Skocz do zawartości
Nerwica.com

WF i plaga zwolnień. Czy może być źródłem traumy?


Dalila_

Rekomendowane odpowiedzi

Najlepsza lekcja zaraz po informatyce. Tylko zawsze miałem fatalnych nauczycieli piłki nożnej a miałem kurde potencjał.

I ten kutas w liceum co kazał biegać jak myślałem, że umre bo miałem nienajlepszą kondycje a jeszcze raz mi się lęki  załączyły raz i myślałem, że umieram.

Mame do szkoły wezwali na drugi dzień xd bo się zacząłem z typem kłócić i za bardzo nie panowałem co gadam bo jeszcze nie ogarniałem dobrze ataków i coś mu chyba odpyskowałem bo pamiętam, że do końca liceum mieliśmy duży dystans

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lekcja WFu była spoko, bo nie trzeba się było na nią uczyć. W podstawówce głównie graliśmy w siatkówkę. W liceum też, ale czasem mieliśmy też inne rzeczy, jakieś biegi, gimnastykę no i koszykówkę, której nie lubiłam, bo byłam niska i źle w nią grałam. Na studiach w ramach wf-u chodziłam na jazdę konną i to bardzo lubiłam choć trzeba było daleko jeździć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×