Skocz do zawartości
Nerwica.com

borderline i nerwica


zabulka

Rekomendowane odpowiedzi

Długo się zastanawiałam czy pisać tu o sobie, ale to chyba lepsze niż się zadręczać. Jakiś czas temu stwierdzono u mnie ed i przy tej okazji osobowość typu borderline z dużą skłonnością do zachowań autoagresywnych (samookaleczenia itp). Chodziłam na terapię, brałam leki i poprawa była wyraźna. Jednak ostatnio mój stan znowu się pogorszył. Np zaczęła mnie nękać myśl, że mogłabym odczuwać pociąg seksualny w stosunku do kobiet. Nie mam żadnych racjonalnych podstaw żeby podejrzewać u siebie takie skłonności, ale ta obsesja nie daje mi żyć. Na samą myśl o tym, że to prawda czuję ucisk w żołądku i chce mi się płakać. Myślicie, że to może mieć związek z tym, że jako dziecko byłam molestowana właśnie przez dziewczynę? To było potworne doświadczenie, kiedy to niechcący "wspominam" czuję wielkie obrzydzenie i wstyd. Poza tym nasilają się napady nieuzasadnionego płaczu i histerii, gniewu. Nie mogę tak dłużej żyć, ale za nic nie chcę wracać do szpitala.obrzydza mnie moje ciało, nie potrafię go zaakceptować.czy ktoś z Was był w podobnej sytuacji albo po prostu może mi udzielić jakiejś rady? Nikomu o tym nie mówiłam, to mnie przerasta, ale nie umiem z tego wybrnąć, boję się, że znowu zacznie się ciąg "karania siebie za wszystko", niejedzenia. Proszę pomóżcie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widać, że musi być to spowodowane traumą z dzieciństwa :( Wiesz proponowałbym ci skontaktować się jeszcze raz z psychiatrom, na pewno pomoże.

Sry nie miałem takich objawów i nie potrafię za bardzo poradzić, ale mam parę porad

 

Widać, że życie musi być dla ciebie ciężkie :( Proponowałbym ci więcej korzystać z życia, więcej się bawić, więcej się cieszyć. Więcej czasu spędzać na pasjach czy spotkaniach z znajomymi nie powstrzymywać się przed niczym, jak tego chcesz to rób to :) Nie przejmuj się nie zrobisz niczego złego przez to, bo twój umysł będzie wolniejszy :) Zbyt dużo obowiązków i stres blokują umysł (są ważne ale też trzeba się zabawić). Dlatego korzystaj z życia nie powstrzymuj się, rób co chcesz :)

 

Proponowałbym ci zrobić też codziennie taką chwile wyciszenia (to coś jak medytacja tylko prostsze).

Ja to robie tak kłade się na łóżku i staram się dać przejść wszelkim myślom. Nie odpędzam ich i nie wzywam ich. Po prostu czekam cierpliwie aż sobie przejdą. Wsłuchuje się w cisze, albo szum wiatru. Kiedy umysł jest już czysty przychodzi takie miłe uczucie trochę jakbyś się obudził. Ja czasem jak przez dłuższy czas się wyciszałem odkrywwałem (dostawałem taki jakby przebłysk XD) odkrywałem co jest przyczyną moich natręctw i co powoduje ten chaos w głowie (wtedy już myśli nie męczyły :) bo miałem 100% świadomości co jest przyczyną ). Wierz mi takie wyciszanie bardzo relaksuje :)

 

To powodzenia wiem, że ci się uda :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi się, że wszyst ko jest ze mną nie tak, ale to prawda, czasem udaje mi się o tym na chwilę zapomniec. Tylko że po takich okresach przychodzą czasem obsesje dwa razy silniejsze.spróbuję nie odganiać tych myśli, ale pozwolić im przepłynąć, zobaczymy, co z tego wyniknie. Bardzo Ci dziękuję za radę i zainteresowanie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×