Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

nextMatii, nie w tym rzecz, tzn. to też swoją drogą, ale poza tym płacą mi za nicnierobienie. Jestem ekspedientką w sklepie z bielizną, siedzę i czekam na klienta. Organizm mam już tak przez to zasiedziały, że każdy ruch to dla mnie mordęga, a o ścieraniu kurzy to nawet już nie chcę myśleć.

"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nextMatii, ale to nie był żart/anegdotka :( Mnie to naprawdę smuci. Jednocześnie nie wiem gdzie kończy się wpływ nijakiej pracy na mój organizm, a zaczyna depresja. Boję się, że już nie poradzę sobie w pracy, w której będzie trzeba się faktycznie ruszać... :-|

"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja wróciłam na wieczór pije piwo pszeniczne, Jacek Żubra a Śławek bezalkoholowego Lecha, montują drzwi w pokoju Beti.

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×