cześć

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

cześć

przez jagoda94 04 lut 2016, 01:57
Jest 00.40, a ja nie śpię, bo boję się, że już się nie obudzę. Mam 21 lat, od niecałych 3 lat mam problem. Kiedy położę się spać zaczynam odczuwać dziwne bóle lewej ręki, jakieś kłucie po lewej stronie. Byłam u kardiologa i niby jest ok. Jestem otyła, mam krzywy kręgosłup, lekarz mówi, że to z tego powodu. Wspominał też, że to może być na tle nerwowym. Tylko ja nie czuję, żebym się czymś stresowała. Jak tylko zaczyna się coś dziać, jakiś ból czy coś, od razu się nakręcam, myślę niewiadomo co. Można świra dostać. Pierwszy raz jestem na takim forum. Czuję, że muszę się komuś wygadać...
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
04 lut 2016, 01:39

cześć

Avatar użytkownika
przez agusiaww 04 lut 2016, 11:26
jagoda94, krzywy kregosłup to teraz typowe od siedzenia nad kompem i od klikania w komorki. A otylosc tak samo, a w ogole ile wazysz i ile masz wzrostu? Moze nie jest zle tylko masz o sobie zaburzone mniemanie.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

cześć

przez jagoda94 04 lut 2016, 12:57
Jestem otyła. Mam 168cm wzrostu i ważę ok. 90 kg (w sumie dokładnie nie wiem, bo dawno się nie ważyłam). Od nowego roku niby jestem na diecie, ubyło mi 3cm w pasie, ale i tak okropnie się czuję. Nawet ślub mojej siostry i to, żeby jakoś na nim wyglądać, założyć jakąś ładną sukienkę, przestaje być motywacją do dalszej pracy nad sobą.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
04 lut 2016, 01:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

cześć

Avatar użytkownika
przez Stracona100 04 lut 2016, 13:14
jagoda94 odnoszę wrażenie, że lekarz próbował Ci wyjaśnić, że Twoje dolegliwości bólowe związane są ze skrzywieniem kręgosłupa (być może jakimś uciskiem na nerwy).
A z kolei dolegliwości związane z lękiem przed śmiercią i wyszukiwaniem u siebie chorób z jakiegoś rodzaju nerwicą (to nie musi być związane ze stresem). Takie lęki, zwłaszcza nasilone nie są normalne i może wymagają jakiejś terapii. Tu na forum są tematy omawiające ten problem, może powinnaś o tym poczytać i zdecydować się na jakiś rodzaj leczenia nerwicy.
Sądzę również, że Twoja otyłość także przyczynia się do nasilenia objawów bólowych poprzez nadmierne obciążenie i tak chorego już kręgosłupa. Może przydałyby się jakieś ćwiczenia na kręgosłup i na poprawę kondycji fizycznej.
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

cześć

przez jagoda94 04 lut 2016, 14:11
Boże, jak dobrze móc o tym porozmawiać, zawierzyć się komuś, kto cię zrozumie. W domu nie próbuję nawet i tym mówić, bo zaraz zaczną się teksty, że wymyślam i mam się wziąć do roboty. Tylko łatwo jest mówić komuś, oceniać, kto nie ma takich problemów.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
04 lut 2016, 01:39

cześć

Avatar użytkownika
przez Stracona100 04 lut 2016, 14:38
Bardzo często tak jest, ze najbliżsi nie potrafią zrozumieć problemu. Wiele osób pisze tu o tym. Pewnie w dużej mierze jest to przyczyna powstania tego forum. Tu możesz się wyżalić, poszukać wsparcia i odpowiedzi na dręczące Cię pytania. A więc pisz i czytaj, to pomaga.
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

cześć

przez jagoda94 04 lut 2016, 16:40
Siedze teraz sama, z butelką wina. Idę z siostrą na przymiarke sukni ślubnej i znowu trzeba udawać, że jest super, przykleić uśmiech do twarzy. A tak naprawdę mam ochotę krzyczeć, płakać, rzucić czymś, najlepiej zniknąć z tego świata, bo czuję, że nic dobrego mnie nie spotka
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
04 lut 2016, 01:39

cześć

Avatar użytkownika
przez Stracona100 04 lut 2016, 18:26
jagoda94 napisał(a):......mam ochotę krzyczeć, płakać, rzucić czymś, najlepiej zniknąć z tego świata, bo czuję, że nic dobrego mnie nie spotka


