Co się z nami stało?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Co się z nami stało?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 15 sty 2018, 19:20
ElenaDarkness napisał(a):Kiedyś kościół był takim miejscem jak instagram czy fb, w prawdzie nie robiono sobie tam selfie ale obnosić się z dobrobytem trzeba było :lol:

Na wsiach tak nadal jest, tyle że głównie patrzą kto jakim autem podjechał pod kościół.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17799
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Co się z nami stało?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 15 sty 2018, 20:52
Ja znam kobietę lat 34,niezbyt wierząca.Ma golfa,marzy o bugatti.
Avatar użytkownika
Offline
Zwycięzca konkursu Srebrne Usta 2017
Posty
19423
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Co się z nami stało?

Avatar użytkownika
przez kia_ sportage 15 sty 2018, 21:42
wiejskifilozof, a za czasów prehistorycznych się chodziło upolować niedźwiedzia. A teraz co się robi? poluje na like na fb. :roll: I rozsyła spam. Takie życie, niestety żyję podobnie jak ta, cała masa zmutowanych i phonowców. Ale jestem w trakcie zamiatania siebie sklejania do kupy. Aby mieć jakies zycie po za tym bajzlem internetowym. A co do,
carlosbueno napisał(a):
ElenaDarkness napisał(a):Kiedyś kościół był takim miejscem jak instagram czy fb, w prawdzie nie robiono sobie tam selfie ale obnosić się z dobrobytem trzeba było :lol:

Na wsiach tak nadal jest, tyle że głównie patrzą kto jakim autem podjechał pod kościół.


to fakt, jest tak, rewie mody na cmentarzach, podglądanie innych, a ten dziś kupił to, tamto, a tamten ma nowy samochód, a tamta jest znów z innym itd. takie wioskowe ciekawostki, żałosne jak barszcz, bo ludzie tam się nudzą i nie maja, nic innego do roboty.
A to czego nie zobaczą na żywo zobaczą na fb, gdzie kto był, co kupił czym się zs....ał (przepraszam)
Gra miłosna jest jak jazda samochodem: kobiety wolą objazdy, mężczyźni – skróty”

Zupa z rzodkiewek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2119
Dołączył(a)
15 lut 2017, 18:08
Lokalizacja
Zielona Mila

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Co się z nami stało?

przez Holik 16 sty 2018, 11:31
Dużo ludzi mających, patrząc z boku, udane życie, korzysta z różnych for internetowych czy fejsów, a pomimo tego podróżują, pracują, mają rodziny, chodzą na różne eventy. W ich wypadku to chyba jednak nie jest nałóg. Ja jestem uzależniony od neta, w realu są jedynie wybrane sytuacje, w których zapominam o necie na dłuższy czas, a tak to kiedy zapomnę telefonu do pracy, czuje skutki odstawienne, takie lekkie ale jednak czuję, są to: nerwowość, znudzenie, gorszy nastrój, dłużący się czas itp.
Holik
Offline

Co się z nami stało?

Avatar użytkownika
przez ElenaDarkness 16 sty 2018, 11:46
Ja odstawiłam trochę telefon, portale społecznościowe też bo doszłam do wniosku: nie interesuje mnie życie innych, ich dzieci, co jedli, co kupili, gdzie byli, oraz ich nie interesuje moje życie, co jadłam, co kupiłam, gdzie byłam a mimo to zdarza mi się wrzucić jeszcze foto patelni XD

Lajki to takie łechtanie ego.
Ktoś Ci napisze "o wow, pysznie wygląda, sam bym zjadł", po prostu pochwali i czujesz się na 3 sek lepiej.

Szybsze to i kosztuje mniej energii niż chodzenie po sąsiadach, pokazywanie patelni "patrz co upichciłam, zjadłbyś nie? dobre nie?" no i wtedy nie ma gwarancji, że taka osoba pochwali XD

Wymuszamy jakby na innych to poczucie się lepiej na 3 sek, to łechtanie ego, te pochwały no.

Kto nie liczy po napisaniu komentarza, że ktoś się zainteresuje, zacytuje lub poprze Twoje zdanie? :mrgreen:
If I wanted, I could destroy everything.
But I’m a good girl.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
272
Dołączył(a)
01 lut 2017, 16:12
Lokalizacja
Kraków

Co się z nami stało?

przez Holik 16 sty 2018, 12:14
Na fejsbooku nigdy nie zrobiłem kariery więc nie wiem jakie to uczucie, ale forum ciekawsze, bo zawsze bardziej interesowało mnie kto co ma do powiedzenia, a nie jakiego mema wstawi czy gdzie był na wakacjach (to tak uogólniając, niektórzy korzystają z fejsa do ratowania zwierząt i to jest jeszcze inna sprawa). Poza tym fejsbooki takie pstrokate. Dobrze, że tutaj nikt nie wprowadził pomysłu lajkowania wypowiedzi.

