Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Kestrel, na razie mam łykać codziennie - 1/3 tabletki + 10 mg hydro na noc a po tygodniu zostać już tylko na swoim citalopramie i trittico.

 

-- 05 maja 2014, 17:21 --

 

Kestrel, a ten avek to z Nieznajomego chyba :D

Vivere est militare ...

 

Życie jest małą ściemniarą, francą, wróblicą, cwaniarą. Plącze nam nogi i mówi idź!

 

.... Spełniania marzeń ciąg dalszy ....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kestrel, no tak .. ale nie ze mnie :P

 

Idę dzwonić ... :roll: obiecałam ... i muszę zaś sama sprawy dokańczać ... :roll:

Vivere est militare ...

 

Życie jest małą ściemniarą, francą, wróblicą, cwaniarą. Plącze nam nogi i mówi idź!

 

.... Spełniania marzeń ciąg dalszy ....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

że tak spytam jako "czysty" (gorzoła only),warto było D: się w to babrać wszycho ? :pirate:

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nihil6, nie juz nie diluje, jestem w domu i dbam o swoje panienki z seed banku :D

 

-- 05 maja 2014, 18:54 --

 

MamSwojePoglady, zapomnial wol jak cieleciem był..co nie :mrgreen:

Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.

............................................. Kurt Cobain 1967-1994

Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kestrel, za lat świetności (czytaj. zdrowia psycho-somatyczno-neurologicznego :P) też jedynie na alko (czasem fajkach) żem jechał ;) Nawet marihuany "bez zaciągania się" nie paliłem :P No ale od dawna mam wyjebane, bo co mi z tego nędznego żywota pozostało ? Czasem trzeba zafundować sobie odrobinę wytchnienia, tak coby już kompletnie nie zwariować ;)

 

Wiesz, na jakiś czas krystalizujesz swoj zdepersonalizowany konstrukt osobowy, wygładzasz ową na co dzień zderealizowaną "rzeczywiostość", się "odwarzywiasz ... itd. ;)

"Volenti non fit iniuria."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×