Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co Wam dziś sprawiło radość?


Konrad!

Rekomendowane odpowiedzi

5 minut temu, shadow_no napisał(a):

Napisałeś o tym że brak bólu powinien być standardem, że boisz się że ten wiek nadejdzie a pod koniec

Ale taki ból to nie ból. Oczy są po prostu zmęczone. To tak jak po długim spacerze bolą cię nogi. Albo po długim seksie dupa. (Hmm, chyba jednak za daleko…) Albo po długiej jeździe na rowerze dupa. Ból do wytrzymania. A te plecy to myślałem że zdechnę, i byłaby to najlepsza opcja z możliwych, bo już przestałoby boleć. Bolało mnie tak jeszcze tylko trzy razy w życiu (dwa razy brzuch, raz ząb).

 

Lubię te Bruschette, ale nie mogę na keto :< Mało mogę na keto. Bardzo mało. Co też mnie nie cieszy, bo tak to bym sobie humor tabliczką czekolady (lub pięcioma) poprawił, albo piwkiem się zrelaksował. A teraz to sobie mogę najwyżej zabawne indyki w internecie pooglądać. I niby to jest moja decyzja ku ogólnej zdrowotności, niby nikt mnie nie zmusza, ale wiem, że przy takim stylu życia, jaki miałem, jakość tego życia niedługo by się mogła zauważalnie pogorszyć, jakby już organizm przestał dawać radę.

9 minut temu, Dalila_ napisał(a):

więcej sportu mniej komputera gdzie przy waszej pracy to już jest za dużo go

Święte słowa. Od lat staram się wcielać tę zasadę w życie i od lat mi nie wychodzi. Ale dalej się staram.

Edytowane przez Doktor Indor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, bei napisał(a):

Lubisz malowanie po numerach, kolorowanki dla dorosłych ? Ja tez kiedys kupiłam zestaw do rysowania, w sumie to nigdy go nie użyłam, a teraz nawet nie wiem gdzie jest. 

koloowanek nie lubie. Ale moze malowanie byloby fajniejsze dla mnie.  a haft uwielbiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 23.01.2026 o 05:36, Verinia napisał(a):

koloowanek nie lubie. Ale moze malowanie byloby fajniejsze dla mnie.  a haft uwielbiam

Ja kiedyś namiętnie kolorowałam czy to mandale, czy większe obrazy. Też świetna sprawa. Ale nie podeszło mi malowanie po numerach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, cynthia napisał(a):

Ja kiedyś namiętnie kolorowałam czy to mandale, czy większe obrazy. Też świetna sprawa. Ale nie podeszło mi malowanie po numerach.

tego malowania po numerach nie probowalam. Ale przyklejanie cekinów to świetna rze. Skupiasz się tylko na tym. Coś w stylu medytacji. Ja zawsze do tego slucham muzyki na sluchawkach. Mega przyjemnie zajęcie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Verinia napisał(a):

tego malowania po numerach nie probowalam. Ale przyklejanie cekinów to świetna rze. Skupiasz się tylko na tym. Coś w stylu medytacji. Ja zawsze do tego slucham muzyki na sluchawkach. Mega przyjemnie zajęcie.

mnie mega to uspokaja i bardzo dobrze cię rozumiem 🙂 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dziś sprawia radość, że jestem w swoim cudownym domu. Mój pokój to moja twierdza. Nie muszę się z nikim użerać. OJciec bywa wredny, ale to nie ten sam cłowiek, kiedy był kiedyś immprezowiczem. Alkohol psuje ludzi. Terz pije raz w roku, albo rzadzij. Jakimś cudem go od tego odrzuciło i zajął się pracą. wszystko jest dobrze. Czuję się w domu jak w raju. Przypomnialam sobie szpital. Tam się nie da odpocząć. Fajnie się wydaje tylko, gdy masz manię i kompankę do wygłupów. W depresji czlowiek leży i pragnie tylko wyjść. Dlatego doceniam, że nic mi nie jest. Nie chcę już więcej szpitali ani tym bardziej psychoz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×