DEPRESJA, MARIHUANA? Prosze o pomoc! :(

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

DEPRESJA, MARIHUANA? Prosze o pomoc! :(

przez gallop 15 gru 2014, 22:05
Witam!
Mam na imie Magda i mam 20 lat.
Otoz piszedo Panstwa z takim problemem, od okolo 1,5 roku, nie czuje sie soba... Dawna dziewczyna, ktora byla zawsze szczesliwa, zawsze optymistycznie nastawiona do wszystkiego i z poczuciem humoru, dzisiaj juz w sumie nic po tym nie pozostalo. :(
Moja historia zaczela sie tak, ze po 3 letnim zwiazku z chlopakiem rozstalismy sie, przezylam to bardzo i w ogole tesknilam... Pozniej mialam rowniez chlopaka, ale napewno nie kochalam go tak jak tego pierwszego. Dodam jeszcze, ze jak mialam 15 lat zmarla moja mama, a moj tata zalozyl rodzine i sie ode mnie odsunal, ale potrafilam z tym zyc i pogodzilam sie z tym. Kiedys zapalilam marihuane, palilam ja w sumie raz na jakis czas i nigdy mi nic nie bylo, zawsze smiech, relaks... Pewnego razu po paleniu na drugi dzien, mialam takie jakies natretne mysli apropos mojego bylego chlopaka, ale nie laczylam tego z marihuana. I tak powolutku zaczelo sie lekkie przygnebienie, myslalam, ze to zwykla chandra po rozstaniu, ale to sie nasilalo i nasilalo. Zaczely sie czytanie po forach i internecie roznych chorob i przypisywanie ich do siebie. Nie wiem co mam zrobic, bo nie czuje sie soba... Mam w srodku jakis wielki lek, nie potrafie normalnie rozmawiac z ludzmi, izoluje sie, nie umiem nawet rozmawiac z rodzina, stresuje sie... Ciagle mysle, analizuje co mi dolega, czy jest to uleczalne... 98% moich mysli skupia sie na tym... Nie wiem czy to marihuany, czy przez jakies traumy... Dodam jeszcze, ze jestem z powrotem z chlopakiem tym ktorym bylam, ale nie czuje tego szczescia, nie ciesze sie zupelnie, wrecz mam lek jak sie z nim widuje... Dlatego rozwazam, ze jest to przez marihuane...
Bardzo prosze o pomoc!
Pozdrawiam!

-- 15 gru 2014, 21:12 --

bardzo prosze, doradzcie mi cokolwiek...
czy z tego sie wychodzi? :( :( :( :( :( :( :( :(
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
15 gru 2014, 21:59

DEPRESJA, MARIHUANA? Prosze o pomoc! :(

Avatar użytkownika
przez Ricah 15 gru 2014, 23:29
Czy rodzice wykazywali jakies objawy, ktore moglyby wskazywac na problemy z psychika?
Autodiagnoza nigdy do niczego dobrego nie prowadzi, a w problemach psychicznych ciezko jest wyznaczyc w pelni poprawnie etykiete, a jesli nawet, to nie daje nic przydatnego, zatem nie warto tego robic.
Jezeli Cie to pocieszy - tak na chlopski rozum. Jezeli kiedys bylas 'normalna', to oznacza, ze mozna do tego wrocic[a wiec jest uleczalne:)]. A objawy ktore opisujesz sa czeste wlasnie przy problemach z psychika.
Z czym zwiazany jest lęk w spotykaniu sie z chlopakiem?
Liczne traumy[zerwanie z miloscia, smierc rodzica, odsuniecie sie ojca], palenie maryski - to z cala pewnoscia odbilo sie na Twojej psychice. Przestan palic, bo to nie pomoze Ci wyjsc z tego. Zapisz sie do psychiatry[on na pewno tez da Ci skierowanie na terapie] i rozpocznij leczenie.
Agomelatyna 25mg
some shit
Avatar użytkownika
Offline
Posty
986
Dołączył(a)
01 gru 2014, 19:25
Lokalizacja
Zabrze

DEPRESJA, MARIHUANA? Prosze o pomoc! :(

Avatar użytkownika
przez Fizli 15 gru 2014, 23:40
Wow ''witam panstwa'' wow tak bardzo ludzko

Yo witaj na forum znajdziesz tu zagubionych dusz na kilogramotony wiec nie jestes sama :-)

-- 15 gru 2014, 23:41 --

Wow ''witam panstwa'' wow tak bardzo ludzko

Yo witaj na forum znajdziesz tu zagubionych dusz na kilogramotony wiec nie jestes sama :-)
Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia.
Albert Einstein
Każdą kolejną żyletkę nawlekam na szyje

