Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Nie mam siły. Wkurzają mnie ludzie i ja sama, nie mogę na siebie patrzeć, na moją ludzką formę. Wczoraj na zajęciach grupowych cała uwaga została skierowana na mnie, wysłuchałam tych psychologicznych pierdoletów, ale z zaciśniętymi zębami, myślałam, że zaraz tam wyskoczę z okna. Po prostu nie mogę słuchać tych ludzi. Tych, tamtych, żadnych, ich wypowiedzi, rady, wszystko jest na jedno kopyto i ta fałszywa empatia, przecież ja to czuję, widzę te spojrzenia, widzę obrzydzenie w ich oczach. I tak w końcu wyszłam w połowie zajęć, nie mogłam już wytrzymać, trochę mi też to zasugerowano, czułam to niedopasowanie, jak zawsze czuję, to się nie zmieniło i nie zmieni. Zamknęłam się w łazience i chyba z 15 min tam płakałam. Musiałam odreagować, jakoś tak wszystko, co złe, mi się przypomniało i skumulowało w głowie. Nie lubię robić czegoś, czego nie chcę, nie lubię, jak mi się wmawia, co czuję, jak pierdolą, że "też coś tam" - wstaw w "coś tam" ich własną interpretację dlaczego czegoś nie robię/nie zachowuję się tak jak oni. Ich "powód" ma się nijak z moim. Zawsze. Ale im się tak wydaje, to pierdolą i nie dają sobie przerwać, że nie o to chodzi! Nigdy tam nie wrócę, tylko się przekonuję za każdym razem, że byłam, jestem i będę sama w swoim osamotnieniu.
  3. Dzisiaj
  4. A Ty jaką masz opinię na temat szpitali psychiatrycznych?
  5. Wczoraj
  6. Kawa i żarcie w doborowym towarzystwie (którą w końcu mogłem wypić i bez nerwów coś zjeść )
  7. Biedna ale się nie przejmuj nie można czuć się gorszym bo ktoś jest chory
  8. Haha Ty wiesz, z tego co mi wiadomo to poprosił o usunięcie konta;/ Zaraz otagowal sie. No to nie wiem Może miał inne znaki jakieś to chyba nie on
  9. Czy dobrym pomysłem jest poproszenie lekarki o odstawienie pregabaliny a właczenie paroksetyny na LĘKI??????
  10. Musiałam zwiększyć haloperidol bo cosie wróciły. Hołk
  11. Niby dobry lek ale boje się tycia, rozumiem że tyje się tak jak na olanzapinie czy jednak troszkę mniej ?
  12. ja mam wrażenie że ona sama jest narcystyczna. to jest taka ironia, być wykształconym psychoterapeutą i mieć swoją wieloletnię terapię, i samemu być tak totalnie nieświadomym siebie. tylko ona może chodzić całe życie na psychoanalizę, ale ignorantką pozostanie. i neurotyczni ludzie pod urokiem jej charyzmy bedą jej przyklaskiwać...
  13. Dalila_

    Doświadczenia z akatyzją

    Czyli standard jak u każdego... "ta choroba jest wyleczalna"
  14. Ostatni tydzień
  15. Grouchy

    Tiktokizacja świata

    Nie mam tiktoka a filmiki można obejrzec bez konta, nawet zapisać, gdy się jakiś fajny femboy trafi albo cosplayerka
  16. Wiem że dawno nikt tu nie pisal ale gdyby ktoś z Katowic chciał się poznac to zapraszam do kontaktu
  17. A skąd. To właśnie dzięki temu że prawie nic nie jadłem
  18. Musiałam wrócić do 15 mg haloperidolu bo przy niższej dawce właczył mi się tryb podejrzliwości
  19. Update: Dalej kompletnie uważam że diagnoza schizofrenii prostej bez dogłębnej diagnostyki nie ma żadnego sensu a lekarze którzy taką etykietę wrzucają w system powinni być mocno kontrolowani.
  20. Boże, skąd ty brałaś tyle zolpidemu? Ja mam swoje dojścia ale nie wyobrażam sobie brać więcej niż 1 max 2 na dobę szczególnie że receptomaty mają restrykcje do wypisywania max 2 paczek na miesiąc. Lekarz rodzinny?
  21. Odkopie ten temat, ale dlaczego te miasto to taki śmietnik? Diagnostyki zero, w WZLP nic poza diagnozowaniem jako schizofrenik (bo to najbardziej edgy etykieta) więcej nie potrafią, paradoksalnie szybciej dostaniesz leki z receptomatu czy nawet nielegalnie, Wojewódzki szpital przy jednym ataku epilepsji zdiagnozował mi padaczkę która nigdy się nie powtórzyła, ale też nie wysłali na kolejne badania przy skrajnej bezsenności i mocnymi sińcami pod oczyma. W zasadzie każdy szpital jest sam siebie warty. WZLP jest chyba najgorszym psychiatrykiem ze wszystkich w całym kraju. No może poza chorowaniem, to co ciekawego jest do robienia w tym mieście? Siedzenie przy kompie nonstop? Bo same miasto wymiera z roku na rok, coraz więcej młodych mimo niskiego poziomu UWM'u znajduje pracę w innych miastach nawet właśnie po naszym lokalnym uniwerku. Chodzenie w kółko po sklepach? Picie alkoholu w mieszkaniu codziennie do nieprzytomności? Coraz bardziej przekonuje się, że te miasto to jedno wielkie nieporozumienie.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×