Skocz do zawartości
Nerwica.com

Homoseksualiści - biseksualiści - dołączcie się !


milano3

Rekomendowane odpowiedzi

Wiem, że na tym forum jest nas troszeczke. Chciałbym aby wszyscy odważni dołączyli do tego grona, napisali czy są bi czy homo, czy maja partnera czy akceptujecie swoją orientacje. Pozdrawiam

 

So, jestem biseksualistą, wolny, orientacje zaakceptowałem niedawno, po tym jak mój psychoanalityk uświadomił mi że nie ma w tym nic złego i że w pewnym procencie wynika ona z mojego zaburzenia.

 

Teraz wy !

Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.

Michał Choromański (1904 - 1972)

Pomocy, pomocy, pomocy !

Czuje zbliżające się życie,

Kiedy wszystko czego teraz pragnę to

...śmierć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panna_Modliszka, dla Ciebie też wielkie gratulacje za odwagę. ! :)

A byłaś kiedyś w związku z kobietą czy tylko i wyłącznie kontakty na tle seksualnym ? :)

Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.

Michał Choromański (1904 - 1972)

Pomocy, pomocy, pomocy !

Czuje zbliżające się życie,

Kiedy wszystko czego teraz pragnę to

...śmierć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panna_Modliszka, no to w sumie mamy podobnie. Bylem z facetem raz ale sie nie udało. Zwiazek z kobietom. Ale seks z facetem chyba kreci mnie bardziej

Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.

Michał Choromański (1904 - 1972)

Pomocy, pomocy, pomocy !

Czuje zbliżające się życie,

Kiedy wszystko czego teraz pragnę to

...śmierć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panna_Modliszka, ja to mam bardzo nasrane w głowie więc może nie będe sie dogłębnie wypowiadał ;d

Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.

Michał Choromański (1904 - 1972)

Pomocy, pomocy, pomocy !

Czuje zbliżające się życie,

Kiedy wszystko czego teraz pragnę to

...śmierć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panna_Modliszka, niestety mam osobowość chwiejną emocjonalnie typu borderline ;/ Podejrzewam, że wiesz co to jest a jeśli nie, wpisz na google . :P wtedy dowiesz się, że ci ludzie mają całkiem pokręcone myślenie .

Co takiego robie ? W celu dowartościowania się i akceptacji przez ludzi, wchodze niejednokrotnie w ryzykowne, nieprzemyślane stosunki seksualne :P

Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.

Michał Choromański (1904 - 1972)

Pomocy, pomocy, pomocy !

Czuje zbliżające się życie,

Kiedy wszystko czego teraz pragnę to

...śmierć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panna_Modliszka, no tak :)

Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.

Michał Choromański (1904 - 1972)

Pomocy, pomocy, pomocy !

Czuje zbliżające się życie,

Kiedy wszystko czego teraz pragnę to

...śmierć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wujek_Dobra_Rada, to nie od tematu zależy, a od rozmówców :)

 

[Dodane po edycji:]

 

ps. jestem hetero, ale wiem to nie z założenia, a z doświadczenia ;)

Jeśli masz cel i okazję jedyną w życiu, by ziścić każde swe marzenie, chwilę, która wszystko zmieni - chwytaj ją.

F60.31 F38 F33 F31

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jestem raczej homo. Nie wyobrażam sobie raczej seksu z kobietą, dla mnie są niepokalane jak Maryja Dziewica. A z facetami można sie sodomić i gomorzyć. Czy akcepetuje to? No jasne ze nie akceptuje z reszta jak całego siebie.. a czasem akcpetuje bezwzglednie zeby potem sie nienawidziec. ;) Z osób nie z branży wie tylko o mnie moja terapeutka i wcale niezbyt swobodnie przychodzi mi mówić o tym przed nią.

--

 

I'm forever black-eyed

A product of a broken home

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panna_Modliszka, pewnie chodzi koledze o homoseksualistów. hehe. Tak sądze, to ta branża. :P

Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.

Michał Choromański (1904 - 1972)

Pomocy, pomocy, pomocy !

Czuje zbliżające się życie,

Kiedy wszystko czego teraz pragnę to

...śmierć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jestem raczej homo. Nie wyobrażam sobie raczej seksu z kobietą, dla mnie są niepokalane jak Maryja Dziewica. A z facetami można sie sodomić i gomorzyć. Czy akcepetuje to? No jasne ze nie akceptuje z reszta jak całego siebie.. a czasem akcpetuje bezwzglednie zeby potem sie nienawidziec. ;) Z osób nie z branży wie tylko o mnie moja terapeutka i wcale niezbyt swobodnie przychodzi mi mówić o tym przed nią.

