Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

jasaw, dzięki :) Powiedz mi czy Ty też tak kiepsko znosisz tą ostatnią warszawską pogodę? Ja się czuję koszmarnie ostatnio..dziś znowu głowa mnie boli i zero energii..wyszłam po składniki na ciasto to było potwornie duszno..teraz chyba troszkę powiewa..zaraz muszę iść z psem, może się nie przewrócę..:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już mi ślinka cieknie. Ja postanowiłam, ponieważ mamy niezbyt dobre truskawki, zrobić leguminę, jak pisałam w innym wątku. Jednak to nietypowy przepis, bo tradycyjna legumina jest z kasza manna, a ten przepis składa się galaretka, bita śmietana w proszku i truskawki. Po zjedzeniu napiszę jak smakowało.

Czy dasz znać, jak Wam smakowało???

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dominiko92, nie chciałam pisać o tym za dużo, ale od wczoraj mam silniejsze lęki. Tylko rano wyszłam z pieskiem, później już Mąż. Też mnie to denerwuje, a raczej niepokoi, wzięłam w związku z tym ponownie Calms..2 tabletki rano i teraz także 2.

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jasaw, może to kwestia pogody, ja też mam większe lęki, ciężej mi się wychodzi z domu, kiepsko się czuję..Ja myślę że zmiany ciśnienia, pogody tak wpływają na nas ..mam tego dość, również ciężko mi iść teraz z psem..ale chłopak mnie nie wyręczy niestety, bo powie, że muszę wychodzić..:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dominika92, ja też wieczorem wyjdę.Twój Chłopak ma rację, może trzeba walczyć z lękami w ten sposób???

Damy sobie radę, moja droga Dominiko, przetrzymamy te gorsze dni. Z pewnością to sprawa pogody, wahań ciśnienia itp., nerwica tego nie lubi.

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dominika92, czasem opór jest tak silny, lęk paraliżujący wręcz. Wtedy rezygnuję, ale na ogół też staram się nie poddawać.

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jasaw, warto :) Oczywiście, są też takie sytuacje, kiedy nie daje się rady, to normalne. Ja już wróciłam z psem, udało się, wróciłam i duszno mi..Ale ciasto polane już polewą, teraz nic tylko czekać aż będzie można je jeść :)

Pochwalę się potem fotką :D Może jakiś dział o pieczeniu się stworzy na forum :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×