Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

monk.2000, święta są wspomnieniem narodzin Dżizasa. Niestety nikt o tym nie pamięta. Dzięki temu mamy super święta, w których ludzie pełni sztucznej słodkości, bardziej czyści niż zwykle, w swoich domach, które są bardziej czyste niż zwykle udają, że się dobrze bawią, i że święta są ważne, i że znają ich sens.

 

Ja lubię pasterkę, lubię mieć wolne od szkoły i lubię mandarynki.

A i mogę wpie.przać jedzenie.

 

-- 23 gru 2012, 13:57 --

 

Dla mnie też niespecjalnie czymś więcej. Ale założenia były wzniosłe, ponoć to drugie co do ważności święto w Kościele. Hoł hoł hoł!

Jezus się narodził!

Jak co roku.

 

 

Tyle co wszyscy pójdą do spowiedzi, ktoś wrzuci makaron do kosza ze świątecznej akcji. Tak, żeby 27 móc być bucem, znowu. I gromadzić swoje monetki w biednym kraju.

Mów do mnie,

bo jestem pozytywna

w cudzych problemach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czym beda dla mnie swieta? Niczym szczegolnym, nie lubie ich w ogole. Poskladanie sobie nieszczerych zyczen, i zasiascie przy stole przy wyzerce, ot i tyle. Wszyscy beda udawac, ze sie dobrze bawia i juz. Dobrze, ze to tylko 3 dni. Ateista jestem, wiec gadanie koscielne dla mnie nic nie znaczy. Zreszta tutaj prawie wszyscy sa ateistami. Znacznie bardziej mnie wkurza, ze przez te cholerne swieta urzedy i poczta beda beda nieczynne do 6.1. a czekam na przesylke, i musze zalatwic papiery u City Councila, wiec deorganizuja mi wszystki moje cholerne plany.

sml_serbia.jpgpost-371-1226523954.gifConfederate_Battle.gifsfa10.jpg

KOCOBO JE CPБИЈА!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprzątanie, robienie jedzenia, goście... zapieprz... choróbsko... ot, świąteczna atmosfera...

haaa jak święta to może.... jakaś "świąteczna" muzyczka :twisted: [videoyoutube=]http://www.youtube.com/watch?v=PQbsS1_Vj2c[/videoyoutube]

(kto ma dzieci w pobliżu, niech weźmie słuchawki)

Życie nie jest problemem do rozwiązania...

jest realnością, którą warto doświadczać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mushroom, nie wylądowałes w świątecznym barszczu ?

Cały na szczęście nie, tylko mi ucieli uszka ;)

 

-- 23 gru 2012, 16:51 --

 

 

byczę się dzisiaj cały dzień i mam totalnie wy...ane na wszystko

ja też.

8)

tego mi było trzeba. Odsapnąć psychicznie.

i tak trzymaj brachu :great:

Everything you do, think, or say

is in the pill you took today.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

byczę się dzisiaj cały dzień i mam totalnie wy...ane na wszystko :twisted:

własnie skonczyles. do kuchni! salatka do zrobienia jest!

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

byczę się dzisiaj cały dzień i mam totalnie wy...ane na wszystko :twisted:

własnie skonczyles. do kuchni! salatka do zrobienia jest!

 

 

notuje,kobieta na forum to pułapka :lol:

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

byczę się dzisiaj cały dzień i mam totalnie wy...ane na wszystko :twisted:

własnie skonczyles. do kuchni! salatka do zrobienia jest!

 

Skoro Mushroom ma tego koalę w avatarze:

 

file.php?avatar=49765_1356215463.jpg

 

to może Candy powinna pomyśleć nad tym..? :mrgreen:

 

12af7129e4e09.jpg

"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."

Lisbeth Salander

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×