Skocz do zawartości
Nerwica.com

Niezrozumienie wśród najbliższych


Rekomendowane odpowiedzi

Ja po prostu uważam, że użalanie się nad kimś i wmawianie mu, że się wszystko ułoży samo...nic nigdy dobrego nie przyniosło.....doskonale pamiętam jak to jest jak człowiek czuje się jak gówno znikąd pomocy....ale wtedy zostaje tylko jedna droga...trzeba walczyć samemu o siebie.....

Generalnie w obu przypadkach - ciulowa sprawa - ale i ja i ty soulfly89, oboje wiemy, że bez ciężkiej pracy nic się nie zmieni.....być może źle się do tego zabrałam, być może inaczej nie umiem....ale samo forum, samo wsparcie od rodziny - nie wyleczy choroby....choć fajnie by było :)

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×