Skocz do zawartości
Nerwica.com

Samotność


ixi

Rekomendowane odpowiedzi

W pewnym momencie coś we mnie pękło. Wybiegłem w nocy z akademika i bez zatrzymywania się przebiegłem 4 km do najbliższego baru mlecznego. Zjadłem flaki wołowe i poczułem pierwszy raz od kilku miesięcy ulgę. Zrobiłem rzecz na którą miałem pełną kontrolę.

 

Gdzie jest ten całodobowy bar mleczny?:D

 

Pwn3d.

 

 

 

Candy14, Co nie znaczy że ewentualna wizja żywota jako zramolały kolekcjoner noży mnie "pociesza" >_> :mrgreen:

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

*Wiola*, Wtedy było mniej samochodów,rozjechanych kotów i barów mlecznych przy drogach...

Ot tajemnica rozwiązana :mrgreen:

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Candy14, Co nie znaczy że ewentualna wizja żywota jako zramolały kolekcjoner noży mnie "pociesza" >_> :mrgreen:

 

To Ci nie grozi, Poznasz jakas szczesciare, ktora oszaleje na Twoim punkcie :D

 

*Wiola*, za moich byly takie ;)

[videoyoutube=RHkCqkn0VKE][/videoyoutube]

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

*Wiola*, A ja byłem, i widziałem z jakieś hmm, 13-14 lat temu, choć równie dobrze to wtedy jeszcze małe triceratopsy się szwendały pod nogami :lol:

 

Co do kotów NO ONE GDZIEŚ MUSZĄ ZNIKAĆ z TYCH DRÓG :mrgreen:

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

*Wiola*, na zlocie bylismy w knajpie ktorej poziom nie odbiegal od baru mlecznego a zarcie smakowalo gorzej ;)

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

*Wiola*, Choć to tylko moja teoria :mrgreen:

 

Hmm,dziś po 2 miesiącach wróciłem do domu ojca od brata...najbardziej stęskniłem się za..starą kocicą,ten futrzak wzbudza więcej sentymentu niż rodzina :mrgreen:

 

To Ci nie grozi, Poznasz jakas szczesciare, ktora oszaleje na Twoim punkcie :D

 

Gorzej dla niej jak mi się marudna strona mocy aktywuje :mrgreen: (musiałem,może jeszcze szanse na największą marudę się znajdą :mrgreen: )

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gorzej dla niej jak mi się marudna strona mocy aktywuje

szybko ustawi Cie do pionu..marudzenie to domena kobiet :P

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Candy14, O matko, może w jakąś machinę do podróży w czasie przypadkiem weszliście? ;)

 

Ja Ci powiem ,że to żarcie z barów mlecznych całkiem dobrze wspominam. Jak mieszkałam sama w szkole średniej , dostawałam na utrzymanie grosze, a trzeba było coś na fajki i inne przyjemności wygospodarować to mi ratowało życie 8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

szybko ustawi Cie do pionu..marudzenie to domena kobiet :P

Zapominam o tym...ale racja :mrgreen: ,choć w truciu,suszeniu głowy etc żadna niema takiej mocy jak część mojej rodziny :mrgreen:

Przy niektórych moich cechach, oj tak,będzie miała o co...będzie miała :lol:

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

*Wiola*, ja tez wpadalam do takich barow bo nie znosze gotowac i jedzenie bylo ok.

A w poznaniu poszlismy na cos wloskiego..poziom dan masakra. Raptem 6 pozycji w karcie to mogliby zadbac o jakosc :roll:

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

aha, wiem co to ten stand up ale nie skojarzyłem że o to właśnie Ci chodziło, myślałem bardziej o sprawach dupopodobnych ;)

:lol: głodnemu chleb na mysli? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×