Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
aloneinmyworld

A to moja historia .. Czy to nerwica lękow

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, moja historia wygląda tak mam 22 lata, skończyłem już szkole mam dobrą pracę nie muszę wychodzić z domu pracuje przy komputerze(jestem samoukiem), dawniej gdy chodziłem do szkoły bylem bardzo spokojny, cichy, wystraszony, nie czułem się bezpiecznie, w 1 gimnazjum jakoś sobie radziłem nowi znajomi nowi koledzy nikt mnie nie znał jaki jestem , dopiero w drugiej gimnazjum odkryli mnie zaczęli mi dokuczać, niektórzy bez powodu potrafili mnie uderzyć tak za nic dla zabawy a ja nie potrafiłem oddać (nie potrafiłem nikomu o tym powiedzieć), bardzo pamiętam te sytuacje do teraz, na lekcjach byłem bardzo spokojny nie potrafiłem powiedzieć tego co myślę z obawy na to ze wszyscy będą się ze mnie śmiali, pod wpływem strachu i myślenia tego co mam powiedzieć zawsze wyszło coś nie tak....3 lata temu gdy skonczylem szkole zapoznalem sie z osiedlowymi typami, zaczalem palic marihuanę, piłemem alkohol który zawsze mnie rozluźniał, zacząłem chodzić na siłownie, któregoś razu piłem alkohol bylem pijany i spotkałem człowieka który mi dokuczał w gimnazjum, trochę go pobiłem bylem wtedy bardzo wystraszony i dopadła mnie arytmia serca taka niegroźna dla życia ale jest, zawsze bylem taki ze nie lubi alem przebywać tam gdzie było dużo ludzi gdyż myślałem ze każdy się na mnie patrzy, ze ktoś mnie obgaduje itd.... ogólnie to zawsze siedziałem w domu a wychodziłem tylko wtedy gdy musiałem a czasem nawet gdy musiałem to nie wychodziłem, zawsze lubiłem wychodzić wieczorami gdy nie było ludzi na zewnątrz, rok temu bylem na imprezie na którą zaprosił mnie mój dobry kolega , a poszedłem na ta imprezę tylko dlatego gdyż wypiłem sobie wcześniej 3 piwa tak to bym nie poszedł bo bym się bał, no i zostałem pobity przez jednego człowieka którego po prostu nie nawidze dokuczał mi w czasach szkolnych bez powodu uderzył czasem (przynajmniej się mu postawiłem na tej imprezie, wczesniej w czasach szkolnych nie dałem rady, na tej imprezie bylem pod wpływem alkoholu --- ten który mnie pobił też) od 5 miesiecy nie pije wo gole alkoholu i nie zamierzam, nie wychodzę praktycznie wo gole do ludzi z którymi dawniej przebywałem, boje się przejść przez osiedle ze względu na to ze spotkam kogoś kogo nie chce spotkać i ten ktoś albo mnie wyśmieje albo powie coś nie odpowiedniego czego nie chciał bym usłyszeć a ja nie będę potrafił odpowiedzieć, rozmawiam tylko z tymi których bardzo dobrze znam, bardzo ciężko nawiązuję nowe znajomości, gdy jakaś rodzina przyjedzie do mnie ja nie wychodzę do nich tylko siedzę zamknięty w pokoju, boję się rozmowy.......

 

ciężko .... :/

 

na wtorek jestem umówiony z prywatnym psychiatrą ? oczywiście nikt nie wie ze się tam wybieram ze względów wiadomych

 

czy dobrze zrobiłem umawiając się na wizytę z psychiatrą

 

czy to nerwica lękowa ?

 

dziękuje za pomoc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi to bardziej wygląda na fobię społeczną albo depresję. Ale oczywiście nie jestem lekarzem. Dobrze, że się widzisz z psychiatrą, lekarz wyjaśni wiele spraw, dopyta itp. Piszesz o tej arytymii... czy miewasz ataki paniki, podczas których pojawiają się jakieś zaburzenia pracy serca? Czy miewasz ataki przejmującego lęku, praktycznie bez powodu, związne z dusznościami, potliwością, dziwnymi myślami (np. o śmierci), albo powiązane z poczuciem odrealnienia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ataki bez powodu to rzadko ale potrafię sobie sam wkręcić coś z sercem i później myśle że zaraz umrę ale to szybko przechodzi, a gdy mam atak paniki zaburzenia rytmu serca pojawiają się natychmiastowo , tak pocę się, duszność tez byla z kilka razy , wystarczy ze jestem w sytuacji ktorej sie boje albo gdy jestem w otoczeniu ludzi ktorych sie obawiam zaburzenia pojawiaja sie odrazu ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochę to wygląda na nerwicę lękową, ale nikt Cię tutaj nei zdiagnozuje. Dobrze, że idziesz do lekarza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

widać, że objawy nerwicy lękowej są u Ciebie sporadyczne... no ale jednak są, więc dobrze, że spotykasz się z psychiatrą. Myślę, że szybko się z tymi problemami uporasz ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że psychiatra z reguły zdaje sobie sprawę, że budzi w pacjentach większy strach, niż dzieje się to w przypadku innych lekarzy. Nie masz się czego obawiać, lekarz jest po to, żeby Ci pomóc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

troche sie obawiam powiedziec mu ze zostalem pobity rok temu, i ze w latach szkolnych tez kilka razy lekko zostałem uderzony :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×