Skocz do zawartości
Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień


daablenart

Rekomendowane odpowiedzi

5 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

Dzisiaj miałam przyjemny dzień, rozkoszowałam się jesienią. Jest dosyć ciepło, słonecznie i kolorowo. Podziwiałam przytulne dzielnice Londynu pełne liści i kolorów. W pracy siedzialam z koleżankami, z którymi miałam też lunch. Rozmawiałyśmy na różne tematy, mniej i bardziej ważne. Teraz czekam na pociąg do Manchesteru. 

Może zrobię jakieś zdjęcia następnym razem. Nie lubię robić zdjęć, wolę patrzeć bez aparatu, ale czasem fajnie podzielić się chwilą.

Podziel się, pozwól nam zobaczyć jesienny Londyn!

mucha.gif.a7a30592dde3f5402afba05f58d839ba.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Londyn jest fajny. Byłam dwa razy ❤️

I miałam fotkę na tle namalowanego Johna Lennona na jakimś murze.

 zajebisty był sklep z techno ciuchami :D szok. Jak w klubie.

Ruch na ulicach, tętni życiem i to wszystko takie... no normalnie na ulicy ludzie się spotykają, stoją i gadają. Super to wygląda. Coś tam pozwiedzałam, ale niewiele. Wtedy mieszkałam w Coventry.

Dzisiaj: Kawa, śniadanie, kawa, makijaż. Leżę w swetrze i nie mam siły na nic. Trochę posprzątałam i zrobiłam pranie. Nie wiem, co dalej.

Stop caring about being judged by the most basic lame human beings on the earth.

Please don't ever trade your authenticity for approval. Let people dislike you. 🦋

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj były moje urodzinki. Zrobiłam sobie lekki makijaż. Rozdawałam cukierki znajomym. Dostałam kilka prezentów od mamy. Skończyłam 43 lata, chociaż czuję się o 13 lat młodsza, jestem spod znaku skorpiona💓

Sometimes I pretend to be normal but it gets boring so I go back to being me

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, alone05 napisał(a):

Dzisiaj były moje urodzinki. Zrobiłam sobie lekki makijaż. Rozdawałam cukierki znajomym. Dostałam kilka prezentów od mamy. Skończyłam 43 lata, chociaż czuję się o 13 lat młodsza, jestem spod znaku skorpiona💓

Wszystkiego najlepszego, zodiakowa bliźniaczko 🙂 

mucha.gif.a7a30592dde3f5402afba05f58d839ba.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po pracy małe zakupy, potem kawa i nawet nie było drzemki,bo bym się nie wyrobiła ze wszystkim.

Naszykowałam słoiki na kiszoną kapustę, ugotowałam zupę na dwa dni, napaliłam w piecu,a wieczorem pojechałam na basen.

 

 

Jeszcze przed snem trzeba bolące łapska maścią nasmarować 🤨

 

I ukochać kotkę Zochę.😌

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, alone05 napisał(a):

Dzisiaj były moje urodzinki. Zrobiłam sobie lekki makijaż. Rozdawałam cukierki znajomym. Dostałam kilka prezentów od mamy. Skończyłam 43 lata, chociaż czuję się o 13 lat młodsza, jestem spod znaku skorpiona💓

 

Życzę Ci długiego i szczęśliwego życia ❤️ pełnego radości, miłości i słońca w duszy ❤️

 

cecha skiorpionów to przenikliwość umysłu i intuicja -  umieją czytać ludzi i sytuacje, często widzą, to co inni ukrywają.

zdolność do transformacji - potrafią wyjść z kryzysów silniejsi

lojalność

magnetyzm i charyzma, nawet gdy milczą ❤️ 

 

Waszyw Bogiem może być np. Hades

Żywiołem jest woda. A planetą... + współcześnie Pluton, po zmianie ery na wodnika.

(ciekawostka)

 

Mam Skorpionka w rodzinie. NIezła agentka, ale kochana ❤️ 

Stop caring about being judged by the most basic lame human beings on the earth.

Please don't ever trade your authenticity for approval. Let people dislike you. 🦋

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cały dzień byłam w domu i czas spędziłam na różnych mało ważnych rzeczach, ale też odpoczęłam. Znowu ktoś pukał "we śnie", a na szyi znowu jakieś dziwne wypukłe, brązowe znamię. Już miałam podobne, ale trochę inne, np. na środku szyi i wyglądało, to jakbym wyszła z szubienicy. Dosłownie. Myślałam, ze to alergia, ale biorę już codziennie clatrę, a to nie swędzi i nie jest czerwone, tylko bardziej pod jasny brąz. Zauwazyłam dopiero jak sprawdzałam aparat. I teraz podejrzewam, że to nie natury zdrowotnej. Miałam to może  z5 razy w ciągu ostatnich kilku miesięcy.  A i samo pukanie miałam kiedyś wcześniej, prawie codziennie. I to nie sen, to coś jak pobudka. No ale można sobie tłumaczyć, czuję że to bardziej sprawa energetyczno-duchowa. Trochę poczytałam o tym. Najbardziej nie cierpię pukania. O tym jeszcze nie czytałam. NIe mogę tego zaliczyć do snu.

 

Byłam w sklepie późnym popołudniem i kupiłam piwo zero linkowe - cudowne!!! Ale już wypiłam i nic nie mam ciekawego. No ale jakąś herbatę z dzbanka wezmę, bo mnie suszy.

 

Był tato też, by mi dać lit, bo mi się skończył, a akuragt jechał tą drogą do mnechanika i dałam słoik zupy tacie i drugi wujkowi. Może zjedzą 😜 Bo zupy dużo wyszło, same udka zajmują dużo miejsca. Myślę, że się szybko nie zepsuje, bo bez śmietany, i bez jogurtu. Trochę mleka na lżejszy smak pomidorów.

 

Mi podchodzi, dzisiaj tez jadłam. A jutro na 13 do lekarza rodzinnego. Jezu, mimo że wizyta trwa parę minut, to ja tego tak NIE LUBIĘ 😄 

Stop caring about being judged by the most basic lame human beings on the earth.

Please don't ever trade your authenticity for approval. Let people dislike you. 🦋

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×