ot

Hasiok.

Zmiany w życiu - studium przypadku Victoriusa Wspaniałego I

Avatar użytkownika
przez carmen.s 25 lis 2014, 21:53
Jak to mówią, przed każdym świat stoi otworem, tylko nie przed każdym tym samym.
No ale, kibicuje Ci Victorius17, gratulacje abstynencji i rzucenia nałogu.
Yeah, blowfishing this up.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
314
Dołączył(a)
16 mar 2014, 23:20
Lokalizacja
Dolny Śląsk

Zmiany w życiu - studium przypadku Victoriusa Wspaniałego I

Avatar użytkownika
przez Absinthe 25 lis 2014, 21:59
Jak to mówią, przed każdym świat stoi otworem,

Przypomniało mi się takie powiedzenie:"Optymista twierdzi ze świat stoi do niego otworem,pesymista wie co to za otwór " :mrgreen: :mrgreen:
Niejmniej,powodzenia w walce i szacun za to,co już udało się wywalczyć.
Ostatnio edytowano 27 kwi 2015, 23:16 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: poprawiono cytowanie
You have to die a few times
before you can really
live.
Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1839
Dołączył(a)
09 mar 2012, 21:53

Zmiany w życiu - studium przypadku Victoriusa Wspaniałego I

przez Victorius17 25 lis 2014, 21:59
Dzięki Carmen :)

I pozostałym którzy się dopisują również dzięki :) .

Postanowiłem, że względem siebie będę uprawiał propagandę sukcesu :) . Porażki schodzą na dalszy plan :) .

-- 26 lis 2014, 20:44 --

Znów łapię doła. Zastanawiam się nad tym czy ja kiedykolwiek poznam dziewczynę, która będzie spełniała moje oczekiwania, które nie są wcale jakieś super wysokie. Niby staram się nie poddawać i stawiam na samorozwój, aby przedstawiać sobą jakąś wartość, ale myślę że to i tak na niewiele się zda i ostatecznie zdechnę samotnie w pustym domu.

-- 26 lis 2014, 21:33 --

Brakuje mi w moim życiu dobrej, kruchej, kochającej istoty, ale co ja mogę dać w zamian? Zryty mózg, kasy na utrzymanie tyle co nic i nudny charakter.

Jestem śmieciem. Nienawidzę siebie. Powinienem zdychać w obozie śmierci zamiast jakiegoś dobrego, uczciwego człowieka.
Victorius17
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wlad Palownik.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 26 lis 2014, 13:16
Oto prawdziwy tyran ! Poczytajcie o nim,to skóra cierpnie.
Posty
16504
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Zmiany w życiu - studium przypadku Victoriusa Wspaniałego I

przez qazwsx 27 lis 2014, 10:05
O,jak szybko przyszedł spadek formy...
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
24 lip 2014, 14:19

Zmiany w życiu - studium przypadku Victoriusa Wspaniałego I

przez Victorius17 27 lis 2014, 17:17
Zrobiłem dzisiaj kolejny krok. Wykonuję plan małymi kroczkami. Kupiłem dzisiaj gaz sprężony do czyszczenia elektroniki. Jutro kolejny krok, ale o tym nie napiszę :D .

Takie spadki formy mam bardzo często. Nie mogę się wyzbyć tego uczucia niższości kiedy zrobię coś źle.

-- 27 lis 2014, 18:57 --

Po powrocie do domu z pracy, cholernie brakuje mi towarzystwa innych ludzi. Siedzę sam w pokoju i albo czytam coś na necie, albo słucham muzyki, albo wymyślam sobie jakieś zadania do wykonania w domu. Na dłuższą metę frustruje mnie to.

-- 27 lis 2014, 19:37 --

UDAŁO SIĘ :) !!! Przeszedłem do dnia 4 w programie treningu 100 pompek :) . Dzień 4 w niedzielę :) . Będzie ciężko...

-- 29 lis 2014, 18:43 --

Miałem dzisiaj kupić jakieś ciuchy i buty na zimę. Nie zrobiłem tego, ale za to zrobiłem masę innych rzeczy :) . Posprzątałem mieszkanie i pozbyłem się starych gratów. Na dzisiaj czuję się spełniony :) . Może jeszcze zaraz spotkam się ze znajomymi :) .
Victorius17
Offline

Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

przez Aranjani 28 lis 2014, 20:22
nie ten wątek ;)
Ostatnio edytowano 28 lis 2014, 20:24 przez Aranjani, łącznie edytowano 1 raz
Aranjani
Offline

Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez Arhol 28 lis 2014, 20:24
Aranjani, No fajnie,żarcie funtastyczne,ale co to ma wspólnego z tematem byłych userów :mrgreen: ?
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32439
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

przez Aranjani 28 lis 2014, 20:25
No własnie miała pisac do Ciebie ze mi się watki poprzemieszczały w przeglądarce i zebys usunał:P
Aranjani
Offline

Nie potrafię znaleźć partnerki dla siebie

przez singiel30 30 lis 2014, 15:00
Jest to przyczyna mojego pojawiania się na tym forum, choć nie jedyna. Nie wiem czy można z taką sprawą iść do psychologa, a jeśli tak to czy taka wizyta coś da?

