Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kasja

Leczenie alkoholizmu - zioła

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, mam męża alkoholika, zastanawiam się czy sa jakieś metody niekonwencjonalne leczenia alkoholizmu. Czy ktoś stosował zioła lub jakies suplementy na ta chorobę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Mąż musi odstawić alkohol, a potem przejść terapie. To jedyne metoda leczenia alkoholizmu, jaką znam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć! Być może jako osoba nie mająca wcześniej okazji doświadczyć tego problemu na własnej skórze jestem w błędzie, ale wydaje mi się, że kluczową sprawą będzie tutaj podejście głównego zainteresowanego. Jeżeli on sam nie jest jeszcze gotowy ów problem rozwiązać i pomimo usilnych starań wciąż znajduje jakieś racjonalne uzasadnienia, ażeby trwać w uzależnieniu, Twoja dobra wola na niewiele się tutaj zda. Wprost przeciwnie nawet, troszcząc się nieustannie o niego, stwarzasz mu w jakimś sensie poczucie bezpieczeństwa i sprawiasz, że czuje się on z własną słabością komfortowo, nie posiadając tak naprawdę wystarczająco silnej motywacji, aby podjąć odnośnie tej kwestii konkretne decyzje. Z drugiej strony, doskonale rozumiem Twoje położenie jako osoby zmuszonej żyć z takim człowiekiem pod jednym dachem. Chęć zatroszczenia się o niego wydaje się być jak najbardziej na miejscu. -Trudno pozostać obojętnym w sytuacji kiedy ktoś z najbliższego otoczenia najzwyczajniej w świecie robi z siebie szmatę. Twoja troska jest również w znacznym stopniu dbałością o własny komfort psychiczny, próbą utwierdzenia się w przekonaniu, że być może nie jest jeszcze najgorzej... A jak jest w rzeczywistości? Może spróbuj sama odpowiedzieć sobie szczerze na to pytanie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Alienated, masz absolutną rację.

Kasja-Twoja troska o męża, chęć pomocy jest zrozumiała, ale to mąż będzie musiał chcieć z tego wyjść. A Ty nie pozwól, żeby wszystko w Twoim życiu kręciło się wokół jego picia. Poszukaj grupy Al-anon (grupa wsparcia/samopomocowa dla żon, mężów, dzieci, rodziców, przyjaciół osób pijących) i zrób to dla siebie, ale i dla niego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chciałam mu pomóc poniewaz on od kilku lat walczy z choroba, przeszedł terapie, stosował nawet wszywki ,jest człowiekiem który walczy i jest bardzo słaby psychicznie.nasz zwiazek to 19 pieknych lat w które wdarła sie choroba i dlatego że ten czas poza piciem jest kraina mlekiem i miodem płynaca staram sie mu pomóc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Rozumiem. Dobrze, że walczy, że próbuje, i niech próbuje dalej. Są poradnie, ośrodki terapeutyczne, jest wreszcie ruch AA. Decyzja należy do niego. Dobrze, że go wspierasz, ale wiesz..czasem jest tak, że alkoholik musi dotknąć dna, żeby znaleźć w sobie siłę i motywację do wyjścia z choroby. Jeśli jesteś zbyt opiekuńcza, to troche nie pozwalasz mu dojrzeć skutków picia, nie pozwalasz mu dotknąć tego dna. To trudne sprawy-wiem, sam jestem z ''alkoholowego'' domu. Jeszcze raz radzę Ci grupę Al-anon (ew.dobrego psychologa, który zna się na problemie uzależnień), poznasz ludzi z podobnymi problemamy, dużo się dowiesz i nauczysz.

Bo wiesz, zioła to może ew. na kaca mogą pomóc, ale raczej nie na alkoholizm.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

może to pytanie nie powinno się tu znależć, ale naczytałam sie dużo o alkoholiżmie i nie mogę zrozumieć jednego, Czy alkoholikiem jest człowiek który np. przez okres 3 miesiecy pije piwo od czasu do czasu i nie wpada w ciąg?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
może to pytanie nie powinno się tu znależć, ale naczytałam sie dużo o alkoholiżmie i nie mogę zrozumieć jednego, Czy alkoholikiem jest człowiek który np. przez okres 3 miesiecy pije piwo od czasu do czasu i nie wpada w ciąg?

 

 

 

SYGNAŁY OSTRZEGAWCZE

 

 

- Gdy ktoś pije pomimo szkód spowodowanych przez picie

- Gdy ktoś jednorazowo wypija większe ilości płynów zawierających powyżej 100 gramów ETOH (5 dużych piw lub jeden litr wina, lub ćwierć litra wódki)

- Gdy ktoś regularnie codziennie wypija więcej niż 20 gramów ETOH (2 piwa lub dwie lampki wina lub kieliszek 50 g wódki) lub gdy zaczyna dzień od picia alkoholu (np. poranne piwo)

- Gdy ktoś "klinuje", czyli używa alkoholu do usuwania przykrych skutków poprzedniego picia, a więc sięga po alkohol z samego rana po intensywnym piciu wieczorem

- Gdy ktoś pije alkohol w samotności oraz w sytuacjach, gdy odczuwa zmęczenie, dolegliwości fizyczne, smutek i cierpienie.

- Gdy ktoś zaniedbuje obowiązki i zadania z powodu picia

- Gdy ktoś ma trudności w przypominaniu sobie co się działo poprzedniego dnia w sytuacjach związanych z piciem.

- Gdy ktoś uśmierza przy pomocy alkoholu poczucie winy i wyrzuty sumienia z powodu czynów popełnionych pod wpływem alkoholu.

- Gdy ktoś kieruje samochodem, motocyklem pod wpływem alkoholu.

- Gdy ktoś reaguje napięciem i rozdrażnieniem w sytuacjach utrudniających kontakt z alkoholem lub wobec postulatów ograniczenia picia zaprzecza, ze ma problemy z alkoholem.

- Gdy ktoś dostaje od innych ludzi sygnały sugerujące ograniczenie ilości lub powstrzymanie się od picia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×