Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

L.E., Ej w takich momentach bierz książkę w dłoń i czytaj to pomaga...

ja tak robię zawsze jak mi się chce palić.

Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!

F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :DCHYBA ZDROWIEJĘ :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vett, właśnie dziś normalnie jem. Jeść można by non stop, a palić się i tak od tego nie odechce, więc nie ma to większego sensu.

 

Kiya, aż dostałam choroby morskiej :mrgreen: Ale nadal mi się chce :(

 

Co nie zmienia faktu, że jestem wam wdzięczna za dobre chęci :D

 

-- 07 mar 2012, 15:47 --

 

Thazek, nie mam pojęcia, czy ta książka na mnie zadziałała. Może i mam większą świadomość i motywację, ale i tak mi ciężko.

I rozumiem i wiem, że jak zapalę to mi wcale lepiej nie będzie, ale i tak mi się chce :/

 

-- 07 mar 2012, 15:50 --

 

Thazek, poczułeś jakąś euforię czy moment olśnienia?

Bo ja cholera nic takiego nie mam :(

'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,

cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

L.E., Jak nie paliłem drugi dzień to czułem taką zajebistą radość ,że już nie palę i mnie to cieszyło.

Też mam momenty,że chce mi się zapalić ale tego nie robię bo wiem,że to jest bezsensu.

W momencie gdy chce mi się zapalić to czytam podpunkty w książce.

Ty też tak rób.

Skutki uboczne znikną po 3 tygodniach dopiero.

wtedy już Ci się w ogóle palić nie będzie chciało. ;)

Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!

F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :DCHYBA ZDROWIEJĘ :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Thazek, ciężko mi i tak. Póki paliłam, wiedziałam, że tego nie chcę i że to nie jest fajne.

Za to teraz mam wrażenie, że to jest super przyjemne (wczoraj pociągnęłam bucha, a potem wyrzuciłam całą fajkę praktycznie i w ogóle żałuję, że ruszyłam i było bleee w ogóle) i fajne i że na coś trzeba umrzeć :/

No i wiem, że chce mi się palić dlatego, że paliłam i że wcale tego nie potrzebuję. I nie boję się życia bez palenia.

Tylko chce mi się palić KURWA TERAZ!! :?

 

-- 07 mar 2012, 16:01 --

 

Kiya, czytałam wszystkie :105:

'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,

cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj jeszcze Ja, dzis juz Ona.

Kim Ty jestes?-zapytalam patrzac ze strachem w Jej zmeczone, przekrwione oczy

-Toba, Twoim jutrem.

-Wal sie-odpowiedzialam i walnelam piescia w lustro.

-Jutro nalezy do mnie-dodalam, a usta mimowolnie ulozyly sie w ironiczny usmiech.

___________________

 

▪█─────█▪

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jutro o 8.30 proszę o trzymanie kciuków. Dam znać najszybciej jak będę mogła. Ale nie obiecuję, że nie dam sobie od razu w palnik z radości lub z żalu, więc może to być piątek :P

'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,

cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×