Nigdy nie wiązałem się na stałe, zasadniczo też nawet na chwilę nie licząc bardzo krótkotrwałych znajomości [najdłuższa trwałą 4 tygodnie], które można wypunktować na palcach jednej ręki. Nie wiem czy to jest normalne bo mam już 30 lat, nie mam bladego pojęcia o związkach, o tym jak to jest być z kimś itd. Nie wiem czy problem siedzi w mojej głowie czy może zwyczajnie jestem nie atrakcyjny i druga sprawa jestem: bardzo mało towarzyski, nie chodzę na imprezy i zasadniczo nie ufam ludziom.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
30 lis 2014, 14:45

Nie potrafię znaleźć partnerki dla siebie

Avatar użytkownika
przez Beatrize 30 lis 2014, 15:06
Jestem: bardzo mało towarzyski, nie chodzę na imprezy

Pewnie z Twoją atrakcyjnością jest w porządku, tylko nie masz okazji poznać kogoś odpowiedniego z powodu zamykania się w domu i braku zaufania do ludzi.
Ja uważam że do psychologa można iść z każdą sprawą, która przeszkadza w życiu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
29 paź 2014, 20:23
Lokalizacja
Śląsk

Nie potrafię znaleźć partnerki dla siebie

przez singiel30 30 lis 2014, 15:37
No dobrze, ale czy po rozmowie jednej czy drugiej psycholog wyłoży mi rozwiązanie na tacy? Jak to wygląda.

Co do atrakcyjności, to mam wątpliwości bo kiedyś próbowałem wielokrotnie się umawiać i raczej mało która dziewczyna chciała się ze zemną spotkać. Jeśli chodzi o atrakcyjność to nie myślę tu o wyglądzie raczej, ale o sprawy takie jak: ciekawy/fajny charakter, umiejętność stawiania sobie celów w życiu i ich realizowania, zaradność życiowa - takie rzeczy które są istotne w długiej perspektywie czasowej.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
30 lis 2014, 14:45

Nie potrafię znaleźć partnerki dla siebie

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 30 lis 2014, 15:48
Był tutaj na forum chłopak, któremu pomogła któraś szkoła podrywania ;) Zawsze możesz tak spróbować, chociaż wiem, że większość osób Ci odradzi. Ale według mnie to dość dobra szkoła zawierania kontaktów, radzenia sobie z odrzuceniem i takie tam.

Tak jak koleżanka wyżej napisała, możesz iść do psychologa zawsze gdy czujesz, że potrzebujesz takiej pomocy. A jeśli Ci to wpadło do głowy, to pewnie nie bez przyczyny.

Ważne, żebyś zrozumiał, że to pewnie jest kwestia Twojego nastawienia, które z pewnością możesz zmienić. Wiesz, największy przystojniak nie znajdzie dziewczyny, jeśli nie wychodzi do ludzi, nie stara się ich poznać , zaufać. Więc warto wykonać kilka prostych kroków, nic skomplikowanego i trudnego. Na przykład wyznaczyć sobie cel, że poznajesz jedną nową osobę tygodniowo i starasz się utrzymywać z nią kontakt, poznawać ją. Następny cel: nie przejmować się porażką, wiele osób Cię nie polubi, bo taki jest świat. Wiele osób okaże się nie być odpowiednimi kompanami w Twojej opinii. Inny cel: znaleźć miejsce, gdzie kontakt z ludźmi jest konieczny - warsztaty, wolontariat, szkolenia, piknik czy piwo w gronie mniej lub bardziej znanych ludzi ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Nie potrafię znaleźć partnerki dla siebie

przez singiel30 30 lis 2014, 16:10
Wszystko co piszecie jest prawdą, zwiększenie prawdopodobieństwa na spotkanie kogoś jest logiczne i zasadne. A co z kwestią braku doświadczenia? Przykład: ostatnio spotkana osoba skreśliła mnie między innymi dlatego że po poznaniu mnie wiedziała że nic z tego nie będzie. Bo ona ze swoich doświadczeń wie już czego oczekuje, wie co lubi i tak dalej i szybko się tak zorientowała że to nie wypali - mimo że bardzo dobrze się dogadywaliśmy. Ja w tym momencie nie byłem w stanie tego zweryfikować bo nie wiem jaka osoba by mi najlepiej pasowała, bo nie mam porównań. Dlatego byłem za tym żeby znajomość kontynuować [przecież wszystko było ok!], no ale nie było już takiej możliwości...
Dla mnie byłaby dobra [chyba??] osoba mniej więcej na moim poziomie, tylko w takim przypadku musiałbym skłaniać się w stronę dziewczyn 20-letnich a wolałbym tego nie czynić.

Co do szkół podrywania, to jest to raczej słaby pomysł. Oglądałem takie rzeczy na youtube i raczej mi się to kojarzy z bajerowaniem, a w celu jakim to nie wiem. Raczej nie związku długoterminowego.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
30 lis 2014, 14:45

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do