Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
ciasny27

Cześć wszystkim

Rekomendowane odpowiedzi

Hm nie wiem od czego zacząć, pierwszy raz pisze cos takiego ale juz nie daje rady. Mam 24l, nei wiem jak to nazwac ale ogolnie chyba strach przed kontaktami z ludzmi, a w szczegolnosci z dziewczynami. Wychodzenie z domu na jakies imprezy bez wczesniejszego zakropienia sie browarami tez sprawia mi duzo stresu. Życie nie sprawia mi radosci, kazdy dzien jest męką, kilka lat temu mialem myśli samobójcze. Na szczescie nie starczylo mi odwagi do realizacji moich planow. Nie mam z kim o tym pogadac, bardzO duzo czasu spedzam w domu juz dostaje świra od tego siedzenia. Udalbym sie do psychologa ale sie wstydze, mieszkam na wsi i pewnie od razu by sie to rozniosło. TO tyle na poczatek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Witaj!

Nie postawię Ci diagnozy, nie jestem od tego.

Mieszkasz na wiosce, lecz co z tego ? Psycholog jest w mieście, on nie może powiedzieć, że chodzisz do niego innym.

Polecam Ci więc wybrać się do niego, on tylko może Ci pomóc- my tego nie zrobimy.

Ten lęk jest silny ? Czy uniemożliwia Ci on jakiekolwiek kontakty, czy trochę ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bywają dni ze jest bardzo silny, mam wtedy ochote zamknąć sie w domu i nie wychodzic z niego, ale zdarzaja sie tez dni kiedy czuje ze mam siłe i nie boje sie nikogo ale to bardzo rzadko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

To masz na zmianę lęk, oraz pewność siebie olbrzymich rozmiarów.

To się samo nie uporządkuje, potrzebujesz do tego psychologa, on Ci pomoże w tym wszystkim.

Nikt się nie dowie, naprawdę.

VaS

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

NIe wiem czy zdobede sie na odwage zeby pojsc do psychologa. Na dodatek jestem uzależniony od masturbacji. Próbuje z tym walczyc ale bez skutku a po każdym ze tak to nazwe "akcie" mam wyrzuty sumienia i nie chce m isie życ.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Widzisz, masz powaźne problemy powinieneś iść do psychologa, sam sobie nie pomożesz.

Masturbacja jest nałogiem, który stosują osoby samotne które nie mają kontaktu z innymi osobami, to nie jest przyjemność a zastępuje nam rozmowe, której po masturbacji nie potrzebujesz.

Wybierz- Nałóg i postępujące problemy, czy psycholog ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żeby to było takie proste, brakuje mi odwagi zeby isc do psychologa. NIe da sie z tym jakoś inaczej uporać?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Nie da, wiem że to nie jest proste ja też musiałem się zmagać ze strachem, z resztą chyba wszyscy tutaj się na początku boją.

Psycholodzy to zazwyczaj bardzo miłe osoby, które chcą nam pomóc- nie spotkałem jeszcze niemiłego psychologa, spotkałem tylko takich, którzy nie potrafili mi pomóc.

Naprawdę nie jesteś sam z takim problemem, ale sam też sobie nie pomożesz= tu potrzeba specjalisty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam sie... Musisz zglosic sie do psychologa. Druga opcja??? Znajdz kobiete,zakochaj sie.

 

Mysle, ze wlasnie to jest twoim problemem. Kazdy czlowiek jest wyposarzony w hormony ktore steruja naszym potrzebami i popedami. Tutaj psychika mowi Nie a organizm mowi Tak. Tylko specjalista pomoze ci sie uporac z twoim strachem przed kontaktem z kobietami co zaowocuje spadkiem liczby masturbacji. Takie jest moje zdanie i moje spojrzenie na twoj problem. Nie chcesz chyba cale zycie przesiedziec w domu prze komputerem ogladajac pornuchy ;) My kobiety nie jestesmy takie straszne. Moze jesli nie chcesz od razu do lekarza to sam sprobuj (zaczynajac od teraz) cos z ta swoja niesmialoscia do kobiet zrobic? Moze jakas ksiazka jak postepowac z istotami z Wenus? Hmm?

 

Nie opisales jak ludzie na ciebie reaguja? Wiesz, czesto jest tak ze jak czujemy lub nawet widzimy czyjas niechec do calego swiata to wolimy poprostu nie wchodzic mu w droge niz zmuszac by zmienil swoje nastawinie. Nie probowales nigdy przesiadywac z kolegami? Czestsze kontakty z nimi moze pozwola ci sie bardziej otworzyc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Znalezienie kobiety nie rozwiąże sprawy, wiem z doświadczenia, że też się bałem.

Pomagało mi to, ale podstawą powinien być psycholog. Przecież autor postów się boi tak jak ja, więc musiałby znaleźć taką co mu wyzna uczucie.

Ze mną tak było, więc poszło łatwiej.

Pozdrawiam

VaS

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hm cały czas próbuje cos zrobic ale neistety te próby ograniczają sie do kontaktów przez internet. Nie mam odwagi sie umówić w realu bo po pierwsze boje sie ze mnie oleje a po drugie jak sie zgodzi to zapewne bedzie tzreba ja zabrac do jakiejs knajpy itp itd a to wiąże sie ze stresem bo wiadomo tam bedzie pelno ludzi a ja mam tak ze wydaje mi sie ze jak ide w miejsce gdzie jest duzo ludzi to mam wrazenie ze wszyscy sie na mnie gapią i wtedy zaczynają się nerwowe ruchy, pocenie i ogolnie duzy stres. Poza tym mam problem z bardzo niską samooceną, nie wiem jak to nazwac kompleks niższości. Uwazam sie za bezwartosciowego czlowieka.

 

Co do przesiadywania z kolegami to zdarza mi sie ale tylko z takimi ktorych juz naprawde dlugo i dobzre znam, ale dosyc rzadko mi sie to zdarza. W sumie duzo w tym mojej winy. Dawniej bylem lubiany, prawie cale dnie spedzlaem z kumplami ale z uplywem czasu coraz bardziej zacząłem sie izolowac az doszlo do tego ze moge wyliczyc kumpli na palcach jednej ręki.

 

Co do masturbacji to tez uwazam ze kobieta dała by mi wiecej sily i moze bym sie od tego wyzwolil ale niestety szansa na znalezienie jest taka jak wygrana w lotka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Dlatego jak sam zauważyłeś nie warto czekać na dziewczynę, tylko pójść do psychologa.

Nie liczy się jak to nazwać, tylko pójdź do niej, innego wyjścia nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witaj

to może być fobia społeczna, więc nie ma co zwlekać i trzeba wybrać się po specjalistyczną pomoc psychologa i psychiatry

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

najpierw sie musze zorientowac czy w mojej miescinie jest wogole jakis psycholog

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Napewno jest, jeśli nie ma to udaj się do siedziny powiatu- tam jest poradnia psychologiczno-pedagogiczna.

Tam napewno znajdziesz mnóstwo psychologów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×