Skocz do zawartości
Nerwica.com

Jak wygląda wasze mieszkanie? Opiszesz swój wymarzony dom?


Dalila_

Rekomendowane odpowiedzi

Jakby się zesrało stado karaluchów. Mieszkam w ruderze, która doszczętnie mnie dobiła, ale niedługo się wreszcie przeprowadzam. Nie mam wizji na wystrój, chcę tylko, żeby było czysto i żeby ostatni remont mieszkania nie był 30 lat temu. Do wymarzonego domu jeszcze daleka droga, marzy mi się głównie ogród i szklarnia na moją kolekcję owadożernych roślin. I tyle. Nie mam dużych wymagań. Pewnie większość czasu spędzałabym w ogrodzie.

 

image.png.fec531ff1011c798a528814bd35b4f80.png

mucha.gif.a7a30592dde3f5402afba05f58d839ba.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

48 minut temu, czarna rzodkiew napisał(a):

Jakby się zesrało stado karaluchów. Mieszkam w ruderze, która doszczętnie mnie dobiła, ale niedługo się wreszcie przeprowadzam. Nie mam wizji na wystrój, chcę tylko, żeby było czysto i żeby ostatni remont mieszkania nie był 30 lat temu. Do wymarzonego domu jeszcze daleka droga, marzy mi się głównie ogród i szklarnia na moją kolekcję owadożernych roślin. I tyle. Nie mam dużych wymagań. Pewnie większość czasu spędzałabym w ogrodzie.

 

image.png.fec531ff1011c798a528814bd35b4f80.png

O matulu, rzodkiewko, Twoj pokoj nadaje się do Cleanwithbea ! ( babeczka sprzatajaca za free ludziom w potrzebie na yt )

Marzenie: Przestronny acz przytulny i tak jak wyzej - duzo natury wokolo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

59 minut temu, czarna rzodkiew napisał(a):

Jakby się zesrało stado karaluchów. Mieszkam w ruderze, która doszczętnie mnie dobiła, ale niedługo się wreszcie przeprowadzam. Nie mam wizji na wystrój, chcę tylko, żeby było czysto i żeby ostatni remont mieszkania nie był 30 lat temu. Do wymarzonego domu jeszcze daleka droga, marzy mi się głównie ogród i szklarnia na moją kolekcję owadożernych roślin. I tyle. Nie mam dużych wymagań. Pewnie większość czasu spędzałabym w ogrodzie.

 

image.png.fec531ff1011c798a528814bd35b4f80.png

To jest zdjęcie z twojego mieszkania?

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mógłbym mieszkać w domu - klocku nawet z lat 60-tych tylko go unowocześnić, ale na pewno nie pomalować na biało-szaro. Każdy pokój miałby inny kolor i ogólnie byłby ciepły wystrój, przytulny. Nie lubię domów, mieszkań co mają styl biura. Na podłodze prawdziwe drewno, tylko w kuchni i łazience płytki. 

Chicken-hearted

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, autodestrukcja2 napisał(a):

O matulu, rzodkiewko, Twoj pokoj nadaje się do Cleanwithbea ! ( babeczka sprzatajaca za free ludziom w potrzebie na yt )

 

Teraz, bei napisał(a):

To jest zdjęcie z twojego mieszkania?

Nie, to nie mój pokój, a zdjęcie z neta. Ale mam podobny bałagan. Mam bardzo mało przestrzeni i bardzo dużo gratów, więc mieszkanie jest całe zagracone. Co posprzątam, co się natrudzę, to i tak będzie wyglądało źle. Do tego ogrom wad tego mieszkania, od nieszczelnych, zgrzybiałych okien, przez stare i hałasujące sprzęty AGD, do wielu innych usterek. W skrócie tego mieszkania nie powinno się dawać na wynajem, tylko poddać generalnemu remontowi, ale akurat byłam w kropce i szukałam czegoś na szybko i taniego, a potem już przywykłam do tego otoczenia, bo było tak samo zepsute jak moje wnętrze.

mucha.gif.a7a30592dde3f5402afba05f58d839ba.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, czarna rzodkiew napisał(a):

Jakby się zesrało stado karaluchów. Mieszkam w ruderze, która doszczętnie mnie dobiła, ale niedługo się wreszcie przeprowadzam. Nie mam wizji na wystrój, chcę tylko, żeby było czysto i żeby ostatni remont mieszkania nie był 30 lat temu. Do wymarzonego domu jeszcze daleka droga, marzy mi się głównie ogród i szklarnia na moją kolekcję owadożernych roślin. I tyle. Nie mam dużych wymagań. Pewnie większość czasu spędzałabym w ogrodzie.

 

image.png.fec531ff1011c798a528814bd35b4f80.png

Ogród i szklarnia, bardzo przyjemnie! W takim otoczeniu można dożywać swych dni

 

Jak coś możecie odpowiadać na 1 lub 2 pytania, do wyboru, albo wcale tylko pytać innych

Edytowane przez Dalila_

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie mam.

moje wymarzone miejsce, to tam gdzie czuję się dobrze i bezpiecznie, ze swoją przestrzenią, przytulne. 