 

 

no ,trochę mi to zaburzeniem na tle seksualnym pachnie ...jak można mieć wyrzuty ,lub inne problemy wewnętrzne z własna orientacja .Nie wyobrażam sobie tego .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

LitrMaślanki, aree podobnie jak ja ma osobowość graniczną, a w tym zaburzeniu my w ogóle nie akceptujemy siebie. W zasadzie nie jesteśmy w życiu pewni niczego !:)

Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.

Michał Choromański (1904 - 1972)

Pomocy, pomocy, pomocy !

Czuje zbliżające się życie,

Kiedy wszystko czego teraz pragnę to

...śmierć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

LitrMaślanki, no to się ciesze :) . A jak z twoją orientacją ?

Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.

Michał Choromański (1904 - 1972)

Pomocy, pomocy, pomocy !

Czuje zbliżające się życie,

Kiedy wszystko czego teraz pragnę to

...śmierć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Apii, dlaczego się przestraszyłaś ? Nie jest tak źle. Nie gryziemy :P kote3ku

Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.

Michał Choromański (1904 - 1972)

Pomocy, pomocy, pomocy !

Czuje zbliżające się życie,

Kiedy wszystko czego teraz pragnę to

...śmierć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Apii, ok. rozumiem :)

Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.

Michał Choromański (1904 - 1972)

Pomocy, pomocy, pomocy !

Czuje zbliżające się życie,

Kiedy wszystko czego teraz pragnę to

...śmierć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i nam przywrócili temat. Dziękuje administracji :)

Więc teraz mam pytanie. W jaki sposób określiliscie swoją orientacje ? Jakieś doświadczenia zarówno z kobietami jak i mężczyznami czy tak po prostu twierdzicie ?

Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.

Michał Choromański (1904 - 1972)

Pomocy, pomocy, pomocy !

Czuje zbliżające się życie,

Kiedy wszystko czego teraz pragnę to

...śmierć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem jak to tam z facetami jest, ale dziewczyny na którymś tam etapie swojego życia zwykle próbują coś z koleżankami, żeby zobaczyć jak to jest. Ja w sumie nie wiem jak to określić, podobają mi się piękne kobiety ( a komu się nie podobają), kręcą mnie filmy z dziewczynami - ale to wszystko pozostaje z sferze wyobrażeń, bo nawet jeśli miałabym okazję nie skorzystałabym z tego, po "na żywo" dziewczyny nie pociągają mnie seksualnie na tyle żeby się wiązać czy coś tam razem.

Co nie zmienia faktu, że ludzi czysto heteroseksualnych ponoć na świecie jest bardzo bardzo mało tak wynika z badań pana Alfreda Kinseya.

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kinsey to wiele roznych badan robil i raczej obecnie sa obalane.

 

Nie zgodze sie z tym, ze na swiecie czystych heterykow nie jest wiekszosc.

 

Moze tyczy sie to kobiet...Bo te rzeczywiscie porownoja sie pod katem urody i moze stad sie to bierze.

 

U facetow takie zjawisko raczej nie wystepuje, bo wiekszosc kolesi nawet nie umie okreslic czy dany facet jest przystojny czy nie, a czesto mianem brzydali sa okreslani przez nich mezczyzni, ktorzy np wedlug kobiet sa ladni...

 

 

Dla mnie jako heteryka w ciele faceta nie ma kompletnie nic pociagajacego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zenonek, wiesz sądze, że wiele facetów tylko tak twierdzi, że nie potrafią ocenić urody drugiego mężczyzny. Może z własnej dumy, strachu przed wyśmianiem albo po prostu z niskiego ilorazu inteligencji. ;)

A reszta ? Jak to z wami było ?

Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.

Michał Choromański (1904 - 1972)

Pomocy, pomocy, pomocy !

Czuje zbliżające się życie,

Kiedy wszystko czego teraz pragnę to

...śmierć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zenonek, być może dlatego, że kobieta+kobieta ( o ile nie zabiegają o swoje prawa w związku) to akceptowalna społecznie "konfiguracja"....ale facet + facet już nie.

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×