Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość zdesperowany1

Leki a objawy somatyczne nerwicy

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

Jakie przyjmujecie leki zeby zlagodzic a juz najlepiej zlikwidowac objawy somatyczne nerwicy?.W moim przypadku jest to mrowienie skóry i pieczenie oczu .Dodam ze objawy te ustępywaly jak brałem paroksetyne ale za bardzo mnie nakrecala.Chodzi o lek który bedzie to minimalizowal a jednoczesnie nie powodowal pobudzenia i podminowania.Benzo nie wchodza w grę ze wgledu na potencjal uzalezniajacy.Wlasciwie to prosze o pomoc:)

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zdesperowany1, wiesz no o takich rzeczach rozmawia się z lekarzem, skoro paroksetyna za bardzo cię pobudzała było poprosić o coś "spokojniejszego".

Mnie z somatyzacji wywlekła Fluoksetyna, ale na początku też nieźle dawała kopa, z tym, że przy moich skłonnościach depresyjnych to nawet dobrze mi z tym było.

 

Praktycznie każdy antydepresant ma za zadanie zminimalizować somatyzację, porozmawiaj z psychiatrą - napewno znajdziesz lek dla siebie, głowa do góry :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie pomogły fluoksetyna i klomipramina. Anafranil był najskuteczniejszy na objawy somatyczne.

 

Nasze doświadczenia jednak nie na wiele ci się zdadzą, bo o ile pamiętam nie tolerujesz leków działających na serotoninę. Próbuj wiec zastosować jakieś z pozostałych grup lub o innym mechanizmie działania. Psychiatra na pewno ustawi ci odpowiednie leczenie.

 

A jak tam agonisci? Lepiej czy gorzej? Może te objawy wystąpiły po ropinirolu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

ropirnirol..eh :cry: takie wiązalem z nim nadzieje a przez 3 dni brania tylko sie nacierpialem.Nie mogłem nawet wystać minuty w autobusie bo zbierało mi się na wymioty(nie wspominajac o tym co się działo jak w końcu wyszedlem z autobusu).Własciwie moja reakacja na leki jest po prostu żałosna.Anafranil na poczatku jeszcze jako tako był tolerowany ale z każdym dniem sytuacja pogarszała się,hm bo w sumie żeby nie drzenia skurcze mięsni (sam nie wiem jak to nazwać) dreszcze? to lek byłby do zaakceptowania.Ciężko jest jak wstanę,robię rzeczy te co zawsze ,nic się nie zmienia.A powodem są własnie te mrowienia czy pieczenie oczu ,które odbierają mi radość życia.Całe moje życie można podsumować do jednego stwierdzenia:"Żyję bo musze".Nawet pisząc tego posta musze przymrużać oczy żeby lepiej widziec;P.Sprobuje jeszcze raz z paroksetyna bo na niej jedynej czułem sie jak człowiek ale było to 2 lata temu.Miesiąc temu sprobowalem ponownie z rexetinem i pojawily się skurcze mięsni.Dam mu chyba ostatnio szansa...no i sobie w sumie :? Mysłałem że moze hydroksyzyna coś by wniosła i nie musialbym pchać sie w antydepresanty ale lekarz sam nie ma przekonania.Dużo tych leków dobierałem i z każdym było to samo,skurcze ,roztrzesienie,nerwowosc ,nienaturalnosc no ale nie mam już wyjscia.Będe żył sam otumaniony szczesciem pochodzacym od lekow i jednoczesnie z dala od ludzi żeby nie widzieli jaki jestem biorąc leki.Z dziewczyną i tak sie rozstalem więc mogę oddac się znow w ręce rexetinu i życ w swoim świecie.(zakladajac ze teraz nie bede mial skurczow miesni). :-|

 

 

 

A jest ktoś kto moze powiedziec jak działala na niego fluwoksamina? Tego własnie jeszcze nie probowalem ,ale mam stracha że zaczne z lekiem znow strace miesiąc i kolejny tydzien będe dochodzil do siebie..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mnie pomogły fluoksetyna i klomipramina. Anafranil był najskuteczniejszy na objawy somatyczne.

 

Nasze doświadczenia jednak nie na wiele ci się zdadzą, bo o ile pamiętam nie tolerujesz leków działających na serotoninę. Próbuj wiec zastosować jakieś z pozostałych grup lub o innym mechanizmie działania. Psychiatra na pewno ustawi ci odpowiednie leczenie.

 

A jak tam agonisci? Lepiej czy gorzej? Może te objawy wystąpiły po ropinirolu?

 

Anna R mam pytanko, biore własnie fluoksetyne pod nazwą bioxetin pond miesiac a własciwie to juz półtora miesiąca i nie wiedze żadnej poprawy,natrectwa sa nadal, a depresja sie tylko pogłebia. Nie wiem co robic, czy poczekac jeszcze troche na dzłałanie tych leków czy zmienic na anafranil?

Bo ileż sie mozna tak długo z tym meczyć :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mysłałem że moze hydroksyzyna coś by wniosła i nie musialbym pchać sie w antydepresanty ale lekarz sam nie ma przekonania.

 

Hydro to slabiutki lek przeciwlękowy....ona się nie nadaje na lek stały a już napewno nie zastąpi antydepresantów.

 

 

 

Dużo tych leków dobierałem i z każdym było to samo,skurcze ,roztrzesienie,nerwowosc ,nienaturalnosc

U mnie było to samo przy fluo + mdłości - ale przeszło po miesiącu samo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

aj no własnie miesiac;p przeciez to cała wiecznosc;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zbyt mocno ufasz w leki a zbyt mao w siebie

nerwica jest w twojej głowie i myslach, emocjach a nie w ciele pamiataj o tym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

wiem w czym jest, dokladniej to moge napisac ze w oczach:O jak mam sobie przetlumaczyc że mnie nie pieką oczy? i jaki mam wybor jak po lekach takie sprawy nie maja miejsca?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Szkoda, że ropinirol nie zadziałał. Napisz wszystkie objawy jakie miałeś oprócz mdłości (co u niektórych się zdarza).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

hm.. mdlosci to byl jeden wielki efekt uboczny do tego skurcze miesni jakby sie nasilily(moze mi sie zdawalo?) Pytanie teraz jest jedno? Z jakim lekami kombinowac? Czekam do piątku i wracam do paroksetyny chociazby do najmniejszej dawki żeby wyeliminowac własnie te moje objawy somatyczne bo tylko z tym się borykam.Natrętne myśli latami leczenia udało sie zminimalizowac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

[quote name="kotecek"

Anna R mam pytanko' date=' biore własnie fluoksetyne pod nazwą bioxetin pond miesiac a własciwie to juz półtora miesiąca i nie wiedze żadnej poprawy,natrectwa sa nadal, a depresja sie tylko pogłebia. Nie wiem co robic, czy poczekac jeszcze troche na dzłałanie tych leków czy zmienic na anafranil?

Bo ileż sie mozna tak długo z tym meczyć :( [/quote]

 

Kotecek, a jaką dawkę bierzesz? Fluoksetyna powoli się rozkręca, ale jeśli po 10 tygodniach na dawce maksymalnej nie ma choćby cienia poprawy, to ja bym zmieniała lub dodała inny lek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kotecek, pewnie jesz 20mg ? Ja bym spytała lekarza, niech zwiększy dawkę do 40 mg i poczeka ze dwa tygodznie jeśli to nic nie da, tak jak Anna radziłabym zmianę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×