No i lubię porządek, choć często robię bałagan, ale sprzątam codziennie. Nie zawsze wszystko idealnie, ale wg mnie jak mam czysto, lepiej się czuję.

🦋 i don't trust people who fit in. 🦋

you guys are so f***ing boring. 🦋

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja Lubie raczej minimalistyczne ale tez mixy np mix nowoczesnego z jakims klimatem trochę a la prl. Lubie od sasa do lasa wpieprzone meble typu jakies konsole stare albo udające stare 🙂 ale baza jednak nowoczesna. Lubie tez naturalne materiały czyli np kamień czy drewno na podłodze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja lubiłam czasem do mamy mówić, że lubię styl nowoczesny-glamour 😜 kwiaty trochę mi się znudziły, ale też nie do końca. Lubię obrazy, lubię ładne dodatki, które mają często dla mnie jakieś znaczenie. I... no tak jak jest teraz: mieszkanie głównie biało, czarno::szaro:jasnobrązowe, małe więc tutaj nie chcę szaleć z dodatkami. Drewno kocham, w sensie nie za ciemne, ani też nie za jasne.  Brakuje mi trochę balkonu, ale w sumie to te okna mają taki urok: dziupli xD, strychu. 

Co do białych ścian , to lubię. Nie chciałabym mieć koloru: żadnych beży, żadnych szarości, żadnych różów itp. Biel, bardzo lubię biel.

🦋 i don't trust people who fit in. 🦋

you guys are so f***ing boring. 🦋

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

marzy mi się słoneczny mały domek z ogrodem i tujowym płotem

co do wnętrza to elementy industrialne i drewno, beton ale też spokojne kolory

chciałbym mieć salę kinową 

2 minuty temu, luos nettor napisał(a):

Ja mam mikro kawalerkę na kredycie. Wystrój nowoczesno-zwyczajny. Ważne żeby był porządek i minimalizm. IMG_20260123_064832358.thumb.jpg.441221491e800774c7b806f589d207ac.jpgIMG_20251205_080938606.thumb.jpg.b61c71d9dee805a88c92ade2410a8cd3.jpg

Inne pliki nie chcą się wstawić. Kod błędu -200. Ki diabeł?

bardzo spoko

podoba mi się

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja chyba już swoje wymarzone mieszkanie mam. Nie jest wielkie, cztery pokoje, ale najważniejsze rzeczy się mieszczą.

Numer jeden: biblioteka. Oficjalnie gabinet, w praktyce pokój opanowany przez książki. Regały prawie po sufit, dwa biurka (jedno żony, jedno moje) i tyle miejsca, żeby można było pracować obok siebie, nie prowadząc przy tym wojny o blat. Książki są ważne. Nie twierdzę, że ważniejsze od ludzi, ale gdyby trzeba było wybierać między kolejną komodą a regałem, komoda nie miałaby żadnych szans.

Sypialnia za to bardzo oszczędna: duże łóżko i szafa do sufitu. Sypialnia ma przede wszystkim spełniać swoje podstawowe funkcje. Duże łóżko jest więc elementem absolutnie niepodlegającym negocjacjom 😄

Do tego salon, normalny, taki do siedzenia razem, oglądania filmów i rozrzucania rzeczy, które miały zostać odłożone „za chwilę”. Pokój córki oczywiście jest osobnym państwem i obowiązują w nim prawa, których nie próbuję już do końca rozumieć.

I duża kuchnia. Lubię kuchnię, w której da się naprawdę gotować, a nie wykonywać manewry boczne między lodówką a stołem (nie mamy wspólnej kuchni z salonem, bo to starsze budownictwo i kiedyś tak nie robiono). Na parapetach i półkach dużo kwiatów, bo żona uważa, że mieszkanie bez roślin wygląda jak poczekalnia, a ja już dawno przestałem się z tym spierać.

W sumie moje wymagania są proste: dużo książek, dużo łóżka, dużo kuchni i wystarczająco miejsca, żeby każdy czasem mógł zamknąć za sobą drzwi. Cała filozofia mieszkaniowa 😄

Są odpowiedzi, które przychodzą dopiero wtedy, gdy człowiek przestaje walczyć ze światem, a zaczyna słyszeć własną duszę (Aida)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, kwadrat z Dubaju napisał(a):

4 pokoje i duża kuchnia to jednak wielkie mieszkanie

Chyba są większe, to tylko 80 m 

Są odpowiedzi, które przychodzą dopiero wtedy, gdy człowiek przestaje walczyć ze światem, a zaczyna słyszeć własną duszę (Aida)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, kwadrat z Dubaju napisał(a):

no ale jednak mało kto ma mieszkanie 80 m

Naprawdę??? No ok, to mieszkanie mojej żony. Ja miałem kawalerkę 35 m. Mieszkanie to jednak nie dom

Są odpowiedzi, które przychodzą dopiero wtedy, gdy człowiek przestaje walczyć ze światem, a zaczyna słyszeć własną duszę (Aida)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×