Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

ja sie staram ogarnąć, ale słabo mi wychodzi:/ ciężko mi sie oddycha nerwy mnie dopadaja buuuu

 

Arla łączę się w bólu. U mnie też lęki. Coś mnie w gardle drapie. Może alergia, a może lęki...Qrwa :why:

 

-- 24 lip 2011, 12:48 --

 

dominika92 te 0,5 kg pewnie od alkoholu...

My mother said to get things done.

You'd better not mess with Major Tom...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

halenore, w niedziela zawsze jest najgorzej :/ chyba zmusze sie żeby wyjść na spacer bo już nie wiem jak opanować te duszenie:( , wystarczyło,że pomyślałam ''jutro do pracy'' i poszło....

'Zacząć jest łatwo. Wytrwać jest sztuką'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

halenore, w niedziela zawsze jest najgorzej :/ chyba zmusze sie żeby wyjść na spacer bo już nie wiem jak opanować te duszenie:( , wystarczyło,że pomyślałam ''jutro do pracy'' i poszło....

 

Mi niedzielny stres został z czasów szkolnych. Nie muszę co prawda iść jutro do pracy, ale to nie zmienia faktu, że czuję się jak zaszczuty pies...

My mother said to get things done.

You'd better not mess with Major Tom...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to jest prawda... bo niedziela kojarzy się z "Na dobre i na złe" i uczeniem się :P i na drugi dzień do szkoły...

ale tym razem tak jest ale z pracą... :roll:

Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!

F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :DCHYBA ZDROWIEJĘ :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to jest prawda... bo niedziela kojarzy się z "Na dobre i na złe" i uczeniem się :P i na drugi dzień do szkoły...

ale tym razem tak jest ale z pracą... :roll:

 

U mnie nie było problemu z uczeniem się tylko z nauczycielami-idiotami. Z pindą wuefistką, która psychicznie i fizycznie znęcała się nade mną. Krowa :evil: I tak mi się zakodowało...

My mother said to get things done.

You'd better not mess with Major Tom...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

halenore, Wiesz trzeba było sobie nie dać dmuchać w kasze :D ja to bym zrobił tam porządek :evil:

Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!

F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :DCHYBA ZDROWIEJĘ :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziń dybry. Właśnie wróciłem z kościoła.

Ciężki dziś dzień - powiedzieć 'Bóg zapłać' 50 razy z ciągu 3 minut to nie przelewki, jeszcze niosąc koszyk z kasą.

Służba liturgiczna to prawdziwie męska przygoda... :mrgreen:

- A kimże by byli ludzie bez miłości?

GINĄCYM GATUNKIEM, odpowiedział Śmierć.

 

Terry Pratchett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dominika92, nie wpadaj w coś przez to. Najlepiej na wagę nie wchodzić... i no, alkohol może dużo...

Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bretta, dzięki... tak mi dobrze z nimi że jestem cała obolała, obdrapana, posiniaczona i niewyspana a do tego nie wezmę alkoholu do ust chyba do końca życia :mrgreen:

ale jest git :great:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lady_B, hahaha:D podoba mi się! no. i fajnie jest :). Ale z czego jesteś obolała, odrapana i posiniaczona wolę nie pytać:P.... ;)

Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lady_B, dobra dobra... ja już sobie wyobraziłam swoje historie:D. we wtorek wszystko z Ciebie wyciągne:P

Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×