Skocz do zawartości
Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)


cicha woda

Rekomendowane odpowiedzi

PJT, Hey Misiaku :*****

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saraid, świetny obrazek!!! :D

 

A sluchajcie, jeszcze jedno pytanie odnosnie osłabienia (psychiczne vs rzeczywiste).

Czy to nie jest tak, ze oslabienie rzeczywiste, czuje się, jak się wstaje i coś robi, ale jak czlowiek się położy to nie czuje go za bardzo az tak (w miesniach przynajmniej). A w psychicznym, nawet jak sie siedzi i nic nie robi to czuc we wszystkich kończynach taką niemoc?

 

Bo w sumie wczoraj caly dzien czulam w mięśniach niemoc i oslabienie (ale znowu jak wchodzilam po schodach to chyba szybicej sie wcale nie meczylam). A z kolei potem po płaczu odeszlo mi to i mialam takie normalne - jak wstawalam i cos robilam to czulam sie dosc zmeczona, ale jak usiadlam i ogladalam serial, to wcale tego nie czulam (czyli tylko przy aktywnosci). I co najwazniejsze, mialam chec zrobic pranie czy jedzenie (pomimo tego zmeczenia). A dzisiaj od rana, znowu czuje taka niemoc, w rękach, nogach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nerwa, Tak w psychicznym osłabieniu jesteś cała do niczego nawet nic nie robiąc człowiek się czuje się zmęczony,a fizyczne jest odczuwalne w ciele całym ale inaczej i po wysiłku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a ja wrocilam w panice do domu. Nie zalatwilam na dzis wszytskiego . Mam szczerze dosc !!!!I jestem zalamana :why::why::why::why:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saraid, patibell, dzięki za uspokojenie mnie z tym zmeczneiem. Dzieki temu jakos dotarlam do pracy - w sumie zmeczenie jest, ale jakos sie tak tym nie przejmowalam i nawet lęku nie bylo. A co wiecej... nie zalozylam nawet na chwile okularow przeciwslonecznych!!!! (a zakladam praktycznie zawsze, nawet jak jest pochmurno - a dzis slonce). Mam nadzieje, ze jakos to dzisiaj bedzie i ze w koncu wybije sobie z glowy te hipochondryczne akcje.

 

platek rozy, ehh kurde. Raz lepiej, raz gorzej :-/ na pewno polepszy Ci sie niedlugo. Ale cos tam chociaz zalatwilas, tak?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nerwa, tak wyslalam paczke na poczcie i poszlam do ciotki po rajstopy bo mi kupila ladne w hurtowni i jak bylam na poczcie to mi sie zrobilo niedobrze od tabletki i oczywiscie nakrecilam sie ze zaraz zemdleje i panika gotowa. :(

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nerwa, tez teraz becze ...I bede bez chleba jak Ty w pon :roll: bo juz nie kupilam, ucieklam do domu.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, kurde, ale to chociaz coś załatwiłas - wiec nie taki dzien stracony! A kurde przez leki to niestety, masakra :( ale przejdzie. Wiec o tyle dobrze, ze mozesz zwalic całą wine na leki ;)

 

A z tym chlebem to powiem Ci - kiedys mama mi powiedziala: najwazniejsze, to miec zawsze chleb i maslo ;) . I faktycznie, zawsze staram sie miec, bo jak nie ma sily na nic innego to chociaz kanapke mozna zjesc, albo kawalek chleba z maslem wlasnie. I zawsze jak nie daje rady isc kupic i nie mam, to mam takie poczucie, ze kurde... juz az do tego doszlo, i ze umre tu chyba z glody kiedys. No ale... okazalo sie nie raz, ze i bez chleba da sie przezyc.

 

Ja ostatnio znowu zastosowalam (chociaz zaluje, ze nie zrobilam tego jak sie niedawno tak super czulam), takie cos podobne, o czym pisala tez vitaminac u siebie na blogu. W sumie to mi bardzo pomoglo pare miesiecy temu.

- Jak sie czuje np. lepiej, wieczorem powiedzmy (mimo, ze caly dzien do dupy byl), to pisze na kartce, ze rano myslalam, ze nie przezyje, w dzien stan tragiczny, a teraz wieczorem relaaaxxx. I wtedy majac to na kartce (napisane przeze mnie), potem jak mam znowu zly dzien, to czytam i wiem, ze nawet jak jest tragicznie, to i tak potem bedzie dobrze i bede sie czula spokojna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

KOCHANI ZNERWICOWANI !!!

 

Wszystkim Wam i każdemu z osobna serdecznie dziękuję ( albo dziękujemy, wraz z moja szanowna przyjaciółką ) za życzenia. Obiecuję, że dołożę wszelkich starań aby się spełniły :) Będę dzielna, silna i uparta!!! Szczęśliwa i zdrowa, tak jak mi życzycie.

 

A poza tym to tak.... nie spałam całą noc!!! Masakra, leku nie było, jakoś spać nie mogłam, w końcu zmogło mnie koło 6, ale musiałam wstać wczesnie więc i tak nie pospałam. Poza tym dzień wcale nie tak wspaniały jak chciałam, kiepsko się czuję, ale pewnie w duzej mierze to wina nerwicy! Teraz leże i modlę się, zeby zasnąć chociaz na godzinkę.

 

I jak to zwykle...w urodziny...chce mi się beczeć!!!

 

-- 13 lis 2013, 15:07 --

 

ale pewnie w duzej mierze to wina nerwicy!
CHCIAŁAM NAPISAC NIEWYSPANIA, widocznie NERWICA moją reką pisze !

Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×