Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00


scrat

Rekomendowane odpowiedzi

Życie bez deprechy byłoby inne,z pewnością,jednak pozwoliło mi to wszystko hmm,szerzej spojrzeć na życie.

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ehe też bym chciała juz nie mieć :(

"Ale człowiek ta­ki już jest.Zastępu­je strachem większą część swoich emocji. "

"Co spra­wia, że człowiek zaczy­na niena­widzić sam siebie? Może tchórzos­two. Al­bo nieodłączny strach przed po­pełnianiem błędów, przed ro­bieniem nie te­go, cze­go in­ni oczekują."

P.Coelho

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ehe też bym chciała juz nie mieć :(

"Ale człowiek ta­ki już jest.Zastępu­je strachem większą część swoich emocji. "

"Co spra­wia, że człowiek zaczy­na niena­widzić sam siebie? Może tchórzos­two. Al­bo nieodłączny strach przed po­pełnianiem błędów, przed ro­bieniem nie te­go, cze­go in­ni oczekują."

P.Coelho

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja juz nie pamiętam jak to było :/

"Ale człowiek ta­ki już jest.Zastępu­je strachem większą część swoich emocji. "

"Co spra­wia, że człowiek zaczy­na niena­widzić sam siebie? Może tchórzos­two. Al­bo nieodłączny strach przed po­pełnianiem błędów, przed ro­bieniem nie te­go, cze­go in­ni oczekują."

P.Coelho

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja juz nie pamiętam jak to było :/

"Ale człowiek ta­ki już jest.Zastępu­je strachem większą część swoich emocji. "

"Co spra­wia, że człowiek zaczy­na niena­widzić sam siebie? Może tchórzos­two. Al­bo nieodłączny strach przed po­pełnianiem błędów, przed ro­bieniem nie te­go, cze­go in­ni oczekują."

P.Coelho

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, wiec mówisz, ze depresja ma swoje "plusy"? w sumie jakby sie zastanowić :D

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, wiec mówisz, ze depresja ma swoje "plusy"? w sumie jakby sie zastanowić :D

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rixaa, ja to czuje. Czuje te momenty, wakacje (nerwice zlapalem zaraz po nich), ehh, swietne czasy. Jak tak na dluzej mi sie wlacza taki flasz to az gdzies cos mi mowi, ze przeciez nic nie stoi na przeszkodzie, by znowu tak bylo ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rixaa, ja to czuje. Czuje te momenty, wakacje (nerwice zlapalem zaraz po nich), ehh, swietne czasy. Jak tak na dluzej mi sie wlacza taki flasz to az gdzies cos mi mowi, ze przeciez nic nie stoi na przeszkodzie, by znowu tak bylo ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To dobrze masz motywacje.. :) ja musiałabym głęboko pomyśleć żeby coś sobie przypomnieć :)

"Ale człowiek ta­ki już jest.Zastępu­je strachem większą część swoich emocji. "

"Co spra­wia, że człowiek zaczy­na niena­widzić sam siebie? Może tchórzos­two. Al­bo nieodłączny strach przed po­pełnianiem błędów, przed ro­bieniem nie te­go, cze­go in­ni oczekują."

P.Coelho

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To dobrze masz motywacje.. :) ja musiałabym głęboko pomyśleć żeby coś sobie przypomnieć :)

"Ale człowiek ta­ki już jest.Zastępu­je strachem większą część swoich emocji. "

"Co spra­wia, że człowiek zaczy­na niena­widzić sam siebie? Może tchórzos­two. Al­bo nieodłączny strach przed po­pełnianiem błędów, przed ro­bieniem nie te­go, cze­go in­ni oczekują."

P.Coelho

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Snejana, W pewnym sensie...gdy jakby wszystko sensu niema,patrzy się hmm,inaczej,te sprawy przyziemne nie są aż takie jakieś ważne,męczące - wręcz stają się śmieszne,no bo co z tego że nie idzie człowiekowi w szkole czy w innych bzdurach,skoro z 1 str to, z drugiej myśli się o tym by wysłać się na inny świat... u mnie sprawiła że codzienność nie jest aż tak hmm. "stresująca"?

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Snejana, W pewnym sensie...gdy jakby wszystko sensu niema,patrzy się hmm,inaczej,te sprawy przyziemne nie są aż takie jakieś ważne,męczące - wręcz stają się śmieszne,no bo co z tego że nie idzie człowiekowi w szkole czy w innych bzdurach,skoro z 1 str to, z drugiej myśli się o tym by wysłać się na inny świat... u mnie sprawiła że codzienność nie jest aż tak hmm. "stresująca"?

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, masz rację, po prostu nie traktuje się życia tak poważnie i jakieś wyzwania dnia codziennego tracą na wadze.

freya, cześć, jak impreza? :D

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, masz rację, po prostu nie traktuje się życia tak poważnie i jakieś wyzwania dnia codziennego tracą na wadze.

freya, cześć, jak impreza? :D

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×