dzienny oddział psychiatryczny

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

dzienny oddział psychiatryczny

przez LucP84 29 sie 2012, 20:02
Mam na 8 października termin przyjęcia na dzienny oddział psychiatryczny. O ile w międzyczasie nie znajdę jakiejś super pracy to raczej tam się wybiorę.

A jak wygląda mniej więcej dzień na takim oddziale?
LucP84
Offline

dzienny oddział psychiatryczny

Avatar użytkownika
przez bigfish 29 sie 2012, 20:31
Jeśli to jest dzienny oddział to pewnie jest widno :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12064
Dołączył(a)
11 gru 2010, 22:34

dzienny oddział psychiatryczny

przez LucP84 31 sie 2012, 13:45
Bardzo pomocne ;)
Chodzi mi o to jakie mniej więcej zajęcia są na takich oddziałach? Czy jest jakoś nudno?
LucP84
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

dzienny oddział psychiatryczny

przez Monar 31 sie 2012, 14:00
a nie ma nigdzie na stronie jak długo trwają zajęcia i inne takie ?? u mnie jest napisane w necie bodajże i jeśli chodzi o czas to takie dzienne od 8.00 do 15.00
a typ zajęc to nie wiem

ps. 8 październik... moje urodzinki :D
Monar
Offline

dzienny oddział psychiatryczny

przez QueenForever 31 sie 2012, 14:09
Byłem na dziennym oddziale :rano przychodziłem na godz 8-najpierw leki,potem obchód lekarskie-wszyscy stoją w rzędzie,do każdego podchodzi lekarz z pielęgniarkami i pyta się -jak się pacjent czuje itp,potem jest chwila na kawe,następnie zajęcia-muzykoterapia,psychoterapia grupowa,ewent indywidualna jak ktos ma takie zalecenie,następnie obiad ,potem znów leki(jak ktos bierze dwa razy dziennie lub na noc ) i do domku.Tak z grubsza u mnie było.
QueenForever
Offline

dzienny oddział psychiatryczny

przez LucP84 31 sie 2012, 14:18
Zajęcia od 8mej do 13tej będą u mnie.
A leki oni sami tam przepisują? Bo ja mam już lek od prywatnej lekarki.
Ale jak pielęgniarki to pewnie byłeś w jakimś szpitalu na tym oddziale? Bo ja w takiej przychodni mam iść i nie wiem czy tam mają nawet pielęgniarki.

-- 08 paź 2012, 15:00 --

Pierwszy dzień za mną... Przede wszystkim było bardzo nudno. Dużo zwykłego siedzenia przy stole i nic nie robienia. Dla ludzi którzy lubią się socjalizować to może ciekawe, ale mnie nudzi. Poza tym da się znieść, choć wątpię by mi pomogło.

-- 06 gru 2012, 18:29 --

Jeszcze tydzień terapii mi został. Dziś miałem podsumowanie no i w sumie nic mi to nie pomogło, ale była to ciekawa przygoda.
LucP84
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do