Skocz do zawartości
Nerwica.com

Ciekawe sny


Gość LucP84

Rekomendowane odpowiedzi

Ale miałem sen. Miałem walczyć z jakimś wielkim murzynem w MMA.

Tylko że walka miała być gdzieś blisko domu. Ten mój przeciwnik zwyczajnie przyszedł do mnie do domu, zadzwonił do drzwi i ja zszedłem. Nie był bardzo wysoki, ale mocno umięśniony i taki czarny. Raczej starszy i tak dosyć poczciwie wyglądał. Otwarłem mu i powiedziałem że może się w sieni przebrać. I czekałem żeby móc zamknąć drzwi. A on jeszcze wspominał że chce jakimiś farbkami pomalować twarz na kolorowo, ale nie pomalował.

 

Moi rodzice byli u góry w mieszkaniu, nie interesowało ich to. Tylko odezwali się że jaką kartę telefoniczną mam im podać. No to podałem przez schody, ale kotka chwyciła w zęby i nie chciała oddać, ale w końcu wyszarpałem. A tamten przyszedł chyba z rodzicami, mieli kosz z jakimiś rzeczami i coś wspominali o tym że będą organizować zakłady o to kto wygra, że z tego jest duża kasa.

 

W ogóle jak otwarłem mu drzwi to było bardzo kulturalnie i mówiłem mu przez "pan" ;) Ale trochę się bałem tej walki i takie coś do niego powiedziałem że cieszę się że on też zawsze walczy fair play, no a on ucieszył się z komplementu, ale powiedział coś w stylu no że to różnie bywa w tym sporcie, że czasem walka jest czysta, ale zdarzało się że jakieś flaki się urywały.

 

Jak miałem iść na tą walkę, gdzieś niedaleko domu to się obudziłem. Pamiętam że jacyś ludzie czekali na nią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pytanie z czystej ciekawości - od pewnego czasu analizuje sny, które manifestują wewnętrzne problemy jednostki.

 

Czy kiedykolwiek dokonano na Tobie rozboju, zostałeś pobity lub coś w ten deseń?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja to nie wiem może coś tam jest w tych snach. Np. ostatnio śniło mi się, że byłam na wykładzie.

W sali byli same chłopaki i tylko ja taka sierota. Wykładowca podchodzi do mnie mówi, że mnie kocha.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pytanie z czystej ciekawości - od pewnego czasu analizuje sny, które manifestują wewnętrzne problemy jednostki.

 

Czy kiedykolwiek dokonano na Tobie rozboju, zostałeś pobity lub coś w ten deseń?

Nie. Dokuczano mi przez pewien czas w podstawówce. Natomiast z takich zdarzeń to raz mi ukradziono portfel, ale na zasadzie wyciągnięcia z plecaka, bo miałem go z tyłu schowany.

 

ja to nie wiem może coś tam jest w tych snach. Np. ostatnio śniło mi się, że byłam na wykładzie.

W sali byli same chłopaki i tylko ja taka sierota. Wykładowca podchodzi do mnie mówi, że mnie kocha.

To jakąś elektrotechnikę czy coś w tym stylu musiałaś w tym śnie studiować ;)

 

Dziś miałem sen że miałem w jakiejś firmie budowlanej pracować ;) Na 3 zmiany, ale za drugim razem przez pomyłkę przyszedłem nie na tą zmianę, a za pierwszym wyszedłem 2 godziny przed czasem i jechałem gdzieś, a potem starałem się na szybko wrócić przed końcem pracy. Ale w sumie w tym śnie nic nie robiłem w tej pracy. Potem była mowa o nockach, ale tylko do pilnowania, na co ja że nie mogę bo boję się psów, a do pilnowania miałem psa dostać.

 

Wydaje mi się że sny są w jakiś sposób odbiciem naszych przeżyć, często da się jakiś wątek w nich znaleźć nawiązujący do rzeczywistości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz w śnie jest wszystko możliwe. Można latać być gdzie się chce. Śnią mi się ludzie których nigdy w życiu nie widziałam i to jest najbardziej ciekawe. Mam wrażenie że gdzieś w świecie może sobie egzystują albo byli tacy.

Np. ostatnio śniły mi się jakieś duchy przy lodówce ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi się że te elementy mogą być składanką wielu pojedynczych wspomnień, skojarzeń, niekoniecznie jakoś istotnych.

 

U mnie w snach często pojawiają się jakieś autobusy. Zazwyczaj to jest tak że na przystanku w mojej dzielnicy widzę jakiś zmieniony rozkład jazdy, pojawienie się nowych linii i potem gdzieś jadę. Albo śni mi się główny dworzec autobusowy w moim mieście, przy czym zazwyczaj znajduje się on w jakimś półmroku, a ludzi jest niewiele.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×