Skocz do zawartości
Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)


cicha woda

Rekomendowane odpowiedzi

Enii, chyba tez moze byc - bo np. w czasie ataku paniki od hiperwentylacji tez sie robi. Ale np. ja miewam tak dzien w dzien, 24h, i nie wazne czy jestem na dworzu, czy gleboko oddycham, czy nie. W ogole sie tego dziadostwa pozbyc wtedy nie moge.

Ale teraz widze, ze juz mi odpuszcza powoli, dalej mam lekkie skołowanie, ale juz duuuzo lepiej niż np. tydzien temu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No nerwa to wszystko ma jakis sens.Nerwica sama w sobie jest juz konfliktem.Ale to odrealnienie to caly czas daje do myslenii o tej cholernej sfizochrenii;).

nie pisz 'cholernej sfizochrenii;)' bo tu ludzie na to choruja

Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature

I know the pieces fit.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PJT, nie bardzo wiem co mam polecac ;) Jesli chodzi o lek to jeszcze za wczesniej zeby cos o nim powiedziec. Słyszałam same dobre opinie. Jesli chodzi o branie tabletek na noc to jak dla mnie jest ok, pod warunkiem ze nie ma to wpływu na wyniki leczenia a własnie tego nie wiem czy moge brac na noc

Enii, to kto Ci przepisał ten lek ze jeszcze nie byłas u psychiatry? Mnie tez praca ciagle przeraża a z drugiej strony jej utrata..nie wiem co gorsze

..."Troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało..." ( Łk 10, 42)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nerwa- to tez dobra wiadomość. Przejdzie ale trzeba czasu.

Jakie to wszystko skomplikowane :hide: Myslałam na początku ze leki wezmę i będę miała luz- a tu trzeba wszytko zmieniać (myslenie, podejście)

Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.

A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwsza wizyte miałam w piatek taka normalna. Ale pierwszy kontaky z psychiatra to miałam pod koniec pażdziernika jak wylądowałam w szpitalu i ona mi dała wtedy recepte. Wejdz na mój profil i tam znajdziesz post o tym

Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.

A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sniadanko zjadlam .. teraz tableta... Pawelku jak wezme o 14 kropelki bedzie ok?

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ta w piątek przepisała mi nowa recepte juz nie na Aciprex tylko na Depralin . Nie wiem czemu tak zrobiła :bezradny:

depralin to to samo

 

tutaj jest lista odpowiednikow u aptekarki przy kasie zawsze mozna wymienic i musza nam dac taki jaki chcemy

 

 

http://indeks.mp.pl/leki/subst.php?id=4375

Edytowane przez Gość

Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature

I know the pieces fit.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PJT, dzwonie i sie pocztya wlacza na t mobile

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PJT tak mi się zdawało, ale jakoś spokojniejsza bym była jakby to był tamten lek. A tak to nie wiem czy tak samo od małej dawki zazywac czy nie (powiedziała ze moge od połówki, ale ja tamte od ćwiartki zaczełam, bo bała się ze cos mi się po niech bedzie działo złego)

 

Megi_ to ja zbyt chaotycznie napisałam. Ja wrazie ataku mam Alpragen

 

-- 19 lis 2013, 12:19 --

 

PJT ja te pierwsze to zamienniki brałam, ale dzięki za info :)

Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.

A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam znów. Odpisuje zbiorczo:) Czytałam trochę na ten temat i niewiele mi to pomaga, nawet bardziej się nakręcam.. Nie wiem jak się odkręcić z tego, powtarzam sobie, że będzie dobrze, że nic mi nie jest, że jestem zdrowa. Lepiej czuje się na oddziale gdzie mam praktyki (co jest można powiedzieć z jednej perspektywy śmieszne, że studiuje III rok pielęgniarstwo):). Najgorsze jest to, że nie wiem co mam sama ze sobą robić dostałam leki ale one nie pomagają, byłam u psychologa co prawda na jednej wizycie na drugą czekam. Czy diagnozowaliście się u innych specjalistów czy nie zagłębialiście się w inne dziedziny jak kardiolog, neurolog itp?

"W życiu piękne są tylko chwile"||••

mgxs.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

DżejnRołs byłam u kardiologa gdyz bałam się ze te kłucia co miałam w lewej piersi sa od serca. Robiłam badania na krzepliwośc (jedno płatne) bo sadziłam ze te mrowienia sa od anty (wziełam tylko 4 tabletki i rabło mnie porządnie z mrowieniem, szpital zaliczyłam wtedy, a brałam je na cystę). Badałm co chwilę ciśnienie. Jak bym nie była taki cykor to i moze rezonans bym zaliczyła

Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.

A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Enii, własnie się zastanawiam czy jest sens płacić prywatnemu lekarzowi za wykonanie echa serca i pchać się w koszty. Czy już nie poczekać na jakąś wizytę na NFZ. Ja raz wylądowałam na pogotowiu bo myślałam, że zawal mam i próbowałam go wmówić lekarzowi:)

"W życiu piękne są tylko chwile"||••

mgxs.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

DżejnRołs, ja własnie po wizycie na pogotowiu wziełam sie poważnie za siebie. Wiedziałam ze wyniki mam wszytskie dobre, EKG w porzadku,jeszcze w grudniu na USG serca ide i koniec...Organizm mam zdrowy...psychika tylko cierpi

..."Troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało..." ( Łk 10, 42)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym poszła jak najszybciej ale tylko wtedy gdy faktycznie boisz sie o serce. Sadzę że lepiej to zrobić jak najszybciej i miec jeden problem z głowy mnie. Uspokoisz się ;)

Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.

A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Megi_, Właśnie psychika cierpi, tylko jak ją wyleczyć. Biorę się za siebie tylko opornie, nie wiem od czego zacząć, wiem, że nikt za mnie dupy nie pozbiera. Spadło to jak grom z jasnego, ale widzę, że tych można powiedzieć "naznaczonych" jest wielu:) to daje jakieś wsparcie:)

"W życiu piękne są tylko chwile"||••

mgxs.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×