Skocz do zawartości
Nerwica.com

czy ktos slyszal o takim objawie?


nawiedzona

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, moj problem jest troche dziwny, i trudny do opisania nie każdy go może zrozumieć,a wiec to polega na tym ze jestem za bardzo wrażliwa na materiał, rozumiem ze niektorym tez sie nie podoba cos w dotyku, ale ja nawet nie musze dotykac, aby czuc. Gdy patrze np, na sweter, koce to czuje jak mi sie cisnienie podnosi, robi mi sie duszno i mnie skrzywia, kwaśi jakbym smakowala cytryne,potrafie zwymiotowac lub wpasc w szał, potem mam mysli ze caly czas patrze na to, i dotykam wiec ten stan jest okropny.

rozmawialam o tym z psychiatrą, i powiedziala ze nie spotkala sie jeszcze z takim problemem, i ze to moze byc jakis objaw nerwicy, i zwiekszyla mi dawke leku(pernazyne)

do informacji, mam 13 lat i juz leci mi rok jak jestem na chemii, przed szpitalem psychiatrycznym nie mialam az tylu natręctw,po szpitalu to była masakra, objawy schizofreni i wszystko do jednej kupy, i to sie kręciło w jednym kole.

czy to jest normalne, i czy ktos slyszal o tym?

-I'm aggressive cause just one thought ain't close enough-

i obiecaj, że mnie nie opuścisz,już nigdy..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mnie też wszystko drapie, i mnie to obrzydza jakbym patrzala sie na gowno.

dostaje dreszczy i mysle że wyjde z siebie.

tak,chodze juz 2 lata. Nie moge za bardzo ufać lekarzowi, bo jak cos powiem to zaraz usłysze " to jest zagrozenie dla Twojego życie, dostaniesz skierowanie do szpitala,tam bedzie najlepiej " to mnie aż skręca. -.-

-I'm aggressive cause just one thought ain't close enough-

i obiecaj, że mnie nie opuścisz,już nigdy..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PSYCHOLOG? a co ja do uja pisze?

lecze sie juz 2 lata, a PSYCHIATRA O TAKIM CZYMS NIE SLYSZALA, I NIE WIE SKAD TO SIE WZIELO,i jestem ciekawa czy ktos o tym slyszal lub to ma.

-I'm aggressive cause just one thought ain't close enough-

i obiecaj, że mnie nie opuścisz,już nigdy..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Majster, zalamka87, jak nie czytacie postów dokładnie to darujcie sobie takie rady..................... :roll:

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×