witam i o zdrowie pytam.

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

witam i o zdrowie pytam.

przez jazzowa 25 lut 2013, 00:19
Napiszę parę zdań, zwięźle i na temat.

Otóż, podjęłam w końcu decyzję by zapisać się na terapie, nie wiem jeszcze z czym to się ima
Brałam swego czasu antydepresanty, ale diagnoza chyba była błędna, poza tym same leki bez terapii raczej nie przynoszą skutku ?

próbuje sama zrozumieć które ze schorzeń najbardziej pasuje, oby zrobił to lekarz
zawzięłam się w sobie, w końcu, kiedy sama z sobą nie mogę wytrzymać, brak chęci do działania

wahania nastrojów, od euforii, po depresje, brak chęci do życia, poczucie pustki
W obecnym okresie, zatracam się w sobie, siedze sama, powoli zaczynam zawalać obowiązki, brak ambicji, obojętność - przeraża mnie to, nie umiem nic z tym zrobić.

przed tym okresem, około rok czasu, zaraz po stracie partnera był okresem bardzo burzliwym w kontaktach seksualnych, uciekałam w przypadkowe relacje, imprezy

w tym momencie uciekam w używki różnego rodzaju
ale moje nastroje zmieniają się teraz baaaaardzo szybko, czasem utrzymuja pare dni.

najgorsze są napady lęku, paniki - jedna myśl powoduje gonitwe, potem jest co raz gorzej, a koncowy (absurdalny jak o tym myślę ) wniosek : ZAWSZE MOŻNA SIĘ ZABIĆ - prób samobójczych nigdy nie miałam, ale myśli są co raz częściej

dodam że cierpię również na Mizofonie - w końcu odkryłam jak to się nazywa i że to jednak nie jest normalne ;)

w skrócie : obecny stan, nie pozwala mi normalnie funkcjonowac w życiu i społeczeństwie

trzymajcie kciuki za terapięęę !
pozdrawiam. M.
lepiej złamcie mi serce niż nos.
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
12 kwi 2012, 11:32
Lokalizacja
music music music

witam i o zdrowie pytam.

przez oohwowlovely 25 lut 2013, 00:26
witam, o zdrowie pytam - jaki rym :D

a co masz konkretnie zdiagnozowane?
oohwowlovely
Offline

witam i o zdrowie pytam.

przez jazzowa 25 lut 2013, 00:36
no właśnie jeszcze nic ...

brałam leki, bez przeprowadzania wielkiej diagnozy stwierdzono - stany depresyjno lękowe, nerwica natręctw

ale nie było to konkretne, dlatego muszę iść ponownie.

nic mi to nie dało wtedy, leki odstawiłam, bo powodowały tylko brak lęku, ale otępiały
lepiej złamcie mi serce niż nos.
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
12 kwi 2012, 11:32
Lokalizacja
music music music

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

witam i o zdrowie pytam.

przez oohwowlovely 25 lut 2013, 00:40
ja tez biore leki, ale nie czuje sie jakas otepiala po nich..
tez mam nerwice natrectw
dobrze robisz,ze idziesz na terapie
to co opisalas to troche przypomina borderline, ale ja nie jestem od diagnozowania
oohwowlovely
Offline

witam i o zdrowie pytam.

przez jazzowa 25 lut 2013, 01:02
no taaak, też mi się może wydawać że border czy coś innego - ale wiem że na pewno COŚ

źle dobrane te leki chyba miałam i dlatego ;>
lepiej złamcie mi serce niż nos.
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
12 kwi 2012, 11:32
Lokalizacja
music music music

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do