>>http://www.youtube.com/watch?v=xNJUWFOTDDM<<
Avatar użytkownika
Offline
Posty
778
Dołączył(a)
20 maja 2013, 11:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

DEPRESJA, MARIHUANA? Prosze o pomoc! :(

Avatar użytkownika
przez Psychoanalepsja_SS 15 gru 2014, 23:44
Zioło i stres wyzwoliły to, co w genach siedziało zapewne. Od około 1,5 roku? To nie brzmi fajnie.
Posty
1406
Dołączył(a)
16 mar 2014, 19:38
Lokalizacja
Warszawa

DEPRESJA, MARIHUANA? Prosze o pomoc! :(

przez gallop 16 gru 2014, 01:39
Jezu jak sie ciesze, ze ktos odpisal! :D
Dzieki ludzie ;*

A wiec mowie Wam kiedys bylam osoba otwarta, lubiana, wesola itd , nawet nie wiedzialam, ze istnieje cos takiego jak depresja i wgl... to bylo dla mnie nie pojete jak mozna sie nie cieszyc z byle czego, z tego ze mamy dom, mamy co jesc, mamy ludzi, ktorzy nas kochaja...
az w koncu pewnego dnia sama tego doswiadczylam..

Ricah: u mnie w rodzinie nikogo takiego wlasnie nie bylo, zastanawialam sie nad tym juz, ze ma to zwiazek z genetyka, ale nikogo takiego nie bylo. I tak bylam w 100% 'normalna' :D

No niestety, trwa to okolo 1,5 roku poniewaz, zawsze myslalam, ze przejdzie mi to samo, myslalam, ze skoro to jest tylko w glowie, zalezy od myslenia i swojego nastawienia to to przejdzie, ale nakrecalam sie i nakrecalam i dup*a...

Troche tych traum przezylam, ale z kazda sie pogodzilam, z utrata rodzicow... Gorzej z chlopakiem, bo myslalam o nim, ale przeciez kazdy przezywa rozstanie i wlasnie nie wiem, czy po prostu ten dolek/nerwica to od palenia przy okazji tego wszystkiego marihuany czy po prostu przez rozstanie... Pewnie ma to zwiazek z tym i z tym... Jak myslicie?

I co takiego moge zrobic na taki stan, strasznie sie boje, ze bedzie tylko gorzej i cale zycie sie bede meczyc zeby tylko je jakos przezyc, a przeciez w zyciu chodzi o to zeby sie cieszyc... ech :(
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
15 gru 2014, 21:59

DEPRESJA, MARIHUANA? Prosze o pomoc! :(

Avatar użytkownika
przez Fizli 16 gru 2014, 02:08
gallop, tak jak mówiłem, Yo nie musisz się niczego obawiać, powiem ci że zakończyłem pare trudnych związków, i dopiero teraz jestem naprawdę huppy, co zatym idzie każda potwora etckurwacera, czymajmy siem ramy to siem nie obstramy aye?
Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia.
Albert Einstein
Każdą kolejną żyletkę nawlekam na szyje

>>http://www.youtube.com/watch?v=xNJUWFOTDDM<<
Avatar użytkownika
Offline
Posty
778
Dołączył(a)
20 maja 2013, 11:49

DEPRESJA, MARIHUANA? Prosze o pomoc! :(

przez gallop 16 gru 2014, 10:36
kumam kumam, jasne ;)
tylko nie ktorym przechodzi to po pol roku, a u mnie ten smutek trzyma sie 1,5 roku, chociaz znowu mam dobry kontakt z tym chlopakiem i czuje , ze gdybym chciala to moglibysmy znowu byc razem, ale to mnie nie cieszy...
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
15 gru 2014, 21:59

DEPRESJA, MARIHUANA? Prosze o pomoc! :(

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 16 gru 2014, 12:10
Gallop radzę Ci odwiedż psychiatrę . Masz typowe objawy Dystymi. Taka rzecz nie leczona najczęściej się pogłębia i często może prowadzić w czarną dupę , zwaną depresją .
Trawą też się dobiłeś . Wiesz , teraz to dodają do trawy takie środki ,że strach się bać . Ja również mam po paleniu coraz częściej poważne lęki . Walą szmaciarze do zielska syf i potem dzieje się co się dzieje :płacz, psychozy i cała reszta " atrakcji ".
Ja postanowiłem do września nie palic , bo za dużo mnie to zdrowia kosztuje .
Ty teraz palisz trawę ?
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

DEPRESJA, MARIHUANA? Prosze o pomoc! :(

przez gallop 16 gru 2014, 16:08
Ja piernicze , dystymia? co to jest? masakra...
Bylam juz, lekarka powiedziala, ze to depresja i dala mi lek - Nexpram... Bralam z 2 miechy i nic nie daly, nie chce sie truc jakims syfem, bo boje sie, ze to jeszcze bardziej zeschizuje :( Skoro sama wpadlam w takie cos , to licze , ze sie sama z tego wyciagne, chociaz jest trudno..
Zaczelam chodzic na psychoterapie poznawczo-behawioralna, mam nadzieje, ze to mi pomoze..

