia schematu ? może za bardzo naciskasz? jak sądzisz, rozmawiałaś z nim dlaczego tak się zachowuje ? ;)

Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.

,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

virgo21, heeej ;) co tam

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×