Piosenka do tematu ;)




Dla tych co mają problem z filmami pełny link: https://www.youtube.com/watch?v=VASywEuqFd8
Holik
Offline

Co się z nami stało?

przez Holik 16 sty 2018, 14:26
Ogólnie jak ktoś już się ustawił w życiu, wykształcił, zdobył wiedzę, umiejętności, zawód itd., to takie umilanie sobie czasu zabawami na fejsie, grami itp. nie jest specjalnie szkodliwe, a jak ktoś dopiero ledwo widzi światełko w tunelu i prokrastynuje bo portale i gry są ważniejsze, to jest już jakiś problem - te duperele zapchają mu głowę i zmniejszą szanse na zrealizowanie podstawowych celów.
Holik
Offline

Co się z nami stało?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 16 sty 2018, 16:41
Ja jestem na fb,jako dom samopomocy Nowe Litewniki.
Avatar użytkownika
Offline
Zwycięzca konkursu Srebrne Usta 2017
Posty
19423
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Co się z nami stało?

Avatar użytkownika
przez ElenaDarkness 17 sty 2018, 13:17
Holik napisał(a):Ogólnie jak ktoś już się ustawił w życiu, wykształcił, zdobył wiedzę, umiejętności, zawód itd., to takie umilanie sobie czasu zabawami na fejsie, grami itp. nie jest specjalnie szkodliwe, a jak ktoś dopiero ledwo widzi światełko w tunelu i prokrastynuje bo portale i gry są ważniejsze, to jest już jakiś problem - te duperele zapchają mu głowę i zmniejszą szanse na zrealizowanie podstawowych celów.


Czyli źle ze mną. Nie mam żadnych celów. :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
272
Dołączył(a)
01 lut 2017, 16:12
Lokalizacja
Kraków

Co się z nami stało?

przez Holik 17 sty 2018, 13:32
ElenaDarkness,

Niektórzy żyją spontanicznie, ale i tak prą do przodu, więc słowa "celów" nie odbieraj tak dosłownie, podstaw za to ogólnie coś co człowieka rozwija, daje jakieś spełnienie, powoduje przeżywanie życia.
Holik
Offline

Co się z nami stało?

Avatar użytkownika
przez ElenaDarkness 17 sty 2018, 19:06
Ale po co się rozwijać? Życie trzeba przeżyć a nie nabijać sobie levele. *edit : zaplątałam się, chyba już nie odróżniam rzeczywistości od gier XDDD
Żadne certyfikaty, dyplomy magistra, znajomość sześciu języków, kultury dalekowschodniej nie przydadzą ci się na łożu śmierci.
Nikt o tym nie będzie pamiętał :)
Ważne żeby przeżyć, po prostu jak survival z jak najmniejszymi szkodami cielesno-psychicznymi.

Moim zdaniem nie ma czegoś takiego jak marnowanie czasu.

Gra internetowa też mi daje przeżywanie życia. BA! Bardzo intensywnie przeżywam życie w tym momencie pisząc posty na tym forum :D
Ale mógłby ktoś wpaść na kawkę :( I przy okazji kupić mleko!
Chciałabym z kimś pogadać i pograć w planszówki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
272
Dołączył(a)
01 lut 2017, 16:12
Lokalizacja
Kraków

Co się z nami stało?

przez Holik 18 sty 2018, 05:47
W sumie to nie wiem
Holik
Offline

Co się z nami stało?

przez AmadeuszIII 18 sty 2018, 15:31
Pieprzenie. Należy zadać sobie w zasadzie tylko jedno pytanie - czy to w jaki sposób obecnie żyję zadowala mnie, czy nie. Jeśli tak to w czym problem? Jeśli nie to przynajmniej można spróbować to zmienić - a nuż się uda.

Chcesz się rozwijać? - stale opuszczaj strefę komfortu, ale jakąś tam zawsze mniej, bo i odpocząć też czasem trzeba.
Chcesz przespać życie, bo akurat tak się składa, że masz piękne sny? To śpij.

Która droga jest słuszna? - a czy ktoś to wie?

Masz jedno życie. To Twoje życie. Ty decydujesz jak żyć.
Pamiętaj tylko, że -kariera, -wolność i swoboda osobista, oraz -życie rodzinne - wspólnie bardzo rzadko jedną drogą chadzają i zwykle możesz wybrać tylko jeden z tych trzech aspektów życia. Bez względu na to który wybierzesz, niech to przynajmniej będzie Twój świadomy wybór.
Z perspektywy innej osoby i tak jakieś 80% naszego życia będzie wydawać się jej nudne, może nawet nic nie warte, ale czy w naszym własnym mniemaniu faktycznie tak jest?
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
12 gru 2017, 23:17

Co się z nami stało?

przez Holik 18 sty 2018, 19:16
AmadeuszIII,

Nie wiem czy to bylo do mnie bo tak bez adresata... a jesli to troche sie minelismy - w moim poscie nie chodzilo o to by zrobic wszystko wymienione na raz czy tez o narzucanie komus ambicji.
Chodzi tylko o to, ze jak ktos sobie wybral jakis zyciowy cel, czy pomysl na siebie i juz to osiagnal, to przepykiwanie dalszego na kompie, juz tak nie meczy sumienia.
Holik
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do