Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
~aza

depresja po ślubie?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

nie potrafię sobie sama dac rady...

Miesiąc temu wyszłam za mąż, tydzień przed ślubem dostałam jakiegoś ataku histerii. Chciałam odwoływać wszystko. Płakałam i miałam spore wątpliwości. Rodzina i narzeczony (prawie 2 lata jesteśmy razem) kazali mi się zastanowić czy ja tego na prawde chcę. Uspokoiłam się i zaczęłam myśleć (tak mi się wtedy wydawało). Postanowiłam nie odwoływać ślubu a teraz nie wiem czy słusznie. Najchętniej cały czas bym płakała. ścisk w zołądku, ból głowy to normalne ostatnio. Znalazłam w internecię coś takiego jak depresja poślubna. nie wiem, próbuje jakoś z tym walczyć ale na razie to mnie przerasta... może to jednak nie TEN... :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

~aza, ślub to duże wydarzenie w życiu człowieka.....być może jeszcze nie byłaś gotowa na ten krok, być może nie jesteś pewna czy to ten mężczyzna - masz prawo do wątpliwości....radziłabym ci skorzystać z pomocy psychologa......

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ja myślę, że nie potrzebnie się zamartwiasz. Ja dostałam histerii tydzień po ślubie, byłam przerażona jak sobie uświadomiłam, że to była decyzja na całe życie, że jakby co to nie można tak poprostu uciec do mamusi :-). Powiedziałam o tym mężowi, wyjaśniłam moje obawy. Wysłuchał ze zrozumieniem, okazało się, że On tez ni eczuł sie zbyt pewnie po ślubie, ale nie chciał mnie martwić. Obecnie jesteśmy 16 lat po ślubie i wiem, że to była właściwa decyzja.

Moim zdaniem powinnaś zastanowić się czego się obawiasz, i szczerze porozmawiać o tym z mężem. Może chodzi o podział obowiązków o kwestie finansowe, o kontakty z teściami itp różne moga być przyczyny Twoich obaw.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No a co jak to nie to? Jak popełniłam błąd?

Sęk w tym, że ja nie wiem o czym mam z nim rozmawiać, bo samam nie wiem o co chodzi i co się ze mną dzieje :( Sprawy typu podział obowiązków kontakty z teściami rozwiązujemy na bieżąco.

Mam świadomość, ze moge mu swoim zachowaniem teraz krzywdę wyrązdzać a tego nie chcę :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Toshiba, màdrze mowisz :D~aza, porozmawiaj z mèzem o swoich obawach,tylko delikatnie,zeby nie poczul siè odtràcony.

Ja po slubie tez mialam dylemat czy dobrze zrobilam,ale z czasem wàtpliowsci siè rozwialy.

Moze po prostu masz wàtpliwosci czy temu podolasz??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozmawialiśmy, mąż widzi moje rozterki i nie bardzo wie jak mi pomóc :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

~aza, to jedyna życiowa decyzja, którą tak trudno było Ci podjąć ?

Dlaczego masz wątpliwości, czy była słuszna ? Nie wierzysz w męża, w siebie ? Obawiasz się nieodwołalności tej decyzji ? Konfrontacja Twoich wyobrażeń na temat tego, jak "powinno być po ślubie", wypada słabiej niż to, jak jest na prawdę ?

Wierzysz w to, że gdyby nie chodziło o tego konkretnego mężczyznę (obecnie już męża), to wtedy miałabyś pewność, że to "ten jedyny" ?

 

Ta sytuacja jest dla Was jednym z pierwszych sprawdzianów: czy wspólnie będziecie się starali budować Wasze małżeństwo, czy będziecie wspólnie pokonywali Wasze słabości, obawy, dla dobra Was obojga, a nie dla dobra każdego z Was z osobna !

Wolicie, by wygrały Wasze obawy, słabości, czy Wasza miłość, Wasze małżeństwo ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×