Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

virgo21, taki dżołk 8)

Aranjani, ale to mało dobrego jak na jeden dzień :mrgreen: a Ty coś miałaś dziś dobrego? :P

mmm pizza :105: wbijam! :mrgreen:

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

virgo21, taki dżołk 8)

Aranjani, ale to mało dobrego jak na jeden dzień :mrgreen: a Ty coś miałaś dziś dobrego? :P

mmm pizza :105: wbijam! :mrgreen:

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

freya,

 

160g wody

2 łyżki oliwy (moze tez być olej)

30g drożdży

1 łyżeczka cukru

1/5 łyżeczka soli

300g maki

 

ja robie tak, że przesiewam mąke przez sitko. Osobno rozpuszczam drożdże z cukrem i odrobiną drożdży i to wlewam na tą mąke (robie taki krater w mące). Jak drożdże sporo urosną ugniatam dobrze ciasto i zostawiam w ciepłym miejscu, przykryte aż porządnie urośnie wtedy drugi raz ugniatam i sru na blache

 

ciasto smaruje sosikiem... a to roznie w zalezności co mam w domu... zazwyczaj troche przecieru, trochę ketchupu i bazylia + oregano.

 

Do ciasta tez czasami dodaje przyprawy...

 

a farsz... no to juz pełna dowolnosc :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

freya,

 

160g wody

2 łyżki oliwy (moze tez być olej)

30g drożdży

1 łyżeczka cukru

1/5 łyżeczka soli

300g maki

 

ja robie tak, że przesiewam mąke przez sitko. Osobno rozpuszczam drożdże z cukrem i odrobiną drożdży i to wlewam na tą mąke (robie taki krater w mące). Jak drożdże sporo urosną ugniatam dobrze ciasto i zostawiam w ciepłym miejscu, przykryte aż porządnie urośnie wtedy drugi raz ugniatam i sru na blache

 

ciasto smaruje sosikiem... a to roznie w zalezności co mam w domu... zazwyczaj troche przecieru, trochę ketchupu i bazylia + oregano.

 

Do ciasta tez czasami dodaje przyprawy...

 

a farsz... no to juz pełna dowolnosc :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×