Jak sadzicie to przez maryche czy przez przykre przezycia i samo nakrecanie sie na jakas depresje???

-- 16 gru 2014, 15:11 --

No palilam przez caly okres jak mialam 'depreche' , ale nie myslalam, ze moze byc to od tego, dopiero ostatio nad tym pomyslalam, bo zauwazylam ze po trawce , mam jakies wiesze leki i schizy, ez kitu i dlatego mysle, ze to ma cos z tym wszystkim wspolnego..
I postanowilam nie palic skoro ma sie to przez to poglebic..
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
15 gru 2014, 21:59

DEPRESJA, MARIHUANA? Prosze o pomoc! :(

Avatar użytkownika
przez Patryk29 16 gru 2014, 16:58
gallop, Nie wiadomo czy to depresja, z twojego opisu to moze byc wszystko, wyglada to jak nerwica oraz wszystko co z nia zwiazane, czyli stany lekowe, mysli obsesyjne(natrectwa) hipochondria-sama sie nakrecasz co jeszcze bardziej nakreca twój strach, no jest jak jest, na pewno jest to wina tego palenia to na 100%.
Teraz dobre wiesci :)
Minie na pewno jak wszystko po narkotykach, ale moze byc potrzebny a raczej juz teraz na pewno jest potrzebny lekarz psychiatra i to on zdecyduje czy dac ci leki przeciwdepresyjne czy wysle na psychoterapia, sadze ze jedno i drugie, wyjdziesz z tego na pewno.

Zycze zdrowia i nie pal trawy- /cenzura/ to juz nawet nie jest trawa tylko tablica Mendelejewa :time:

-- 16 gru 2014, 17:02 --

Aha nie doczytalem, bylas juz u lekarza, no jezeli lekarz stwierdzil depreche to pewnie tak jest, moze bedzie trzeba zmienic lek na inny, a moze byc tak ze ci minie niedlugo, czasami jest tak ze depresja cofa sie sama, epizod depresyjny trwa mniej niz 2 lata
"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2960
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:05

DEPRESJA, MARIHUANA? Prosze o pomoc! :(

przez gallop 16 gru 2014, 17:24
Jej dzieki za nadzieje !!!!!!
Kurde ja tak nie chce cale zycie... Chce zeby bylo tak jak kiedys czyli zajebiscie...
Gdyby nie ten stan, to moje zycie by bylo piekne, bo mam ludzi, ktorzy mnie kochaja, lubia... Nie potrafie sie sama z tego wykaraskac :-| ...

Mam nadzieje, ze taki stan po marihuanie kiedys przechodzi, jakis taki lek, nigdy tak nie mialam i myslalam, ze w zyciu to mnie nie bedzie dotyczylo...

Wlasnie wiem, ze te w sumie wszystkie objawy mozna przepisac do wszystkich chorob : newic, deprech, jakis nie wiem depersonalizacji, dystymi i wszystkich innych wiec ja juz sama nie ogarniam :p

Kurde bo to jest dziwne zeby w takim mlodym wieku dostawac jjakis takich chorob, przeciez mamy cale zycie przed soba, trzeba sie bawic i z niego korzystac, a nie siedziec na tylku na chacie i sie zamartwiac... ;d

Czy bral ktos moze z Was leki ?
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
15 gru 2014, 21:59

DEPRESJA, MARIHUANA? Prosze o pomoc! :(

Avatar użytkownika
przez Patryk29 16 gru 2014, 17:43
Bedzie dobrze, co do leków najlepiej slucha rad lekarza i nie wkrecaj sie w internet, dobrze na tym wyjdziesz :mrgreen:
"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2960
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:05

DEPRESJA, MARIHUANA? Prosze o pomoc! :(

przez gallop 16 gru 2014, 17:47
Patryk jestes zarabisty :) dzieki wielkie :)
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
15 gru 2014, 21:59

DEPRESJA, MARIHUANA? Prosze o pomoc! :(

Avatar użytkownika
przez Patryk29 16 gru 2014, 19:43
gallop, Dzieki, czy ja wiem czy ja taki zarabisty, ale dzieki mimo to :P
"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2960
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:05

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do