Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość takajakaś18

Lęk przed wystąpieniami publicznymi i nie tylko;(

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

hej mam 18 lat i od jakiegos dłuzeszgo czasu ....problemy ze sobą.Juz nie chodzi o podstawówke (, owszem były , chyba zmiana szkoły wieku 9 lat na to wpłyneła) , ale strasznie sie to nasiliło w gimnazjum. Boje sie odzywac publicznie , mam w sobie jakies zahamowania , natretne mysli i to wszystko działa na mnie strasznie destrukcyjnie. Nie potrafie sobie poradzic z tym......niby sie staram , a raczej starałam w tamtym roku .Ale ambicja i motywacja prysła .Zycie bez celu , czysta wegetacja.NIe chcialabym sie uzazalac na d sobą...ale nie pisze po to by sie wygadac ale prosze o pomoc. W podstawółwce towarzyszył mi lęk...ale potrafiłam mimo niego zgłosic sie na lekcji, ( odezwac na forum -teraz nie do pomyslenia) , brałam udział w konkursach , byłam lubiana, kilka lat w samorzadzie...naprawde wielki potencjał. Same piątki.W gimnazjum w moim toku myslenia pojawiły sie jakies pułapki ...stracilam pewnosc siebie , nie odzywam sie w szkole. z niektorymi osobami nie umiem zawrzec kontaktu ....głownie z chłopakami.Jednemu sie spodobałam tez z klasy jak przyszłam do liceum ( dusza towarzystwa smiały ) ale ja sie go panicznie balam , nie potrafilam spojrzec mu w oczy a on zagadywał .Okropnie meczące....Boje sie upokorzenia , osmiesznia....w efekcie nigdy nie jestem sobą . Nie wiem kim jestem .W dodatku zalezy mi na kontakcie z tym chłopakiem czuje ,ze ta znajomosc jest mi potrzebna ale sie go boje, wstydze, dostaje paralizu jak sie znajde w zasiegu jego wzroku..wiem ,ze to mysli tylko ,to choroba...ale jak to pokonac?w w gimnzjum znecał sie nade mna psychicznie jede chłopak, okropnie to na mnie wpłynelo , załamałam sie zupełnie ...teraz nie ufam ludziom. Prze 1, 5 roku codziennie płakalam , czulam sie smieciem.Troche nowe otoczenie mi uswaidomilo ze jestem ładna , fajna ale kompleksy sie znów pojawiaja ..... na tle nerwowym wyrywam sobie włosy...niedlugo bede łysa.:( czuje sie brzydka , nic nie warta ...czy tak juz musi być?wierze ze nie ......doradzcie mi coś:)

Jak znalezc kontakt z tym chłopakiem? pokonac siebie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj.Czy bylaś u lekarza? Myślę , że powinnaś zacząć leczenie , i terapię.Masz bardzo niską samoocenę.Niepotrzebnie.Jesteś fajną , wrażliwą , inteligentną dziewczyną.Nic dodać , nic ująć.:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się z osobą powyżej. Ale co nie chcesz udać się do lekarza ? Z jakich powodów ?

 

[Dodane po edycji:]

 

Zresztą c*uj mnie to obchodzi. Każdy ma swoje problemy ,ostatni raz się wp*erdalam w czyjeś życie i nie chce żeby ktoś właził w moje ;(

 

[Dodane po edycji:]

 

Sorry :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×