Skocz do zawartości
Nerwica.com

co ze mną jest?


anaaneta

Rekomendowane odpowiedzi

Od dawna czuję się przygnębiona nic mnie nie cieszy aktualnie kończę 3 klasę gimnazjum a mój "stan" utrzymuje się od 6 klasy podstawówki. Czuję jakbym wszystko robiła z przymusu nie czerpię z niczego przyjemności. Czasami zwyczajny uśmiech jest dla mnie wysiłkiem, czuję się cały czas samotna mimo, że mam rodzinę i przyjaciółki, które i tak cały czas powtarzają, że jestem pesymistką i wszystko widzę w czarnych barwach. Nie chcę być cały czas smutna ale nie potrafię tego zmienić, nie lubię w sobie niczego, ale też nie chcę iść do psychologa, wstydzę się powiedzieć rodzicom co się ze mną dzieje... z resztą mam wrażenie jakby nic ich nie obchodziło. Gdy zaczęłam gimnazjum zaczęłam się samookaleczać, na szczęście teraz już tego nie robię. W podstawówce inne dzieci znęcały się nade mną i wykluczyły z grupy, dodatkowo moja mama choruje na schizofrenię paranoidalną i mimo, że przyjmuje leki czasem mam jej dosyć. Nie chce mi się żyć i nie wiem co ze sobą zrobić ponieważ wiem, ze jestem wielkim tchórzem i nie odważyłabym się odebrać sobie życia, może nawet tego nie chcę. Już nie wiem co mam ze sobą zrobić wszystko mnie męczy. ;(

 

(Nie wiem gdzie przydzielić ten wątek czy coś w tym rodzaju, jestem nowa)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Musisz sie skonsultowac z psychologiem, on stwierdzi co Ci jest, na ten opis mozna sugerowac ze masz niska samoocene, mozesz cierpiec na lekka depresje, albo na dystymie, konsultacja jest potrzebna z powodu schizofrenni w Twojej rodzinie, to wazny czynnik, dobrze ze o nim napisalas

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×