dlaczego tak myślisz?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

cześć

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 04 lut 2016, 19:01
]
jagoda94 napisał(a):Jest 00.40, a ja nie śpię, bo boję się, że już się nie obudzę. Mam 21 lat, od niecałych 3 lat mam problem. Kiedy położę się spać zaczynam odczuwać dziwne bóle lewej ręki, jakieś kłucie po lewej stronie. Byłam u kardiologa i niby jest ok. Jestem otyła, mam krzywy kręgosłup, lekarz mówi, że to z tego powodu. Wspominał też, że to może być na tle nerwowym. Tylko ja nie czuję, żebym się czymś stresowała. Jak tylko zaczyna się coś dziać, jakiś ból czy coś, od razu się nakręcam, myślę niewiadomo co. Można świra dostać. Pierwszy raz jestem na takim forum. Czuję, że muszę się komuś wygadać...


Pewnie masz jakieś niedobory witamin i minerałów. Próbowałaś schudnąć?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

cześć

Avatar użytkownika
przez cyklopka 04 lut 2016, 19:28
jagoda94 napisał(a):Tylko ja nie czuję, żebym się czymś stresowała.

Ano na tym to polega. Mózg odsuwa prawdziwe problemy w nieświadomość, produkuje lęki i somatyki niezwiązane, żeby się czymś zająć.

Jeśli interesuje cię ciekawa dieta albo ćwiczenia oddechowe poprawiające kondycję, to daj znać, chętnie się podzielę.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7966
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

cześć

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 04 lut 2016, 19:40
cyklopka napisał(a):Jeśli interesuje cię ciekawa dieta albo ćwiczenia oddechowe poprawiające kondycję, to daj znać, chętnie się podzielę.


apropo diety miałaś mi objawić w wątku o leczniczej lewatywie, co jeść żeby robić zdrową kupę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

cześć

Avatar użytkownika
przez Bulo 04 lut 2016, 19:45
bedzielepiej napisał(a):
cyklopka napisał(a):Jeśli interesuje cię ciekawa dieta albo ćwiczenia oddechowe poprawiające kondycję, to daj znać, chętnie się podzielę.


apropo diety miałaś mi objawić w wątku o leczniczej lewatywie, co jeść żeby robić zdrową kupę.

jeśliś baba to siemię lniane, jeśli nie to nie
jabłko
płatki owsiane
maślanka
więcej warzyw
nie naraz. ale codziennie, lub prawie
lewatywy? zdaje się, że XIX wiek już przeminął ;p
Avatar użytkownika
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
20 gru 2014, 21:24
Lokalizacja
Gdańsk

cześć

Avatar użytkownika
przez cyklopka 04 lut 2016, 19:55
bedzielepiej, fakt, nie wbijałam już do tego wątku z braku czasu/siły. Niestety nie pamiętam, ani gdzie to czytałam, ani o jakie produkty dokładnie chodziło, ale zasada jest taka, żeby organizm przyswajał jak najwięcej i nie zostawiał nieprzetworzonych resztek (tylko pozostałości prawidłowej przemiany materii i niestrawny błonnik). Głównym winowajcą prawie na pewno jest kupne jedzenie, które jest napychane różnymi wypełniaczami.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7966
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

cześć

przez jagoda94 04 lut 2016, 20:44
Stracona100 napisał(a):
jagoda94 napisał(a):......mam ochotę krzyczeć, płakać, rzucić czymś, najlepiej zniknąć z tego świata, bo czuję, że nic dobrego mnie nie spotka


dlaczego tak myślisz?


Nie wiem. Po prostu tak czuję. Jeszcze bardziej zdołowała mnie wizyta w tym salonie. Siostra mierzy kiecki, co jedna to ładniejsza. Nie wiem co ja tam w ogóle robiłam. Patrzyłam na nie i chciało mi się płakać. Pewnie wyglądało, jakbym się wzruszyła. Ale musiałam sie uśmiechać, przecież dla mojej siostry to wyjątkowe dni, nie mogę robić fochów. A do bedzielepiej: właśnie próbuję schudnąć. Przed studniówka brałam tabletki, które kupiłam przez neta. Bogu dzięki, że to nie był jakiś syf i nie zeszłam. Do tego ćwiczyłam a schudłam jakieś 3kg. Wszystko mnie denerwuje, wkurzam się o byle co.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
04 lut 2016, 01:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do