Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Mushroom, a no właśnie może dlatego, że ludzie myślą, osoba wysoka powinna mieć pewność siebie i w ogóle, a tu jakoś przeciwnie to działa. W moim przypadku tak było, nie mówię, że tak jest zawsze ;)

Nie trzyma mi się to kupy co piszesz. Masz niskie poczucie wartości bo ludzie uważają że powinnaś mieć wysokie? To bez sensu przecież.

Everything you do, think, or say

is in the pill you took today.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja bardzo lubię swój wzrost, kiedyś narzekałam że jestem niska, nieatrakcyjna itd a teraz uważam to za swój atut :great:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja bardzo lubię swój wzrost, kiedyś narzekałam że jestem niska, nieatrakcyjna itd a teraz uważam to za swój atut :great:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mushroom, niskie poczucie wartości mam od zawsze. Ludzie z mojego otoczenia to we mnie 'utwierdzili'. Kiedy byłam młodsza, mówili mi: bądź pewna siebie jesteś taka wysoka dziewczyna ble ble ble, a u mnie to działało w przeciwnym kierunku, nie rozumiałam dlaczego mówią mi, że mam być pewna siebie z powodu wysokości, skoro to nie ma nic do siebie. Nie wiem czy rozumiesz oo co mi chodzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mushroom, niskie poczucie wartości mam od zawsze. Ludzie z mojego otoczenia to we mnie 'utwierdzili'. Kiedy byłam młodsza, mówili mi: bądź pewna siebie jesteś taka wysoka dziewczyna ble ble ble, a u mnie to działało w przeciwnym kierunku, nie rozumiałam dlaczego mówią mi, że mam być pewna siebie z powodu wysokości, skoro to nie ma nic do siebie. Nie wiem czy rozumiesz oo co mi chodzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja poczekam na obiad i zobaczymy co dalej :roll:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja poczekam na obiad i zobaczymy co dalej :roll:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rano czułam łapiące mnie przeziębienie, ale teraz czuję się jak młody bóg 8)

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rano czułam łapiące mnie przeziębienie, ale teraz czuję się jak młody bóg 8)

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, trzeba będzie ku przerażeniu rodziców wyjść z domu :roll:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, trzeba będzie ku przerażeniu rodziców wyjść z domu :roll:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×