Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

a ja się obudziłam sama z siebie o 6 chociaż poszłam spać po 24. I nawet czuję się wypoczęta chociaż wiem, że pewnie w którymś momencie dnia mnie nieźle zmuli.

Teraz siedzę z kotem na kolanach i mi cieplutko :)

___________________

 

▪█─────█▪

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

slow motion, plus dla kota.

A ja byłem na porannych zakupach, ale bankomat nieczynny i nie mogłem kupić gazety komputerowej. Na szczęście mam jeszcze stare egzemplarze. Mówiłem już, że ściągam Batmana? :D

Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

 

:( F.20

:smile: Solian 600mg

8) Akineton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

slow motion,

Wierz mi chciałbym ,pieprze nerwice! Wyskoczylem z wanny to jeszcze mam chwile poleniuchowac...

Obowiązki szkoda ze nie mogę sobie pozwolić na to by zostać w domu,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kestrel, tak, tylko że trzecie Ferrari już nie cieszy tak samo. Musiałbym siedzieć na Allegro i co trzy sekundy klikać Kup Teraz.

 

Zauważyłem u siebie coś takiego, że jak czekam na coś, mam jakieś ramy dnia i wszystko zaplanowane to się lepiej czuję, bo jest mniejszy chaos. Wiem co mnie czeka, że tak powiem. Jednak ramy czasowe dnia to nie takie głupie. Ja często się śmieje z takich przyziemnych ludzi, że to ino cebule kupić, kurom dać jeść i łóżko zrobić, hej. Ale niekiedy mógłbym się od nich uczyć.

Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

 

:( F.20

:smile: Solian 600mg

8) Akineton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aurora92, raczej nie o slawe chodzi. Zmienilem sie po prostu.

 

Wiec to bedzie tak: z jedna jestem umowiony juz, a druga robi pochody. Wczoraj np byla taka akcja, ze cos tam koledzy do mnie krzyczeli po mojej nowej ksywce, za ktora sie nie obrazam, ale tak z usmiechem na twarzy podszedlem do nich i tak sie zachowywalem jakbym mial komus wpieprzyc z nich. Oczywiscie to bylo dla jaj, ale kolezanka do mnie tekst: "[imie moje zdrobnione], kochanie, czemu oni cie obrazaja". dzis natomiast byla podobna sytuacja, ze z kolega cos tam sie przekomarzamy, a ona: "co on cie wyzywa", a potem mi mowila, ze bardzo jej sie podobalo jak na wfie gralem. Tak to wyglada, aczkolwiek nie bede z nia krecil, jak mam na razie jedna na celowniku 8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×